Kto rozbroił ABW? Likwidacja delegatur, 600 straconych funkcjonariuszy i śledztwo, które milczy.

5 godzin temu
„W 2017 roku jednym zarządzeniem zlikwidowano 10 z 15 delegatur ABW. Według komisji gen. Stróżyka decyzję podjęto „ad hoc”, a sejmowa komisja do spraw służb specjalnych zaopiniowała ją dopiero po fakcie. W latach 2016–2022 formacja straciła per saldo około 600 funkcjonariuszy, a wraz z likwidacją delegatur zerwano wiele bezcennych kontaktów ze źródłami osobowymi. Największe kontrowersje wzbudziła likwidacja delegatury w Rzeszowie, odpowiedzialnej za ochronę 535 kilometrów granicy z Ukrainą. Jej zadania przejęła jednostka w Lublinie, oddalona o prawie 175 kilometrów. Luty 2022 roku oraz problemy z ochroną kontrwywiadowczą lotniska w Jasionce pokazały skalę tego błędu. W lipcu 2024 roku delegatury przywrócono, ale największą barierą okazał się brak doświadczonych kadr. Rząd sam przyznaje, iż odbudowa wciąż trwa. Od 20 miesięcy Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie likwidacji delegatur, ale jego wyniki pozostają nieznane. 15 października minister Tomasz Siemoniak i Stanisław Żaryn ponownie starli się o to, kto osłabił służby. Wracamy do tej sprawy, by zapytać, kto podjął tę decyzję, ile nas ona kosztowała i czy ktokolwiek poniesie odpowiedzialność za wieloletnie osłabienie polskiego kontrwywiadu przed rosyjską inwazją. Rozmawiają Sylwester Latkowski i Rafał Dudkiewicz w "Bez cenzury" .
Idź do oryginalnego materiału