Rzeczniczka Praw Dziecka przekazała Ministerstwu Edukacji Narodowej uwagi do projektu rozporządzenia w sprawie niektórych publicznych placówek systemu oświaty.
Monika Horna-Cieślak w piśmie z 28 lipca 2026 r. zauważyła, iż w uzasadnieniu projektu jako główne argumenty przemawiające za wygaszeniem działalności domów wczasów dziecięcych (DWDW) wskazano zmianę charakteru i sposobu funkcjonowania tych placówek na przestrzeni lat, a także ograniczone możliwości realizacji procesu kształcenia podczas krótkotrwałych pobytów dzieci.
Uzasadnienie nie zawiera jednak pogłębionej analizy skutków planowanej likwidacji DWD dla dzieci i młodzieży korzystających z oferowanego przez nie wsparcia. Nie przedstawiono danych dotyczących skali korzystania z tej formy działalności w ostatnich latach, charakterystyki dzieci objętych wsparciem ani zakresu realizowanych przez placówki działań edukacyjnych, wychowawczych, profilaktycznych i integracyjnych.
Brakuje również oceny – w jaki sposób poszczególne funkcje pełnione w tej chwili przez DWD zostaną przejęte przez inne instytucje.
Zasada nadrzędnego dobra dziecka
Zdaniem Rzeczniczki działania prowadzące do likwidacji określonej formy wsparcia dzieci powinny być poprzedzone rzetelną oceną skutków regulacji, uwzględniającą zasadę nadrzędnego dobra dziecka, o której mowa w art. 3 Konwencji o prawach dziecka.
Środowisko dostępne dla dzieci
Zgodnie z projektem zadania związane ze wsparciem zdrowotnym dzieci mogą być realizowane przez sanatoria dziecięce, szpitale uzdrowiskowe oraz inne podmioty systemu ochrony zdrowia. Jednak działalność DWD miała charakter odmienny od działalności podmiotów medycznych. Dla wielu dzieci stanowiły one bardziej dostępne i mniej sformalizowane środowisko wsparcia niż placówki ochrony zdrowia. Łączyły elementy edukacji, aktywności fizycznej, profilaktyki zdrowotnej oraz integracji społecznej z pobytem w środowisku sprzyjającym regeneracji psychofizycznej.
Co w zamian?
Zdaniem RPD, uzasadnienie projektu nie pozwala ocenić, czy istniejące formy wsparcia będą zdolne do przejęcia wszystkich funkcji realizowanych dotychczas przez DWD, ani czy dzieci korzystające w tej chwili z tej formy pomocy nie utracą możliwości uczestnictwa w odpowiadających ich potrzebom programach.
Rzeczniczka podkreśliła, iż uzasadnienie projektu nie zawiera kompleksowej diagnozy społecznych skutków proponowanych zmian.

4 dni temu





