Nieważność umowy kredytu z 2008 r. zawartej z Bankiem Millennium S.A. i zasądzenie dochodzonych kwot z odsetkami ustawowymi zgodnie z teorią dwóch kondykcji z uwagi na brak procesowego zarzutu potrącenia ze strony pozwanego!

kancelariaczabanski.pl 3 godzin temu

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny (SSO Agata Hojczyk) wyrokiem z dnia 24 czerwca 2026 r. (XXVIII C 14727/22) w sprawie przeciwko Bankowi Millennium S.A:

I. ustalił, iż umowa kredytu hipotecznego z 2008 r. jest nieważna;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę (…) PLN oraz kwotę (…) CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia (…) do dnia zapłaty;

III. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

IV. zasądził od pozwanego banku na rzecz powoda koszty procesu w całości, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się wyroku.

W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd wskazał, iż nie miał wątpliwości, iż zawarta przez strony umowa kredytu zawierała szereg postanowień niedozwolonych dotyczących mechanizmu przeliczeń walutowych. W ocenie Sądu klauzule te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i przejrzysty, gdyż nie pozwalały ustalić, w jaki sposób bank kształtował kurs waluty stosowany do wykonania umowy. Prowadziło to do przyznania bankowi nieograniczonej swobody w ustalaniu wysokości zobowiązań kredytobiorcy, co pozostawało w sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało interesy konsumenta. W konsekwencji Sąd uznał, iż umowa jest nieważna, a zawarte w niej klauzule abuzywne nie mogą zostać zastąpione innymi normami prawnymi.

Sąd podkreślił również, iż powód posiadał status konsumenta w chwili zawarcia umowy. Kredyt został przeznaczony na cele mieszkaniowe, a nieruchomość zakupiona za środki pochodzące z kredytu służyła zaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Okoliczność późniejszego wynajęcia mieszkania nie miała wpływu na ocenę statusu konsumenckiego. Jednocześnie Sąd ustalił, iż treść umowy została powodowi narzucona przy wykorzystaniu wzorca umownego stosowanego przez bank, a kredytobiorca nie miał realnego wpływu na postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji. Sąd zwrócił również uwagę na brak należytego poinformowania powoda o ryzyku związanym z powiązaniem kredytu z walutą obcą.

W związku z nieważnością umowy, wszelkie świadczenia spełnione przez powoda zostały uznane za świadczenia nienależne podlegające zwrotowi. Dochodzone pozwem kwoty znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, wobec czego Sąd zasądził na rzecz powoda zwrot uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych.

Sąd oddalił powództwo jedynie w nieznacznym zakresie, tj. co do kwoty (…), która nie znajdowała potwierdzenia w zaświadczeniu przedłożonym do pozwu. W zakresie odsetek Sąd uwzględnił żądanie pozwu w całości, uznając, iż po skutecznym doręczeniu stronie pozwanej wezwania do zapłaty oraz bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu do spełnienia świadczenia, pozwany pozostawał w opóźnieniu od dnia (…) i od tej daty należało zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie.

Sąd wskazał również, iż podniesiona przez stronę pozwaną kwestia oświadczenia o potrąceniu nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż zarzut ten został zgłoszony w odrębnym postępowaniu z powództwa banku i będzie podlegał ocenie wyłącznie w tamtej sprawie.

Całością kosztów postępowania została obciążona strona pozwana, jako przegrywająca proces, przy czym szczegółowe rozliczenie kosztów Sąd pozostawił Referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Wyrok jest nieprawomocny.

Postępowanie w I instancji trwało 47 miesięcy.

Sprawę prowadzi r. pr. Grzegorz Godzina.

Idź do oryginalnego materiału