Orzecznictwo w sprawach kredytów w euro pozostaje niejednolite, a ich podważanie nie jest tak oczywiste jak w przypadku hipotek frankowych. Sądy coraz częściej dostrzegają różnice w konstrukcji umów, okolicznościach ich zawierania i ekonomicznych skutkach dla kredytobiorców - pisze radca prawny Bartłomiej Rybicki.