Dziesięć korzyści w fundacji rodzinnej. Fiskus jest na tak

2 godzin temu

Dziesięć korzyści podatkowych to jeszcze nie powód, żeby kwestionować rozliczenia. Tak wynika z opinii zabezpieczającej, którą szef Krajowej Administracji Skarbowej wydał w sprawie fundacji rodzinnej. Taka opinia chroni przed zastosowaniem przez fiskusa klauzuli obejścia prawa (czyli przepisów pozwalających zakwestionować czynności dające podatkowe korzyści).

Przypomnijmy, iż fundacje rodzinne działają w Polsce już ponad trzy lata. Cieszą się dużą popularnością, bo są dobrą formą zabezpieczenia rodzinnych interesów. Fiskus jednak bacznie się im przygląda i nieraz dawał do zrozumienia, iż są wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem, czyli do unikania opodatkowania. Odmawiał też już fundacjom opinii zabezpieczających („Rzeczpospolita” z 6 lutego 2025 r.).

W tej sprawie udało się jednak przekonać skarbówkę, iż w działaniach fundacji jest wszystko w porządku. Wniesiono do niej w darowiźnie 100 proc. udziałów w spółce z o.o. Ma prowadzić działalność obejmującą w szczególności przystępowanie do spółek, obrót udziałami, reinwestowanie środków uzyskanych z ich zbycia.

We wniosku o opinię wymieniono dziesięć korzyści podatkowych, które mogą przynieść działania fundacji. Przykładowo brak opodatkowania świadczeń na rzecz fundatora i beneficjentów. Są one zwolnione z podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 157 ustawy o PIT. Nie trzeba też płacić PIT od dochodu ze sprzedaży udziałów oraz dywidend. Nie powstanie obowiązek zapłaty daniny solidarnościowej oraz podatku od spadków i darowizn. Sama fundacja nie zapłaci CIT od dywidend oraz od dochodu ze sprzedaży udziałów. Podatek po stronie fundacji pojawi się przy wypłacie świadczeń beneficjentom, ale wyniesie 15 proc., czyli mniej niż standardowa stawka CIT (19 proc.).

Co na to skarbówka? Podkreśliła, iż samo wystąpienie korzyści podatkowych nie przesądza o tym, iż planowana czynność ma na celu unikanie opodatkowania. Konieczne jest spełnienie innych przesłanek. Po pierwsze, głównym lub jednym z głównych celów dokonania czynności powinno być osiągnięcie korzyści podatkowych. Po drugie, sposób działania musi być sztuczny. Po trzecie, uzyskanie korzyści podatkowej jest sprzeczne z przedmiotem lub celem ustawy.

Czy te przesłanki są spełnione w opisanej sprawie? Szef KAS przypomniał, iż fundacja rodzinna nie powinna być wykorzystywana w sposób instrumentalny, tj. jako wehikuł inwestycyjny (transakcyjny) służący jedynie do pozyskiwania i w krótkim okresie od nabycia do dalszej sprzedaży wniesionych do niej aktywów. Z treści wniosku oraz uzyskanych od wnioskodawców w toku postępowania wyjaśnień wynika jednak, iż aktualnie nie jest planowana sprzedaż udziałów po ich wniesieniu do fundacji (przynajmniej w krótkim czasie, aczkolwiek nie jest wykluczona w przyszłości), ponieważ na obecnym etapie wartość spółki rośnie, a jej działalność jest rozwijana (trwa proces ekspansji). Osiągnięcie przedstawionych we wniosku korzyści podatkowych „nie wysuwa się w okolicznościach omawianej sprawy na plan pierwszy względem istniejących w tym zakresie przesłanek ekonomicznych” – uznał szef KAS. Nie można więc stwierdzić, by głównym lub jednym z głównych celów dokonania czynności było osiągnięcie korzyści podatkowych.

Fiskus przyznał też, iż w opisanej sprawie nie mamy do czynienia ze sztucznym sposobem działania. Z jej okoliczności (sprawdził m.in. losy listu intencyjnego, jaki wspólnicy spółki podpisali z inwestorem) wynika bowiem, iż zasadniczym motywem wybranego modelu działania są względy ekonomiczne i gospodarcze. „Szef KAS nie ma zatem podstaw, by w sposób uzasadniony przypuszczać, iż fundacja może zostać wykorzystana w sposób instrumentalny (sztuczny) do błyskawicznej sprzedaży wniesionych do niej udziałów” – czytamy w informacji o wydaniu opinii.

Szef KAS potwierdził też, iż osiągnięcie korzyści podatkowych nie jest sprzeczne z celem przepisów podatkowych (ustaw o CIT oraz o PIT), ponieważ priorytetowe w tej sytuacji jest zabezpieczenie i pomnażanie majątku wniesionego do fundacji, co stanowi zasadniczy cel jej istnienia.

Reasumując, ponieważ nie są spełnione przesłanki wskazane w art. 119a § 1 ordynacji podatkowej, w opisanej sprawie nie można zastosować klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.

Numer opinii: DKP16.8082.10.2025

Idź do oryginalnego materiału