Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji ustaw o PIT i CIT, dotyczący fundacji rodzinnych. Głównym powodem zmian jest – jak zaznaczono w uzasadnieniu – potrzeba walki z nadużywaniem fundacyjnych ułatwień podatkowych. Projektodawcy zauważyli, iż niektóre fundacje są używane raczej „w celu uzyskania preferencyjnego traktowania podatkowego”, niż do sukcesji firm rodzinnych. I choć w uzasadnieniu podano statystyki wykorzystywania ulg podatkowych przez fundacje, to nie wskazano, ile spośród 3,5 tys. działających fundacji nadużywa przewidzianych dla nich preferencji.
Zaostrzenie wielu rygorów, rozszerzenie jednej ulgi
Projekt przewiduje obostrzenia podatkowe znane już z poprzedniej wersji, zawetowanej w ub.r. przez prezydenta Karola Nawrockiego. Otóż zwolnienie z CIT działalności fundacji nie będzie stosowane, gdy zainwestuje ona w zagraniczne spółki kontrolowane albo podmioty, które w kraju swojej siedziby nie są opodatkowane. Fundacje obejmie też tzw. exit tax , czyli podatek od dochodu z niezrealizowanych zysków.
Zyski realizowane, acz ukryte, też będą opodatkowane – chodzi tu o pożyczki udzielane fundatorowi oraz podmiotom powiązanym z beneficjentem, fundatorem lub fundacją rodzinną. Dziś za takie ukryte zyski ustawa uważa tylko pożyczki udzielane beneficjentom.
Podobnie jak w ubiegłorocznej próbie uszczelnienia systemu opodatkowania fundacji, przewidziano trzyletni zakaz zbywania mienia wnoszonego do nich, przekazanego jej nieodpłatnie albo nabytego od fundatorów, beneficjentów i innych podmiotów powiązanych z fundacją.
Kolejna zmiana to podwyżka z 15 do 19 proc. stawki podatku od świadczeń wypłacanych beneficjentom. Powodem ma być zapewnienie spójności systemowej z innymi regulacjami przewidującymi 19–procentową stawkę podatku od dochodów kapitałowych.
Fundacja nie będzie mogła skorzystać ze zwolnienia dla dochodów z najmu krótkoterminowego. Przewidziano jednak roczny okres przejściowy dla tych fundacji, które nabyły lokale, by zarabiać w ten właśnie sposób. W tym czasie, tj. od 1.1.2027 r. do 31.12.2027 r. będą mogły bez konsekwencji podatkowych zwrócić nieruchomość (np. hotel), na którym chciały zarabiać właśnie poprzez krótkoterminowy najem.
Oprócz tych ograniczeń, w ustawie ma się pojawić zmiana rozszerzająca zwolnienie z opodatkowania PIT świadczeń dla dzieci rodzeństwa fundatora. Efektem ma być zapewnienie długowieczności firmy rodzinnej, gdy fundację zakłada rodzeństwo.
Podwyżka podatku dla spójności
Eksperci pytani przez „Rzeczpospolitą” przyznają, iż kierunek zmian zgadza się z wcześniejszymi sygnałami z Ministerstwa Finansów. Nie zaskakuje ich choćby podwyżka stawki podatku od wypłat świadczeń dla beneficjentów. A nie było jej w ubiegłorocznym projekcie.
– Podwyżka z 15 na 19 proc. przy wypłatach środków dla beneficjentów wydaje się logicznie uzasadniona spójnością z podstawową stawką CIT oraz stawką PIT adekwatną dla zbycia np. papierów wartościowych czy udziałów w spółkach – uważa Bartosz Głowacki, doradca podatkowy i partner w MDDP.
Zdaniem doradcy podatkowego Pawła Tomczykowskiego ta podwyżka może ograniczyć chęć dokonywania wypłat beneficjentom.
