Historia państwa Kowalskich z Poznania: pożar od komina
Historia klienta
Godzina 2:40 w nocy. Panią Annę obudził ostry zapach dymu. Ogień szedł od komina na poddaszu. Rodzina wybiegła z domu tak, jak stała, w piżamach. Po godzinie strażacy dogaszali pogorzelisko i zwijali węże. Dach spłonął doszczętnie, a woda z akcji gaśniczej zalała cały parter.
Państwo Kowalscy mieli polisę. Zrobili to, co robi większość poszkodowanych: od razu zgłosili szkodę, wpuścili likwidatora i cierpliwie czekali. Po miesiącu przyszła decyzja: 75 000 zł. Pan Tomasz wspomina: „Pomyślałem, iż to spore pieniądze i pewnie tyle się po prostu należy”.
Dopiero gdy dekarz i elektryk wycenili prace, okazało się, iż ta kwota nie wystarczy choćby na sam dach. W kosztorysie ubezpieczyciela zabrakło rozbiórki spalonej więźby, wywozu gruzu, osuszania ścian po zalaniu i wymiany instalacji elektrycznej na parterze. Do tego ubezpieczyciel odliczył wysokie „zużycie techniczne” 15-letniego dachu.
Po analizie kosztorysu i reklamacji odszkodowanie wzrosło do 150 000 zł. Dziś państwo Kowalscy mieszkają w odbudowanym domu.
Wynik jednej sprawy, każdą wyceniamy indywidualnie.
Nie każda sprawa kończy się tak dobrze. Opisujemy ją, bo większość osób nie wie, iż kosztorys ubezpieczyciela to propozycja, a nie wyrok. Ten przewodnik zbiera wiedzę, którą państwo Kowalscy chcieliby mieć tamtej pierwszej nocy.
Plan w 3 krokach
- Sprawdzenie kosztorysu samodzielnie, z tym przewodnikiem, albo z nami, bezpłatnie.
- Poznanie realnej kwoty, która należy się na odbudowę.
- Decyzja: wybór drogi dochodzenia dopłaty albo uczciwa informacja od nas, iż kosztorys ubezpieczyciela jest prawidłowy.
Co to jest odszkodowanie za pożar i komu się należy?
Odszkodowanie za pożar to pieniądze wypłacane przez zakład ubezpieczeń jako rekompensata strat. Mają przywrócić majątek (dom, mieszkanie, lokal firmowy, wyposażenie) do stanu sprzed zdarzenia.
Komu należy się odszkodowanie?
Pieniądze z ubezpieczenia przysługują osobie, która poniosła szkodę majątkową. Najczęściej jest to właściciel nieruchomości, współwłaściciel albo najemca (w zakresie jego własnego mienia).
Z jakiej polisy?
- Z własnej polisy domu lub mieszkania. Wysokość odszkodowania zależy od wybranego wariantu i sumy ubezpieczenia. Obie informacje są w polisie i w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU).
- Z polisy OC sprawcy, np. sąsiada, firmy remontowej albo najemcy. jeżeli pożar wywołała osoba trzecia, odszkodowanie wypłaca jej ubezpieczyciel, do wysokości sumy gwarancyjnej. Liczy się je według ogólnych zasad Kodeksu cywilnego, więc powinno pokryć pełną szkodę, a nie tylko limity z polisy poszkodowanego.
Jeśli suma gwarancyjna sprawcy nie wystarczy na odbudowę, brakującej kwoty można dochodzić bezpośrednio od sprawcy albo z własnej polisy.
Co dokładnie obejmuje polisa?
Pożar rzadko niszczy tylko to, co się zapaliło. Wysoka temperatura topi instalacje w ścianach, dym i sadza wchodzą do każdego pomieszczenia, a woda z akcji gaśniczej spływa po konstrukcji całego budynku. Dlatego od początku trzeba ustalić, co dokładnie obejmuje polisa.
Tabela 1. Co zwykle obejmuje polisa przy pożarze
| Mury i stałe elementy | Ściany, strop, dach, elewacja, okna, drzwi, tynki, podłogi oraz wbudowane instalacje (elektryczna, wodno-kanalizacyjna, grzewcza). | Czy polisa jest na wartość odtworzeniową (nową), czy rzeczywistą (z odliczeniem zużycia). |
| Ruchomości domowe (wyposażenie) | Meble, sprzęt RTV i AGD, elektronika, odzież, przedmioty codziennego użytku. | Częsta pułapka: ruchomości wymagają osobnej sumy ubezpieczenia i rozszerzenia umowy. |
| Budynki gospodarcze i mała architektura | Garaż wolnostojący, budynek gospodarczy, ogrodzenie, altana, kostka brukowa. | Muszą być wyraźnie wskazane w polisie. Często mają osobne, niższe limity. |
| Szkody po akcji gaśniczej | Zalania wodą i pianą, wyważone drzwi, rozbite okna, uszkodzenia konstrukcji przez strażaków. | To bezpośredni skutek pożaru, więc co do zasady są objęte ochroną. |
| Koszty ratowania mienia i dodatkowe | Ratowanie mienia, tymczasowe zabezpieczenie dachu (plandeki), sprzątanie i wywóz gruzu, osuszanie. | Ubezpieczyciel zwraca celowe koszty ratowania mienia w granicach sumy ubezpieczenia (art. 826 KC). Niektóre OWU przewidują na nie osobny limit ponad sumę. |
Co zrobić w pierwszych 48 godzinach po pożarze?
