Kości wracały. Wielki interes w centrum Warszawy.

5 godzin temu
5 grudnia 2024 r. – 160 dni po pogrzebie szczątków co najmniej 4242 osób – wykonawca nowej plebanii przy ul. Świętej Barbary w Warszawie pisze o „kolejnych szczątkach pozostałych w gruncie po pochówkach” i o gruncie „znacznie zanieczyszczonym kośćmi”. Dotarłem do pisma wykonawcy z 5 grudnia 2024 r. i dołączonych do niego zdjęć. Pokazuję je w tym materiale. Nowa plebania była warunkiem udziału strony kościelnej w projekcie 170-metrowego Roma Tower. Kardynał Nycz pisał kiedyś, iż wieżowiec pozwoli „nie obarczać tymi wydatkami wiernych”. Kościół sam uczy: „Ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 2300). „Umarłych pogrzebać” to jeden z uczynków miłosierdzia. Na Cmentarzu Świętokrzyskim chowano warszawiaków od końca XVIII wieku. Dziś na jego dawnym terenie stoi plebania, a za wspólnym płotem powstaje wieżowiec z luksusowymi apartamentami. Pytam więc wprost: co waży więcej – zasady, których Kościół naucza z ambony, czy wielki interes w centrum miasta? Co stało się ze szczątkami po grudniowym zgłoszeniu? Czy zawiadomiono konserwatora i policję? Czy szacunek dla zmarłych przegrał z pieniędzmi?
Idź do oryginalnego materiału