Ministerstwo sprawiedliwości szykuje prawdziwą rewolucję, która obejmie kuratorów rodzinnych. Po reformie zyskają nowe uprawnienia, dzięki którym będą mogli żądać informacji od szkół i placówek medycznych, gwałtownie sprawdzać karalność osób zamieszkałych z dzieckiem oraz żądać dostępu do pomieszczeń, w których to dziecko przebywa - pisze piątkowa „Rzeczpospolita”.