To, co dzieje się w pierwszych dwóch dniach, często decyduje o wysokości odszkodowania bardziej niż późniejsze pisma.
Ważne: najpierw ludzie, potem dom. Do budynku nie wolno wchodzić, dopóki straż pożarna lub inspektor nadzoru budowlanego nie potwierdzą, iż to bezpieczne. Konstrukcja może być naruszona, a dym zostawia toksyczne związki. Wszystkie kroki opisane niżej wykonuje się dopiero wtedy, gdy wejście do budynku jest bezpieczne.
3 rzeczy, które najbardziej wpływają na wysokość odszkodowania
- Ratowanie tego, co się da, i zbieranie faktur. Prawo wymaga, żeby w miarę możliwości ograniczyć rozmiar szkody: przykryć uszkodzony dach plandeką, zabezpieczyć ocalałe rzeczy przed deszczem, odciąć dopływ wody. Ubezpieczyciel zwraca celowe koszty tych działań w granicach sumy ubezpieczenia, choćby jeżeli ratunek się nie udał (art. 826 KC). Warto zbierać faktury imienne za plandeki, taśmy, osuszacze i usługi firm zabezpieczających.
- Film z komentarzem, zanim ktokolwiek zacznie sprzątać. Najlepiej powoli przejść przez każde pomieszczenie z włączonym nagrywaniem i mówić do telefonu, co widać, np. markę sprzętu albo zawartość spalonej szafy. Potem warto zrobić szczegółowe zdjęcia. Fotografować trzeba także pomieszczenia, które „tylko” okopciły się lub zamokły od wody gaśniczej: to one najczęściej są zaniżane w kosztorysach.
- Spalone rzeczy zostają do oględzin. Zniszczone meble i sprzęty to główny dowód. jeżeli ze względów bezpieczeństwa trzeba je wynieść, należy ułożyć je w jednym miejscu (np. na podwórku), przykryć i dokładnie sfotografować. Nie wywozi się ich na śmietnik przed wizytą likwidatora.
Dokumentacja przed sprzątaniem: film i zdjęcia całego pomieszczenia, także ścian i sufitu, nie tylko spalonych rzeczy.Pozostałe kroki
- Informacja ze zdarzenia od straży pożarnej. Należy wystąpić do Państwowej Straży Pożarnej o pisemną informację ze zdarzenia. Dokument określa datę, miejsce i prawdopodobną przyczynę pożaru. Ubezpieczyciel na pewno o niego poprosi.
- Zgłoszenie szkody i korespondencja na piśmie. Szkodę zgłasza się telefonicznie lub online. Warto zapisać numer szkody i nazwisko konsultanta. Od tej chwili całą korespondencję najlepiej prowadzić mailowo lub listownie, bo ustalenia telefoniczne łatwo giną w trakcie likwidacji.
- Protokoły przeglądów. Trzeba odszukać aktualne protokoły przeglądów kominiarskich, gazowych i elektrycznych albo poprosić wykonawców o duplikaty. Brak przeglądu to częsty argument przy odmowie wypłaty.
- Koszty lokalu zastępczego. Przy noclegach w hotelu albo wynajmie mieszkania warto brać faktury na swoje dane. W wielu polisach te koszty podlegają zwrotowi.
Lista kontrolna: pożar, pierwsze 48 godzin
Na start: wszyscy są bezpieczni, a straż potwierdziła, iż można wejść do budynku.
Najważniejsze, w pierwszej kolejności:
- Budynek zabezpieczony, faktury za te działania zebrane.
- Film i zdjęcia każdego pomieszczenia zrobione.
- Spalone rzeczy czekają na oględziny.
Pozostałe kroki:
- Lista zniszczonych rzeczy i dowodów zakupu gotowa.
- Informacja ze zdarzenia od straży pożarnej uzyskana.
- Szkoda zgłoszona, numer szkody zapisany.
- Polisa i OWU odnalezione.
- Protokoły przeglądów odszukane.
- Faktury za lokal zastępczy zbierane.
Pożar dotknął kogoś znajomego? Prześlij mu link do tej listy. W pierwszych godzinach nikt nie myśli o dokumentach.
Jak zgłosić szkodę po pożarze i jakie dokumenty przygotować?
