Wokół Moniki Horny-Cieślak znów robi się gorąco. Tym razem chodzi o interwencję, po której dwoje małych dzieci trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Sąd później nakazał ich natychmiastowy powrót do rodziców, a teraz poseł i adwokat Paweł Jabłoński zapowiada zawiadomienie do prokuratury.