Za wypadek na Trasie Łazienkowskiej, w którym zginął 37-letni mężczyzna, Łukasz Żak został nieprawomocnie skazany na 20 lat więzienia. Tymczasem Sebastianowi M., oskarżonemu o spowodowanie tragedii na autostradzie A1, w której życie straciła trzyosobowa rodzina, grozi znacznie niższa kara - maksymalnie osiem lat pozbawienia wolności. Skąd tak duża różnica?