Szkodę po pożarze zgłasza się do ubezpieczyciela jak najszybciej, zwykle w ciągu 3-7 dni (dokładny termin podają OWU). Przed zgłoszeniem warto zrobić zdjęcia i nagrania zniszczeń, nie sprzątać pogorzeliska przed oględzinami, zabezpieczyć mienie przed dalszą szkodą i poprosić straż pożarną o informację ze zdarzenia. Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni na wypłatę. o ile kwota odszkodowania jest zbyt niska, można złożyć reklamację do ubezpieczyciela, a potem skierować sprawę do sądu. Roszczenie przedawnia się po 3 latach.
Z jakiej polisy zgłosić szkodę?
- Własna polisa domu lub mieszkania. Obejmuje mury (budynek i stałe elementy) oraz ruchomości domowe. Ruchomości (meble, sprzęt, ubrania) często wymagają osobnego rozszerzenia umowy, więc warto sprawdzić, czy zostały ubezpieczone.
- OC sprawcy, jeżeli pożar przyszedł od sąsiada albo wywołała go np. ekipa remontowa.
Dochodzenie odszkodowania z OC sprawcy bywa długie, bo ubezpieczyciele czekają na ustalenia policji i biegłych. Gdy pieniądze są potrzebne od razu, najszybciej jest zgłosić szkodę z własnej polisy. Własny ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, a potem sam odzyska pieniądze od sprawcy (regres). jeżeli winę ponosi osoba trzecia, zwykle nie traci się wtedy zniżek.
Ile jest czasu w zgłoszenie szkody?
Termin zgłoszenia określają OWU. Najczęściej to od 3 do 7 dni od pożaru albo od dnia, w którym ubezpieczony dowiedział się o zdarzeniu (lub gdy zgłoszenie stało się fizycznie możliwe).
Spóźnienie nie oznacza automatycznej odmowy. Zgodnie z art. 818 § 2 KC ubezpieczyciel może obniżyć odszkodowanie tylko wtedy, gdy terminu nie dotrzymano umyślnie albo z rażącego niedbalstwa, a spóźnienie przyczyniło się do zwiększenia szkody albo uniemożliwiło ustalenie okoliczności i skutków zdarzenia. Pobyt w szpitalu, utrata telefonu czy brak możliwości powrotu do domu to uzasadnione przeszkody. Mimo to szkodę należy zgłosić tak szybko, jak się da.
W jaki sposób zgłosić szkodę?
Dane kontaktowe są w polisie albo na stronie internetowej ubezpieczyciela:
- Formularz online lub aplikacja. Najszybsza droga, od razu można dołączyć zdjęcia i dokumenty.
- Infolinia. Warto zapisać numer szkody, datę i godzinę rozmowy oraz nazwisko konsultanta.
- E-mail lub list polecony. Zostaje datowany dowód doręczenia.
Co podać w zgłoszeniu szkody po pożarze?
- Datę, godzinę i adres zdarzenia.
- Krótki opis: gdzie wybuchł ogień, co zostało zniszczone, czy są szkody od dymu, sadzy i wody gaśniczej.
- Informację o interwencji straży pożarnej (i policji, jeżeli przyjechała).
- Wstępny zakres strat (budynek, wyposażenie, ruchomości) z zaznaczeniem, iż lista jest szacunkowa i może zostać uzupełniona po oględzinach.
- Numer polisy i dane ubezpieczonego.
- Numer konta do wypłaty odszkodowania (i ewentualnej zaliczki).
Wniosek o zaliczkę. jeżeli pożar odebrał dach nad głową albo środki do życia, już w pierwszym zgłoszeniu warto poprosić o wypłatę kwoty bezspornej lub zaliczki na pilne wydatki, takie jak lokal zastępczy czy zakupy pierwszej potrzeby.
Jakie dokumenty przygotować?
Brak kompletu dokumentów nie jest powodem, żeby zwlekać ze zgłoszeniem. Najlepiej od razu wysłać to, co jest pod ręką, a resztę dosyłać na bieżąco. Ubezpieczyciel sam wskaże, czego jeszcze potrzebuje. Warto zachować kopie lub skany każdego wysłanego pisma.
