Google Maps mogą zaproponować kierowcy trasę, która nie jest najszybszym możliwym wariantem. Nie musi to jednak oznaczać błędu nawigacji. Google przeprowadziło w dziesięciu dużych amerykańskich miastach półroczny eksperyment, w którym część kierowców kierowano na alternatywne drogi. Zmiana objęła mniej niż 2 proc. obserwowanych podróży, ale wystarczyła, by poprawić płynność ruchu na najbardziej zatłoczonych odcinkach.