Dlaczego ochrona renomy marki w Internecie jest tak istotna? Ponieważ wystarczy aktywność jednego hejtera w mediach społecznościowych, aby spółka z kilkudziesięcioletnimi tradycjami i wielomilionową wyceną doznała największego kryzysu wizerunkowego w swojej historii.
Spółka padła ofiarą tzw. „grupy hejterskiej” – grupy założonej na jednym z największych serwisów społecznościowych w Polsce i na świecie, liczącej ponad 30 tysięcy osób. Codziennie dodawano posty regularnie szkalujące markę, a grupa rosła z dnia na dzień o setki nowych użytkowników. Hejter – główny administrator grupy, dodatkowo zachęcał do publikowania coraz ostrzejszych treści i usuwał nieprzychylne komentarze. Publikowane treści nie były w żaden sposób sprawdzane pod kątem ich prawdziwości. Dodatkowo, gdy tylko Spółka chciała pozyskiwać nowe rynki, natychmiast media lokalne podchwytywały temat i zaczynały publikować treści „wyniesione” z grupy.
Prawnikom KKZ udało się zablokować funkcjonowanie grupy społecznościowej w trybie natychmiastowego wykonalnego zabezpieczenia sądowego. Jest to sukces Szefa Działu Prawa Mediów i IP adw. Aleksandry Pyrak-Pankiewicz oraz jej Zespołu – adw. Zuzanny Miąsko i apl. adw Artura Chróścickiego.
Sprawa miała charakter precedensowy. Szczególna wyjątkowość zabezpieczenia polegała na tym, iż objęło ono grupę funkcjonującą w mediach społecznościowych, która (jedynie z nazwy) deklarowała forum wymiany opinii konsumenckich. W realiach współczesnych sporów określanych często mianem SLAPP uzyskanie tak daleko idącego zabezpieczenia wydaje się wręcz niemożliwe, a jednak Sąd, po analizie zgromadzonego materiału i precyzyjnej argumentacji naszych prawników, uznał, iż skala naruszeń i sposób funkcjonowania grupy wykraczają poza granice dopuszczalnej krytyki. Sąd musiał rozważyć kolizję dwóch fundamentalnych wartości: ochrony renomy przedsiębiorcy oraz wolności słowa i prawa konsumentów do wyrażania opinii.
Efekt? Błyskawiczne zablokowanie działalności całej grupy. Kryzys wizerunkowy wyciszony natychmiastowo. W praktyce grupa przestała być dostępna dla nowych odbiorców. Nie była już wyszukiwana przez użytkowników serwisu, a osoby, które pozostawały jej członkami, były informowane poprzez specjalną wzmiankę umieszczoną na zdjęciu w tle grupy, iż publikowane w niej treści mogą mieć charakter nieprawdziwy i prowadzić do naruszenia dóbr osobistych Spółki. Jednocześnie wyłączona została możliwość dodawania nowych postów, komentarzy oraz dołączania nowych członków. Ta sprawa pokazuje, iż narzędzia prawne mogą doskonale wspomagać narzędzia PR, oraz iż muszą być dostosowane do realiów współczesnych mediów.
Gratulacje dla naszych prawników!





![Poseł Popielarz komentuje aferę Zondacrypto. "Mogą mieć powody do niepokoju" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage80.jpg)