Tabela 2. Dokumenty po pożarze
| Informacja ze zdarzenia (notatka z akcji gaśniczej) | Państwowa Straż Pożarna prowadząca akcję | Potwierdza fakt, datę i prawdopodobną przyczynę pożaru. Bez niej likwidacja zwykle się wydłuża. |
| Protokół z czynności na miejscu zdarzenia | Policja lub prokuratura (jeśli prowadzą postępowanie) | Potrzebny, gdy przyczyna pożaru jest podejrzana (np. podpalenie) albo pożar przeszedł na sąsiada lub od sąsiada. |
| Tytuł prawny do nieruchomości | Akt notarialny, odpis z księgi wieczystej, umowa najmu | Potwierdza prawo do nieruchomości i do odbioru odszkodowania. |
| Protokoły przeglądów technicznych | Kominiarz, elektryk, osoba z uprawnieniami gazowymi (duplikaty, jeżeli oryginały spłonęły) | Brak ważnych przeglądów (komin, instalacja elektryczna lub gazowa) to częsty argument przy odmowie wypłaty. |
| Kosztorys inwestorski lub oferta wykonawcy | Niezależny rzeczoznawca budowlany lub firma remontowa | Chroni przed zaniżeniem wyceny robót i materiałów. |
| Spis zniszczonego mienia | Sporządza go poszkodowany | Wykaz spalonego wyposażenia, mebli, sprzętu RTV i AGD oraz ubrań z szacunkową wartością. |
| Dowody zakupu i posiadania | Faktury, paragony, karty gwarancyjne, wyciągi z konta, stare zdjęcia | Potwierdzają istnienie i wartość rzeczy sprzed pożaru. |
| Zdjęcia i filmy pogorzeliska | Wykonuje je poszkodowany, przed sprzątaniem | Najmocniejszy dowód rozmiaru zniszczeń, także zacieków i okopceń. |
| Faktury za ratowanie i zabezpieczenie mienia | Firmy zewnętrzne, sklepy budowlane (plandeki, stemplowanie, osuszanie) | Ubezpieczyciel zwraca te koszty w granicach sumy ubezpieczenia (art. 826 KC). Faktury imienne (na imię i nazwisko lub NIP), nie paragony. |
| Umowa i faktury za lokal zastępczy | Hotel, właściciel wynajmowanego mieszkania | Podstawa zwrotu kosztów zamieszkania, gdy dom nie nadaje się do użytku. |
| Wniosek o zaliczkę lub kwotę bezsporną | Składa się go do własnego ubezpieczyciela | Pozwala gwałtownie dostać pieniądze na najpilniejsze potrzeby i pierwsze porządki. |
Oględziny, protokół szkody i kosztorys ubezpieczyciela
Oględziny to jeden z najważniejszych etapów likwidacji szkody. Ubezpieczyciel zbiera wtedy dowody: co się stało, jaki jest zakres zniszczeń i ile kosztuje naprawa. To, co zostanie ustalone na tym etapie, bezpośrednio przekłada się na kwotę wypłaty.
Ten etap składa się z trzech kroków
- Zdjęcia i wizja lokalna. Rzeczoznawca ubezpieczyciela, czyli likwidator, fotografuje zniszczenia na miejscu. Po pożarze warto prosić o osobistą wizytę likwidatora zamiast oględzin online przez aplikację w telefonie.
- Protokół oględzin. Spis ustaleń: które pomieszczenia, elementy konstrukcji, instalacje i wyposażenie zostały zniszczone lub uszkodzone.
- Kosztorys. Powstaje w biurze ubezpieczyciela na podstawie protokołu i zdjęć, bez ponownej wizyty w domu.
Czego likwidator nie wpisze do protokołu i nie uchwyci na zdjęciach, tego niemal na pewno nie będzie w kosztorysie.
O co pyta likwidator? Na miejscu często prosi o projekt budynku, żeby ustalić technologię i materiały. Pyta też o daty i dokumenty obowiązkowych przeglądów technicznych, zwłaszcza przewodów kominowych i instalacji elektrycznej. Te dokumenty warto przygotować przed jego przyjazdem.
Tabela 3. Obowiązkowe przeglądy techniczne w domu jednorodzinnym
| Kontrola przewodów kominowych (dymowych, spalinowych, wentylacyjnych) | Co najmniej raz w roku | Mistrz kominiarski | Protokół z kontroli. Od września 2023 r. kominiarz wpisuje go do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). |
| Czyszczenie przewodów dymowych i spalinowych (paliwo stałe: drewno, węgiel, pellet) | Co najmniej raz na 3 miesiące w okresie użytkowania | Kominiarz | Potwierdzenie czyszczenia. |
| Czyszczenie przewodów (paliwo gazowe lub płynne) | Co najmniej raz na 6 miesięcy w okresie użytkowania | Kominiarz | Potwierdzenie czyszczenia. |
| Instalacja gazowa | Co najmniej raz w roku | Osoba z uprawnieniami gazowymi | Protokół z kontroli szczelności. |
| Instalacja elektryczna i odgromowa | Co najmniej raz na 5 lat | Elektryk z uprawnieniami SEP (pomiarowymi) | Protokół z pomiarów (m.in. rezystancji izolacji i skuteczności ochrony przeciwporażeniowej). |
| Ogólny stan techniczny budynku | Co najmniej raz na 5 lat | Osoba z uprawnieniami budowlanymi | Protokół z kontroli. Domy jednorodzinne nie przechodzą rocznej kontroli elementów narażonych na warunki atmosferyczne, ale obowiązuje je kontrola 5-letnia. |
Brak przeglądu nie oznacza automatycznej odmowy wypłaty. Ubezpieczyciel musi wykazać, iż pożar wywołała właśnie nieprzeglądana instalacja (więcej w części o odmowie wypłaty).
O czym pamiętać podczas oględzin?
