Polska stała się nowym supermocarstwem w Europie; chce być nim również w turystyce – podkreślił w niedzielę duński nadawca publiczny DR. Media cytują prognozy mówiące o tym, iż w tym roku polskie kurorty i miasta odwiedzi 3 mln więcej gości z zagranicy.
W reportażu jako przykład boomu turystycznego podano otwarcie w czerwcu tego roku gigantycznego hotelu w Pobierowie nad Bałtykiem. Z rozmów z przedsiębiorcami w Międzyzdrojach wynika z kolei, iż Polska stanowi silną konkurencję dla niemieckich kurortów nad Bałtykiem. Przewagą jest nie tylko atrakcyjniejsza cena, ale również atrakcje dla dzieci. „Niemcy zaczynają się denerwować” – podsumowała dziennikarka Brita Kvist Hansen.
DR przypomniał, iż w ubiegłym roku Polskę odwiedziło 20 mln zagranicznych turystów, a w tym roku spodziewanych jest 23 mln. „To wciąż daleko od klasycznych turystycznych krajów, takich jak Hiszpania, Francja i Włochy, ale Polska wyróżnia się tempem rozwoju turystki” – zaznaczyła reporterka.
W odpowiedzi na pytanie, co stoi za tym sukcesem, duńska telewizja powołała się na Polski Instytut Ekonomiczny, który obliczył, iż polska gospodarka wzrosła o ponad 40 proc. dzięki członkostwu w UE – w porównaniu ze scenariuszem, gdyby pozostawała poza Wspólnotą.
„Jedna czwarta polskich firm deklaruje, iż zatrudni w tym roku więcej pracowników, a raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazuje, iż przeciętny Polak zarabia więcej niż Hiszpan” – dowiadują się z reportażu Duńczycy. W artykule wspomniano również o tym, iż nasz kraj jest bliski wejścia do grupy G20, skupiającej największe gospodarki świata.
Cytowany politolog Wojciech Przybylski, redaktor naczelny Visegrad Insight, powiedział duńskim mediom o ciężkiej pracy i zaangażowaniu kilku pokoleń Polaków, Polsce, która wypełniła miejsce Wielkiej Brytanii w UE po brexicie, a także roli Polski w pomocy Ukrainie, toczącej wojnę z Rosją, oraz zaangażowaniu Warszawy w bezpieczeństwo Europy.
źródło: PAP / fot: envato.elements

2 godzin temu






