Koniec programu CPN. Paliwa mogą wyraźnie podrożeć

2 godzin temu
Fot. engin akyurt / Unsplash

Zakończył się program „Ceny Paliwa Niżej”, który przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia ograniczał wzrost cen paliw. Powrót standardowej stawki VAT może oznaczać podwyżki na stacjach sięgające choćby około złotówki za litr.

Program „Ceny Paliwa Niżej” obowiązywał od 17 do 31 sierpnia i miał ograniczyć koszty tankowania w końcówce wakacji. W tym czasie VAT na benzynę i olej napędowy został obniżony z 23 do 8 proc., a jednocześnie wprowadzono maksymalne ceny sprzedaży. Za przekroczenie ustalonego limitu przedsiębiorcy mogli zostać ukarani grzywną sięgającą 1 mln zł.

Według Ministerstwa Finansów sierpniowa odsłona programu kosztowała budżet państwa około 495 mln zł. Łączny koszt wszystkich dotychczasowych działań w ramach CPN wyniósł natomiast około 5,2 mld zł. Wraz z zakończeniem programu powróciła standardowa, 23-procentowa stawka VAT, co bezpośrednio wpływa na ceny detaliczne paliw.

Analitycy spodziewają się więc wyraźnych podwyżek. Biuro Reflex szacuje, iż benzyna i diesel mogą zdrożeć o około 60–90 groszy na litrze. Według prognozy średnia cena benzyny 95 w pierwszych dniach września może wynieść około 7,35 zł za litr, benzyny 98 – 8,19 zł, a oleju napędowego – 8,09 zł. E-petrol.pl przewiduje dla benzyny 95 przedział 7,38–7,51 zł/l, a dla diesla 8,19–8,33 zł/l.

To kolejny etap programu rozpoczętego wiosną, gdy gwałtowny wzrost cen ropy skłonił rząd do zastosowania czasowych ulg podatkowych. Pierwsza odsłona CPN obowiązywała od końca marca do czerwca i obejmowała niższy VAT, ceny maksymalne oraz czasową obniżkę akcyzy. w tej chwili kierowcy muszą liczyć się z powrotem wyższych cen na stacjach.

Idź do oryginalnego materiału