- Obecność i pokazanie ukrytych szkód. Warto pokazać likwidatorowi dym i sadzę w odległych pokojach, zawilgocone ściany po gaszeniu, spalone instalacje w bruzdach i uszkodzony strop.
- Lektura protokołu przed podpisaniem. jeżeli brakuje w nim pomieszczeń albo uszkodzeń, należy dopisać własne uwagi bezpośrednio na formularzu, zanim się go podpisze. Podpis potwierdza tylko stan z dnia oględzin, a nie zgodę na późniejszą kwotę odszkodowania.
- Własne zdjęcia i nagrania. Najlepiej z tych samych ujęć co likwidator. Jak opisać szkodę w protokole, pokazujemy też na przykładzie protokołu zalania.
Tabela 4. Jak czytamy kosztorys (przykład pokazowy)
| Tynki na parterze | 15 m², tylko jedna ściana | Zawilgocone i okopcone ściany w 3 pomieszczeniach | Zaniżona powierzchnia robót |
| Instalacja elektryczna | Wymiana 4 gniazdek | Przewody w ścianie i stropie stopione i zalane | Zbyt wąski zakres naprawy |
| Więźba dachowa | Wymiana, potrącenie 45% za wiek | 15-letni dach w pełni sprawny przed pożarem | Zawyżone zużycie |
| Rozbiórka i wywóz | Brak pozycji | Wywóz gruzu i spalonych elementów (kontenery) | Pominięty koszt towarzyszący |
Czy ekspertyza ubezpieczyciela jest wiążąca?
Nie. Ekspertyza i kosztorys przygotowane na zlecenie ubezpieczyciela to stanowisko jednej strony. Można się z nimi nie zgodzić, złożyć reklamację albo przedstawić własny kosztorys inwestorski.
Dowody działają jednak w obie strony. jeżeli uszkodzenia nie ma w protokole, a poszkodowany nie ma własnych zdjęć sprzed remontu, ubezpieczyciel najpewniej za nie nie zapłaci. jeżeli sprawa trafi do sądu po remoncie, biegły sądowy nie będzie miał jak sprawdzić strat, których nikt nie udokumentował. Dlatego pełna dokumentacja zdjęciowa przed naprawą to najlepsza polisa poszkodowanego.
Odmowa wypłaty odszkodowania za pożar: kiedy ubezpieczyciel może odmówić?
Odmowa wypłaty to scenariusz, który spędza sen z powiek wielu poszkodowanym. Odpowiedź wprost: ubezpieczyciel nie może odmówić „bo tak”. Każda odmowa musi wynikać z konkretnego przepisu albo zapisu OWU.
OWU zawierają listę sytuacji, w których ubezpieczyciel nie odpowiada za szkodę (tzw. wyłączenia odpowiedzialności). Warto je znać już przy podpisywaniu umowy, a po pożarze przeczytać jeszcze raz, zanim przyjmie się decyzję.
Najczęstsze powody odmowy w praktyce
- Brak odpowiedniego zakresu polisy. Spalony budynek lub rzeczy nie były objęte umową. Na przykład polisa chroniła dom, ale nie wolnostojący garaż czy budynek gospodarczy. Albo obejmowała mury i stałe elementy, ale nie ruchomości.
- Umyślne podpalenie. jeżeli pożar celowo wywołał właściciel lub domownik, ubezpieczyciel nie odpowiada za szkodę.
- Brak przeglądu technicznego połączony z rażącym niedbalstwem. Ubezpieczyciele najczęściej powołują się na ten powód, gdy ogień wybuchł w kominie, kominku albo instalacji elektrycznej bez aktualnego przeglądu.
- Brak odbioru budynku lub samowola budowlana. Budynek był użytkowany bez zgłoszenia zakończenia budowy albo pozwolenia na użytkowanie, lub powstał z naruszeniem przepisów, o ile OWU przewidują takie wyłączenie.
Brak przeglądu nie oznacza automatycznej odmowy
To ubezpieczyciel musi udowodnić, iż brak przeglądu miał bezpośredni związek z wybuchem pożaru.
Przykład: przegląd instalacji elektrycznej był przeterminowany, ale straż pożarna ustaliła, iż pożar wywołało uderzenie pioruna albo zwarcie w sprawnym urządzeniu AGD. Ubezpieczyciel nie powinien wtedy odmawiać wypłaty z powodu braku przeglądu elektryki. Rażące niedbalstwo to też coś znacznie więcej niż zwykłe przeoczenie czy nieostrożność.
