Nie da się uczynić każdego przepisu powszechnie zrozumiałym, ale można i należy tworzyć prawo bardziej dostępne, dbając jednocześnie o to, by prostsza forma nie zmieniła jego normatywnej treści. To najważniejszy wniosek płynący z najnowszej publikacji Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości.
Czy akt prawny może być jednocześnie precyzyjny i zrozumiały dla osoby bez wykształcenia prawniczego? Temu zagadnieniu Natalia Zych poświęciła książkę „Plain language a język prawny. Teoretycznoprawne aspekty postulatów komunikatywności i jasności tekstu prawnego”. Publikacja powstała na podstawie rozprawy doktorskiej wyróżnionej w VII edycji Konkursu IWS na najlepszą pracę doktorską i habilitacyjną w zakresie nauk prawnych.
Między precyzją a zrozumiałością
Autorka analizuje możliwości zastosowania zasad plain language, czyli prostego języka, do tekstów prawnych. Nie chodzi przy tym o rezygnację ze specjalistycznej treści ani jej merytoryczne uproszczenie, ale o wyrażenie jej w sposób bardziej przystępny dla odbiorcy.
Od prawa jako społeczeństwo oczekujemy spełniania dwóch funkcji, które nie zawsze idą w parze. Przepisy powinny być z jednej strony ścisłe, a z drugiej – zrozumiałe dla obywateli. Natalia Zych wskazuje, iż powszechna zrozumiałość prawa nie jest w pełni osiągalna ze względu na złożoność regulowanych spraw, adekwatności języka prawnego i zróżnicowane kompetencje odbiorców. Nie oznacza to jednak, iż prawodawca powinien rezygnować z poprawiania jakości komunikacji. Jasność prawa jest związana z pewnością prawa i zasadą demokratycznego państwa prawnego.
Prosty język a zasady legislacji
Autorka przedstawia rozwój ruchu prostego języka w Polsce i za granicą. Omawia m.in. brytyjski projekt The Clearer Timeshare Act, w ramach którego przeredagowano ustawę dotyczącą timesharingu oraz poddano obie wersje ocenie ekspertów i laików. Analiza pokazuje, iż prostszy język może poprawiać doświadczenie odbiorców, jednak samo deklarowane poczucie zrozumiałości nie przesądza, iż sens normy został odczytany prawidłowo.
Istotną częścią publikacji jest porównanie plain legal language z polskimi Zasadami techniki prawodawczej. Łączą je m.in. postulaty logicznego podziału tekstu, stosowania nagłówków i wyliczeń, unikania nadmiernie złożonych zdań oraz używania czasowników. Plain legal language proponuje ponadto rozwiązania niewystępujące w tej chwili w oficjalnych tekstach ustaw: stronę tytułową, spis treści, streszczenie, czytelniejszą typografię, tabele i elementy graficzne.
Eksperyment z ustawą
Najważniejszym elementem książki jest autorski eksperyment. Ustawę z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta przekształcono w „Ustawę o prawach klienta” – wersję opracowaną według zasad plain legal language. Zmiany objęły język, kompozycję przepisów, strukturę dokumentu i jego wygląd. Następnie w 2019 r. obie wersje porównano w badaniu obejmującym 275 osób: 153 aplikantów radcowskich oraz 122 osoby z wyższym wykształceniem nieprawniczym.
Rezultaty przemawiają na korzyść wersji uproszczonej, choć nie są jednoznaczne. Zarówno eksperci, jak i laicy wyżej ocenili jej słownictwo, przejrzystość i rozwiązania ułatwiające nawigację. Wskaźnik przystępności dla laików wyniósł 51,6 proc. w przypadku wersji plain language i 6,7 proc. dla oryginalnej ustawy. Wśród ekspertów było to odpowiednio 56,6 i 24,7 proc. Niemal dziewięciu na dziesięciu laików wybrało wersję uproszczoną. Pomocne okazały się zwłaszcza strona główna, streszczenie, spis treści, podział na sekcje i tabele.
Analiza językowa również potwierdziła większą czytelność przeredagowanego tekstu. Średnia długość zdania spadła z 21,1 do 11,9 słowa, a liczba słów trudnych – z 93 do 52.
Prostszy tekst nie eliminuje ryzyka
Eksperyment ujawnił również zagrożenia. Laicy częściej udzielali trafnych odpowiedzi na pytania o prawa i obowiązki, korzystając z wersji uproszczonej, ale wśród ekspertów nieco lepsze wyniki osiągnęli badani pracujący z tekstem oryginalnym.
Autorka nie przedstawia zresztą plain legal language jako uniwersalnego lekarstwa na niekomunikatywne prawo. Opowiada się za ewolucyjnym wdrażaniem sprawdzonych rozwiązań, poprzedzonym analizami prawników i językoznawców oraz badaniami z odbiorcami. Prostszy język może zwiększyć dostępność prawa, ale każda zmiana wymaga sprawdzenia, czy nie zmienia znaczenia regulacji.
Bezpłatny dostęp
Publikacja pt. „Plain language a język prawny. Teoretycznoprawne aspekty postulatów komunikatywności i jasności tekstu prawnego” dostępna jest bezpłatnie TUTAJ.

2 dni temu





