Alibaba blokuje pracownikom Claude Code i nakazuje korzystanie z platformy Qoder

3 godzin temu

Chiński gigant technologiczny Alibaba wprowadził zakaz korzystania z asystenta programistycznego Claude Code przez swoich pracowników. Decyzja wynika z obaw o bezpieczeństwo danych oraz wykrycia w oprogramowaniu mechanizmów pozwalających na identyfikację użytkowników łączących się z Chin.

Ukryte mechanizmy monitorowania w kodzie

Programiści korzystający z asystenta Claude Code zauważyli, iż oprogramowanie analizuje parametry ich środowiska pracy, takie jak strefa czasowa czy informacje o serwerach proxy. Narzędzie to wstawia również specyficzne znaczniki do zapytań przesyłanych na serwery firmy Anthropic. Przedstawiciel amerykańskiego producenta wyjaśnił, iż funkcje te wprowadzono jako eksperyment mający chronić przed nadużyciami ze strony nieautoryzowanych sprzedawców kont oraz zapobiegać procesowi tak zwanej destylacji modeli. Mimo oficjalnego braku dostępności usług Anthropic w Chinach, asystent ten stał się bardzo popularny wśród tamtejszych deweloperów.

Poważne zarzuty o kradzież technologii

Konflikt między obiema firmami zaostrzył się po oskarżeniach Anthropica dotyczących nielegalnego wydobywania możliwości ich modeli sztucznej inteligencji przez koncern Alibaba. Producent Claude’a nazwał te działania największym znanym atakiem tego typu, twierdząc, iż mają one na celu przyspieszenie prac nad chińskimi systemami o zaawansowaniu zbliżonym do poziomu Mythos Preview. W obliczu tych oskarżeń oraz podejrzeń o monitorowanie aktywności, pracownicy chińskiej spółki otrzymali polecenie natychmiastowego przejścia na wewnętrzną platformę programistyczną o nazwie Qoder.

Brak oficjalnych komentarzy stron

Zarówno Alibaba, jak i Anthropic powstrzymały się od udzielenia odpowiedzi na prośby o komentarz w tej sprawie wystosowane przez Reutersa. Informacje o zakazie najpierw obiegły chińskie media branżowe, a następnie zostały potwierdzone przez osoby zaznajomione z wewnętrznymi rozporządzeniami korporacji. Cała sprawa uwypukla nieustające napięcie w globalnym sektorze nowoczesnych technologii, w którym ochrona własności intelektualnej i kontrola nad przepływem informacji stają się najważniejsze dla największych graczy rynkowych.

Idź do oryginalnego materiału