Tabela 5. Najczęstsze zarzuty ubezpieczycieli i dowody, które pomagają
| „Brak ważnego przeglądu kominiarskiego” | Że pożar wybuchł w przewodzie kominowym i iż istotny przegląd by mu zapobiegł. | Informacja ze zdarzenia wskazująca inną przyczynę; opinia niezależnego kominiarza lub biegłego; potwierdzenia czyszczenia komina. |
| „Brak 5-letniego przeglądu instalacji elektrycznej” | Bezpośredni związek między wadą instalacji a wybuchem pożaru. | Wykazanie, iż ogień zaczął się od innego źródła; protokoły odbiorów, faktury za naprawy lub częściowe przeglądy; opinia biegłego z zakresu pożarnictwa. |
| „Rażące niedbalstwo” (np. świeca, niedopałek, piec) | Że ubezpieczony naruszył elementarne zasady ostrożności w sposób graniczący z umyślnością, a nie popełnił zwykły błąd. | Opis obiektywnych okoliczności zdarzenia; orzecznictwo Sądu Najwyższego (zwykła nieostrożność to nie rażące niedbalstwo); sprawdzenie, czy polisa nie obejmuje szkód wyrządzonych z rażącego niedbalstwa. |
| „Podanie nieprawdziwych danych we wniosku” | Że nieprawdziwa informacja dotyczyła okoliczności, o które ubezpieczyciel pytał, i miała wpływ na powstanie szkody. | Sprawdzenie treści formularza z dnia zawarcia umowy; wykazanie, iż informacja nie miała wpływu na powstanie pożaru. |
Co zrobić po otrzymaniu odmowy?
- Zażądać pisemnego uzasadnienia. Ubezpieczyciel musi wskazać konkretną podstawę prawną i zapisy OWU, na które się powołuje.
- Zażądać dostępu do akt szkody. Poszkodowany ma prawo wglądu we wszystkie dokumenty, także w ekspertyzy i opinie rzeczoznawców zleconych przez ubezpieczyciela.
Wycena szkody po pożarze: jak liczy ubezpieczyciel i ile realnie można dostać?
Wysokość odszkodowania zależy od trzech czynników: zakresu uszkodzeń, ich ilości i przyjętych stawek. Kto je rozumie, łatwo zauważy luki i zaniżenia w kosztorysie ubezpieczyciela.
Prawidłowa wycena opiera się na prostym schemacie
- Zakres uszkodzeń: co dokładnie zostało zniszczone w każdym pomieszczeniu (ściany, sufit, podłoga, okna i drzwi, zabudowy, tynki, instalacje).
- Ilość: dokładny pomiar, czyli metry kwadratowe tynków i malowania, metry bieżące instalacji, liczba punktów elektrycznych.
- Stawki i ceny: koszt robocizny i materiałów. Powinny odpowiadać cenom rynkowym w danym regionie, a nie uśrednionym, często najniższym stawkom z programu kosztorysowego.
Do tego dochodzą prace towarzyszące, które w kosztorysach po pożarze często się pomija.
Kosztorys czyta się pozycja po pozycji: zakres, ilość i stawka. Każdą różnicę zaznacza się przy pozycji.Pozycje, które najczęściej znikają z kosztorysów po pożarze
- Rozbiórka spalonych elementów, wywóz gruzu i wynajem kontenerów.
- Utylizacja niebezpiecznych odpadów, np. płyt azbestowo-cementowych z dachu.
- Osuszanie, odgrzybianie i ozonowanie budynku, które usuwa zapach spalenizny i toksyny.
- Wymiana całej instalacji elektrycznej w strefie pożaru i zalania. Wysoka temperatura topi izolację głęboko w ścianie, a woda powoduje późniejszą korozję przewodów.
- Skucie tynków, które straciły przyczepność pod wpływem temperatury albo nasiąkły wodą gaśniczą.
- Czyszczenie, mycie specjalistyczną chemią i malowanie okopconych pomieszczeń, także tych, do których ogień nie dotarł (więcej: sprzątanie po pożarze).
- Rusztowania, tymczasowe zabezpieczenie dachu, ekspertyzy konstrukcyjne, projekt i nadzór nad odbudową.
Wartość odtworzeniowa czy rzeczywista?
Wysokość wypłaty zależy od wariantu wskazanego w polisie:
- Wartość odtworzeniowa (nowa). Ubezpieczyciel wypłaca kwotę potrzebną do odbudowy albo zakupu nowych rzeczy tego samego rodzaju, bez odliczania zużycia.
- Wartość rzeczywista. Ubezpieczyciel liczy koszt odbudowy lub zakupu, a potem odejmuje procentowe zużycie zależne od wieku i stanu mienia.
Tabela 6. Ten sam dach, dwie wyceny (przykład ilustracyjny)
| Koszt nowego dachu | 80 000 zł | 80 000 zł |
| Zużycie (dach 15-letni) | nie odlicza się (0 zł) | 40%, czyli 32 000 zł |
| Wypłata | 80 000 zł | 48 000 zł |
Nawet przy wartości rzeczywistej zużycie musi wynikać ze stanu elementu, a nie z samego wieku. Zadbany, konserwowany dach nie może być potraktowany tak samo jak dach zaniedbany i przeciekający.