– Pewnie ostatecznie nie zyska na tym Skarb Państwa, bo zmniejszy się tendencja do wypłat z fundacji, a więc nie będzie tu dodatkowych wpływów do budżetu. Fundacjom pozostanie zatem większa pula środków do reinwestowania, co wydaje się dobrym zjawiskiem – uważa Tomczykowski.
Natomiast według radcy prawnego Piotra Aleksiejuka, utrzymanie stawki 15 proc. byłoby przejawem stabilności i przewidywalności przepisów, co budowałoby zaufanie obywateli do racjonalnego ustawodawcy.
– Można by przy tym nakładać 4-procentową daninę solidarnościową dla beneficjentów, którzy otrzymają w ten sposób ponad 1 mln zł – sugeruje Aleksiejuk. Uważa on jednak taką zmianę za przejaw niepokojącej tendencji do zmiany podstawowych zasad funkcjonowania fundacji.
Hotelowe zyski bez zwolnienia
Zgodnie z zapowiedziami projekt wyłącza najem krótkoterminowy nieruchomości ze zwolnienia podatkowego przysługującego fundacjom. Jak zauważa Bartosz Głowacki, fundacjom nie zakazano takiej działalności.
– Czytając uzasadnienie, można jednak nabrać wątpliwości, czy jeżeli fundacja będzie prowadziła np. działalność hotelarską we wniesionym doń hotelu, to czy od dochodów z takiej działalności zapłaci standardowy 19-procentowy CIT czy sankcyjną stawkę 25 proc. – zastanawia się ekspert.
Do projektu wpisano też przepis przejściowy, dający rok na zwrot nieruchomości wniesionych do fundacji właśnie w celach osiągania korzyści z nieopodatkowanego najmu krótkoterminowego.
– To dość długi okres, umożliwiający odpowiednie uporządkowanie stanu posiadania i działalności fundacji. Dzięki temu nie będzie ryzyka zarzutów, iż fundacja służy do optymalizacji podatkowej – ocenia Głowacki.
Czy prezydent będzie miał powód do ponownego weta?
Czy nowe przepisy mają szanse wejść w życie 1.1.2027 r., jak tego chce MF? Gdyby jeszcze latem projekt został zaakceptowany przez rząd i trafił do Sejmu, byłoby to możliwe. Niewiadoma pozostaje jednak postawa prezydenta Karola Nawrockiego. Swoje ubiegłoroczne weto uzasadniał m.in. chęcią utrzymania stabilności przepisów.
W uzasadnieniu projektu znalazły się liczby obrazujące skalę korzystania z ulg przez fundacje rodzinne. Wskazano m.in., iż gdyby w 2025 r. działały one jak zwykły podatnik CIT, to powinny zapłacić 2,9 mld zł z tytułu CIT, a zapłaciły niecałe 127 mln zł. Ogólną wartość korzyści w tym podatku można zatem szacować na ponad 2,77 mld zł. Eksperci są jednak zgodni: to nie jest wartość uszczupleń dokonanych z obejściem prawa, a jedynie wartość wykorzystanych udogodnień. W uzasadnieniu nie podano np., ile fundacji dopuściło się obchodzenia prawa dla korzyści podatkowych.
Piotr Aleksiejuk uważa, iż prezydent może mieć argument do kolejnego zawetowania zmian w przepisach dotyczących fundacji, niezależnie od ich merytorycznej zawartości. Projekt MF pojawił się bowiem jeszcze przed formalnym zakończeniem procedury przeglądu funkcjonowania przepisów ustawy po trzech latach ich obowiązywania.
– Art. 143 ustawy o fundacji rodzinnej przewiduje, iż rząd ma złożyć w parlamencie stosowną informację w tej sprawie – przypomina Aleksiejuk. Na razie Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało jedynie projekt przeglądu przepisów, ale nie przyjął go jeszcze rząd.
Etap legislacyjny: konsultacje publiczne

4 godzin temu






