Dożywocie w fundacji rodzinnej pod lupą fiskusa

4 godzin temu

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozstrzygnął spór dotyczący planowanej umowy dożywocia między fundacją rodzinną a jej fundatorem. Sprawa rozpoczęła się w czerwcu 2025 r., gdy fundacja wystąpiła o interpretację indywidualną, ponieważ planowała zawrzeć z fundatorem umowę dożywocia uregulowaną w art. 908–916 KC. Fundator miał przenieść na fundację własność lokalu mieszkalnego, a w zamian fundacja zobowiązałaby się do jego dożywotniego utrzymania. Prawo dożywocia miało obejmować również osoby bliskie fundatorowi, które w niektórych przypadkach mogły być jednocześnie beneficjentami fundacji.

Fundacja uważała, iż świadczenia wynikające z umowy dożywocia nie powinny podlegać podatkowi przewidzianemu w art. 24q ustawy z 15.2.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 554; dalej: PDOPrU), ponieważ:

  1. nie wynikałyby one ze statutu fundacji ani ze statusu beneficjenta, ale z odrębnej umowy cywilnoprawnej;
  2. nie byłyby również nieodpłatne, ponieważ w zamian za nie fundator przeniósłby własność nieruchomości.

Fundacja twierdziła, iż nie będą to świadczenia w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy z 26.1.2023 r. o fundacji rodzinnej (Dz.U. z 2023 r. poz. 326) ani ukryte zyski objęte art. 24q ust. 1a PDOPrU.

Za życia fundatora nieruchomość miała przede wszystkim zaspokajać jego potrzeby mieszkaniowe. Dopiero po jego śmierci fundacja mogłaby przeznaczyć ją na swoją siedzibę, wykorzystać w działalności albo wynajmować. Fundacja wskazywała zatem, iż przejęcie lokalu zwiększy jej majątek i w przyszłości może przynosić dochody.

Sztuczność planowanej konstrukcji

Dyrektor KIS zwrócił się o opinię do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, a ten we wrześniu 2025 r. stwierdził, iż istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż planowane działania mogą stanowić unikanie opodatkowania w rozumieniu art. 119a § 1 ustawy z 29.8.1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 622; dalej: OrdPU). Zauważył, iż zawarcie umowy dożywocia nie poprawiałoby istotnie obecnej sytuacji fundatora, natomiast fundacja miałaby gospodarczo korzystać z nieruchomości dopiero po jego śmierci. Cel polegający na pozostawieniu fundatorowi możliwości zamieszkiwania w lokalu, a następnie przekazaniu go fundacji, można byłoby osiągnąć w inny sposób, np. przez rozrządzenie testamentowe.

Szef KAS zwrócił również uwagę na sztuczność planowanej konstrukcji. Fundator przekazywałby majątek fundacji na dwa sposoby: część według zasad adekwatnych dla fundacji rodzinnej, a nieruchomość na podstawie umowy dożywocia. W konsekwencji świadczenia na rzecz fundatora mogłyby płynąć dwoma kanałami – z tytułu posiadania statusu beneficjenta oraz z umowy dożywocia. Oba rodzaje wypłat służyłyby zasadniczo temu samemu celowi, czyli zabezpieczeniu bytu fundatora, ale podlegałyby odmiennym zasadom podatkowym. Według organu mogło to świadczyć o sztuczności działania w rozumieniu art. 119c § 2 OrdPU.

Możliwa korzyść podatkowa

Istotna była możliwa korzyść podatkowa. Świadczenia fundacji rodzinnej na rzecz beneficjentów są co do zasady objęte 15% CIT na podstawie art. 24q ust. 1 PDOPrU. Wykorzystanie umowy dożywocia mogłoby natomiast prowadzić do wypłat poza tym mechanizmem. Fundator mógłby odpowiednio kształtować wysokość świadczeń, a choćby zastępować nimi świadczenia przysługujące mu jako beneficjentowi. Korzyścią byłoby zatem niepowstanie albo obniżenie zobowiązania podatkowego fundacji. Zdaniem organu byłoby to sprzeczne z celem przepisów podatkowych dotyczących fundacji rodzinnych.

We wrześniu 2025 r. Dyrektor KIS odmówił wydania interpretacji, a po zażaleniu fundacji utrzymał to rozstrzygnięcie w mocy. Podstawą był art. 14b § 5b pkt 1 OrdPU. Przepis ten nakazuje odmówić interpretacji, o ile istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż opisane działania mogą stanowić czynność objętą klauzulą przeciwko unikaniu opodatkowania z art. 119a § 1 OrdPU.

Skarga do WSA

Fundacja zaskarżyła postanowienie do WSA. Twierdziła, iż umowę dożywocia wybrano z powodów prawnych, a nie podatkowych. Miała ona zapewnić fundatorowi szczególnie silną ochronę przed utratą nieruchomości bez zagwarantowania mu miejsca i środków do życia, zwłaszcza w razie przyszłych konfliktów rodzinnych. Zdaniem fundacji korzystanie z legalnej, uregulowanej w KC umowy nie może być uznane za unikanie opodatkowania tylko dlatego, iż prowadzi do korzystniejszych skutków podatkowych.

WSA we Wrocławiu nie podzielił tych argumentów. W wyroku z 11.6.2026 r., I SA/Wr 79/26, Legalis, oddalił skargę, a w uzasadnieniu wyjaśnił, iż na etapie postępowania o interpretację organ nie musi udowodnić, iż rzeczywiście dojdzie do unikania opodatkowania. Przepis art. 14b § 5b pkt 1 OrdPU wymaga jedynie „uzasadnionego przypuszczenia”, czyli popartej argumentami prognozy, iż w danej sytuacji może znaleźć zastosowanie art. 119a § 1 OrdPU. Nie jest zatem potrzebna pewność adekwatna dla pełnego postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 119a § 1 OrdPU z unikaniem opodatkowania mamy do czynienia, o ile osiągnięcie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem lub celem ustawy podatkowej jest głównym lub jednym z głównych celów czynności, a sposób działania ma charakter sztuczny. WSA uznał, iż organ wystarczająco uprawdopodobnił możliwość spełnienia tych warunków. Sztuczność mogła wynikać z podziału sposobów przekazywania majątku fundacji oraz z dwóch rodzajów świadczeń realizujących ten sam cel. Dodatkowo fundator, zawierając umowę dożywocia, utraciłby własność nieruchomości i przyjmował słabszą pozycję prawną, choć cele sukcesyjne można było osiągnąć w mniej ryzykowny sposób.

WSA podkreślił, iż nie rozstrzygał, czy w przyszłości rzeczywiście dojdzie do unikania opodatkowania, ani jaki podatek byłby należny. Oceniał wyłącznie, czy Dyrektor KIS miał wystarczające podstawy do odmowy wydania interpretacji.

Wyrok WSA we Wrocławiu z 11.6.2026 r., I SA/Wr 79/26, Legalis

Idź do oryginalnego materiału