Suma ubezpieczenia, niedoubezpieczenie i zasada proporcji
- Suma ubezpieczenia to kwota wpisana w umowę i górna granica odpowiedzialności ubezpieczyciela. Ponad nią ubezpieczyciel nie zapłaci.
- Niedoubezpieczenie to sytuacja, w której suma ubezpieczenia jest niższa niż faktyczna wartość domu, np. dom jest wart 800 tys. zł, a polisa opiewa na 400 tys. zł, bo nikt jej nie aktualizował.
- Zasada proporcji oznacza, iż przy niedoubezpieczeniu ubezpieczyciel obniża odszkodowanie w takim stosunku, w jakim suma ubezpieczenia pozostaje do wartości domu. Stosuje się ją także przy szkodach częściowych, jeżeli przewidują ją OWU.
Przykład: dom jest wart 800 000 zł, a ubezpieczono go na 400 000 zł, czyli na połowę wartości. Pożar niszczy poddasze, szkoda wynosi 200 000 zł. Suma ubezpieczenia z nawiązką pokryłaby szkodę, ale przy zasadzie proporcji ubezpieczyciel wypłaca tylko połowę, czyli 100 000 zł.
Zasadę proporcji warto sprawdzić z prawnikiem. W umowach z konsumentami zapisy o zasadzie proporcji bywają kwestionowane, zwłaszcza gdy ubezpieczyciel sam nie sprawdził wartości domu przy zawieraniu umowy.
Za niskie odszkodowanie po pożarze: co robić krok po kroku?
Kwota z pierwszej decyzji nie zamyka sprawy. To stanowisko ubezpieczyciela, od którego można się odwołać.
Ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni od zgłoszenia na wypłatę. Często w tym terminie przelewa tylko część pieniędzy, czyli kwotę bezsporną: wartość szkody, co do której nie ma wątpliwości. Przyjęcie kwoty bezspornej nie zamyka drogi do dopłaty. Pieniądze można wydać na pilne naprawy, zabezpieczenie domu czy lokal zastępczy i jednocześnie dalej spierać się o resztę.
Jak dochodzić dopłaty krok po kroku?
- Analiza decyzji i akt szkody. Warto poprosić ubezpieczyciela o komplet akt szkody, do których poszkodowany ma ustawowe prawo. Jest w nich cały materiał dowodowy: notatki likwidatora, zdjęcia, protokoły i kalkulacje, na podstawie których wydano decyzję.
- Niezależna weryfikacja kosztorysu. Kosztorys najlepiej dać do sprawdzenia niezależnemu rzeczoznawcy budowlanemu lub kosztorysantowi. Porówna go ze zdjęciami i stanem faktycznym i wskaże pominięte pozycje, zaniżone obmiary ścian i stropów oraz zaniżone stawki robocizny i materiałów.
- Pisemna reklamacja. W reklamacji należy wskazać konkretne błędy w wycenie, przedstawić własne wyliczenia i załączyć dowody, np. kosztorys rzeczoznawcy i opłacone faktury. Ubezpieczyciel ma 30 dni na odpowiedź, a w sprawach szczególnie skomplikowanych do 60 dni, o ile uprzedzi o tym przed upływem 30 dni. jeżeli nie odpowie w terminie, reklamację uważa się za rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta (art. 8 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego). Wzór reklamacji jest na stronie o odwołaniu od decyzji.
- Rzecznik Finansowy. jeżeli reklamacja zostanie odrzucona, można złożyć do Rzecznika Finansowego wniosek o interwencję albo o postępowanie polubowne. To bezpłatna droga pomocnicza, która często skłania ubezpieczyciela do ponownego przeanalizowania sprawy.
- Pozew i sąd. Gdy rozmowy nie przyniosą efektu, zostaje sąd. Tam o wysokości szkody decyduje niezależny biegły powołany przez sąd, a nie kosztorys ubezpieczyciela.
Uwaga: prędzej czy później ubezpieczyciel może zaproponować ugodę, np. „dopłacimy jeszcze 20 000 zł, jeżeli zamkniemy sprawę”. Ugoda zwykle zawiera zrzeczenie się dalszych roszczeń. Zamyka to drogę do kolejnych pieniędzy, choćby jeżeli w trakcie remontu wyjdą na jaw spalone instalacje w ścianach czy uszkodzony strop.
Terminy po pożarze: prawa poszkodowanego
Po pożarze łatwo odnieść wrażenie, iż to poszkodowany musi się ze wszystkim spieszyć, a ubezpieczyciel ma nieograniczony czas. Jest odwrotnie. W sprawie o odszkodowanie obowiązują dwa rodzaje terminów: te, które dotyczą poszkodowanego, i te, których musi pilnować ubezpieczyciel. I to ubezpieczyciel ma ich więcej.
Terminy po stronie poszkodowanego
Zgłoszenie szkody: bez zwłoki. Tu rzeczywiście warto działać szybko, bo OWU dają na to najczęściej od 3 do 7 dni. Spóźnienie nie oznacza jednak automatycznej odmowy. Im szybciej szkoda zostanie zgłoszona, tym szybciej ruszy likwidacja.
