Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy wprowadziła już sporo zmian, a kolejne czekają na wdrożenie. Od 8 lipca wpłynęło już sporo skarg, które pociągnęły za sobą liczne kontrole w firmach. A co tak naprawdę może sprawdzić inspektor? Bo okazuje się, może zbadać nie tylko umowę konkretnej osoby, ale także sposób współpracy z grupą kontraktorów. Więcej o tym opowiedziała r. pr. Marta Kopeć, Partner Zarządzający w wywiadzie dla „DGP”.
Ekspertka wyjaśniła, iż nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy wzmacnia uprawnienia PIP do weryfikowania czy osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych faktycznie nie wykonują pracy w warunkach adekwatnych dla stosunku pracy. Kontrole będą koncentrować się przede wszystkim na rzeczywistym sposobie wykonywania obowiązków, a nie wyłącznie na treści umowy. Inspektorzy będą analizować m.in. podporządkowanie przełożonym, godziny pracy, sposób organizacji zadań, komunikację w firmie oraz zasady korzystania z dni wolnych.
Mec. Kopeć podkreśliła, iż przedsiębiorcy powinni przeprowadzić audyt nie tylko samych umów, ale także całego modelu współpracy z kontraktorami, ponieważ sama zmiana zapisów w kontrakcie nie wystarczy, jeżeli praktyka przypomina zatrudnienie pracownicze. Firmy powinny odpowiednio przygotować dokumentację i procedury na wypadek kontroli oraz pamiętać, iż ustalenia PIP mogą prowadzić do konsekwencji także ze strony ZUS i organów skarbowych, w tym obowiązku zapłaty zaległych składek i podatków.
Po więcej w temacie kontroli PIP zapraszamy tutaj – https://edgp.gazetaprawna.pl/kadry-i-place/prawo-pracy/artykuly/11281991,pip-moze-sprawdzic-caly-model-wspolpracy-a-nie-tylko-jedna-umowe.html






