Od września część mieszkańców zapłaci więcej za odbiór odpadów komunalnych, a nieprzestrzeganie zasad selektywnej zbiórki może oznaczać znacznie wyższy rachunek. W jednej z gmin opłata podwyższona wyniesie 100 zł miesięcznie od osoby. Podobne rozwiązania działają już jednak w wielu częściach Polski, a miejscami stawki są jeszcze wyższe i sięgają 152, 160, a choćby 176 zł od mieszkańca.