Ostatnie doniesienia medialne zwracają uwagę na problem przekraczania granic w relacjach zawodowych, nadużywania pozycji i odpowiedzialności prawnej za zachowania naruszające godność drugiego człowieka. Sprawa może mieć również wymiar lokalny, dlatego warto przypomnieć, gdzie kończą się granice dopuszczalnych zachowań, a zaczyna odpowiedzialność przewidziana przepisami prawa.
Strach nie jest metodą zarządzania. Mobbing, zastraszanie i przemoc w świetle prawa.
Żadne stanowisko, wpływy ani pozycja społeczna nie dają prawa do poniżania, zastraszania czy stosowania przemocy wobec drugiego człowieka. Upokarzanie, wyzwiska, groźby, zastraszanie czy wykorzystywanie zależności zawodowej lub ekonomicznej nie stają się dopuszczalne tylko dlatego, iż występują w miejscu pracy. Polskie prawo przewiduje szereg instrumentów służących ochronie osób doświadczających podobnych zachowań. Co szczególnie istotne, odpowiedzialność za ich stosowanie może powstać zarówno na gruncie prawa pracy, jak i prawa cywilnego oraz karnego.
Czym adekwatnie jest mobbing?
Zgodnie z art. 94ł § 2 kodeksu pracy to uporczywe i długotrwałe nękanie lub zastraszanie pracownika, wywołujące określone w ustawie skutki albo zmierzające do jego poniżenia, ośmieszenia czy izolowania. Może przejawiać się w systematycznym upokarzaniu, wywieraniu presji psychicznej, podważaniu kompetencji czy wzbudzaniu strachu. Nie każde naganne zachowanie wypełnia jednak ustawowe przesłanki mobbingu. najważniejsze znaczenie mają okoliczności, powtarzalność i czas trwania działań. Co istotne, brak podstaw do stwierdzenia mobbingu nie oznacza, iż określone zachowanie jest zgodne z prawem.
Konsekwencje prawne po stronie pracodawcy mogą być dotkliwe.
Pracownik, który doznał mobbingu, może dochodzić od pracodawcy odszkodowania, a o ile mobbing wywołał rozstrój zdrowia – zadośćuczynienia pieniężnego. Ochrona prawna nie ogranicza się jednak do osób zatrudnionych na umowę o pracę. Zgodnie z art. 23 i 24 kodeksu cywilnego godność, cześć, prywatność i inne dobra osobiste podlegają ochronie niezależnie od rodzaju współpracy. Ich bezprawne naruszenie może uzasadniać żądanie zaniechania określonych działań, przeprosin, a także świadczeń pieniężnych na zasadach przewidzianych prawem.
Niektóre zachowania mogą również stanowić przestępstwo. Groźby karalne, zmuszanie do określonego zachowania przemocą lub groźbą bezprawną, naruszenie nietykalności cielesnej, czy uporczywe nękanie mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej, o ile spełnione są ustawowe znamiona tych czynów. Co szczególnie ważne, choćby pojedynczy akt przemocy może stanowić przestępstwo, niezależnie od tego, czy doszło do mobbingu. Prawo nie wymaga, aby człowiek był krzywdzony przez wiele miesięcy, zanim będzie mógł szukać ochrony przed przemocą.
W tego rodzaju sprawach ogromne znaczenie mają dowody, takie jak korespondencja, wiadomości, nagrania, dokumentacja medyczna czy zeznania świadków. Każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy, ponieważ o odpowiedzialności nie decyduje samo subiektywne poczucie krzywdy, ale również spełnienie konkretnych przesłanek prawnych. Nie wszystko, co naganne moralnie, jest przestępstwem. Jednak zachowań bezprawnych nie usprawiedliwia stres, emocje ani zajmowane stanowisko.
Jeżeli doświadczyłeś poniżania, zastraszania, przemocy lub mobbingu – nie musisz mierzyć się z tym sam. Wiemy, iż decyzja o szukaniu pomocy bywa trudna, szczególnie wtedy, gdy po drugiej stronie znajduje się osoba dysponująca przewagą zawodową, finansową czy społeczną. Kancelaria Adwokacka Kowalski & Bździak-Kowalska oferuje osobom pokrzywdzonym podobnymi zachowaniami nieodpłatną pomoc prawną pro bono, obejmującą poufną analizę sytuacji, ocenę dostępnych dowodów oraz możliwości dochodzenia swoich praw. Gwarancją dyskrecji jest tajemnica adwokacka, chroniąca informacje uzyskane w związku z udzielaniem pomocy prawnej. Nie musisz występować publicznie ani opowiadać swojej historii w mediach. Pierwszym krokiem może być po prostu poufna rozmowa z adwokatem.
Z naszą Kancelarią można skontaktować się:
Telefonicznie: 797-319-211 (adw. Kamil Kowalski), 796-319-211 (adw. Weronika Bździak -Kowalska)
Mailowo: [email protected], [email protected]
Nikt nie powinien bać się dochodzić swoich praw niezależnie od tego, po której stronie znajdują się wpływy, stanowisko czy przewaga.

1 dzień temu

