Policja zatrzymała znanego dolnośląskiego adwokata Ernesta Z. Sprawę prawnika od kilku miesięcy badał reporter TVN24. Według ustaleń stacji część klientów miała przekazywać mecenasowi pieniądze za prowadzenie spraw, które później nie trafiały do sądów ani prokuratur. Na razie śledczy nie poinformowali oficjalnie, jakie zarzuty przedstawiono zatrzymanemu.