Reklamacja. Przepisy nie wyznaczają terminu na złożenie reklamacji. Jest czas, żeby ochłonąć, spokojnie przeanalizować decyzję i skonsultować kosztorys z niezależnym rzeczoznawcą. Reklamację można złożyć tydzień, ale też kilka miesięcy po decyzji, przed upływem przedawnienia.
Przedawnienie: 3 lata. Roszczenie z własnej polisy przedawnia się po 3 latach (art. 819 § 1 KC), a termin liczy się w sposób korzystny dla poszkodowanego: zgłoszenie szkody przerywa bieg przedawnienia, a trzy lata biegną od nowa od dnia otrzymania pisemnej decyzji ubezpieczyciela (art. 819 § 4 KC). Przy szkodzie z OC sprawcy termin liczy się tak jak wobec samego sprawcy (art. 819 § 3 KC).
Dowody i ślady pożaru znikają jednak szybciej niż terminy, więc nie warto czekać do ostatniej chwili.
Terminy, których musi pilnować ubezpieczyciel
30 dni na wypłatę (art. 817 § 1 KC). Ubezpieczyciel ma 30 dni od zgłoszenia szkody na przeprowadzenie postępowania, ustalenie przyczyny pożaru, wycenę strat i wypłatę. jeżeli się spóźni, za opóźnienie należą się odsetki ustawowe.
Przedłużenie terminu i kwota bezsporna (art. 817 § 2 KC). Przy pożarach ustalenie przyczyny bywa trudne, np. trzeba czekać na dokumenty ze straży pożarnej, policji albo prokuratury. jeżeli w ciągu 30 dni nie dało się wyjaśnić okoliczności, ubezpieczyciel ma 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności ich wyjaśnienie było możliwe. Kwotę bezsporną musi jednak wypłacić w podstawowym terminie 30 dni.
Odpowiedź na reklamację: 30 dni. W sprawach szczególnie skomplikowanych termin może się wydłużyć do 60 dni, ale ubezpieczyciel musi o tym poinformować przed upływem pierwszych 30 dni i podać powód.
Tabela 7. Terminy w sprawie po pożarze
| Zgłoszenie szkody | Poszkodowany | Jak najszybciej (zwykle 3-7 dni według OWU) | Spóźnienie nie oznacza automatycznej odmowy, ale warto zgłosić od razu. |
| Wypłata odszkodowania | Ubezpieczyciel | 30 dni od zgłoszenia | Po terminie należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. |
| Wypłata kwoty bezspornej | Ubezpieczyciel | Zawsze w ciągu 30 dni | Bez względu na stan śledztwa czy brak ekspertyz. |
| Wydłużona likwidacja | Ubezpieczyciel | 14 dni od wyjaśnienia okoliczności | Ubezpieczyciel zawiadamia na piśmie, dlaczego nie wypłaca całości w 30 dni. |
| Reklamacja | Poszkodowany | Brak sztywnego terminu (do upływu przedawnienia) | Można ją złożyć bez pośpiechu, po analizie kosztorysu. |
| Odpowiedź na reklamację | Ubezpieczyciel | 30 dni (do 60 dni w sprawach skomplikowanych) | Brak odpowiedzi w terminie oznacza reklamację rozpatrzoną zgodnie z wolą klienta. |
| Pozew | Poszkodowany | 3 lata, liczone na nowo od decyzji ubezpieczyciela | Przedawnienie roszczeń (art. 819 KC). |
Ile kosztuje dochodzenie dopłaty? Uczciwe porównanie
Likwidacja szkody jest bezpłatna
Postępowanie likwidacyjne prowadzone przez ubezpieczyciela jest dla poszkodowanego bezpłatne. Nie płaci się za zgłoszenie szkody, oględziny, opinię likwidatora ani za reklamację. Jedynym kosztem na tym etapie jest czas, a ewentualnie wynagrodzenie własnego rzeczoznawcy, jeżeli kosztorys ubezpieczyciela ma sprawdzić niezależny ekspert.
Koszty pojawiają się w sądzie
Jeśli wypłacona kwota jest za niska, a reklamacja nie pomogła, zostaje sąd. Tu trzeba się liczyć z opłatami:
- Opłata od pozwu. Zależy od dochodzonej kwoty (wartości przedmiotu sporu). Do 20 000 zł obowiązują opłaty stałe, od 30 zł do 1 000 zł. Powyżej 20 000 zł opłata wynosi 5% żądanej kwoty, np. przy dopłacie 60 000 zł to 3 000 zł.
- Opłata skarbowa od pełnomocnictwa. 17 zł, jeżeli sprawę prowadzi adwokat lub radca prawny.
- Zaliczki na opinie biegłych. Zwykle największa pozycja. W sprawach pożarowych niemal zawsze potrzebny jest biegły z zakresu budownictwa i kosztorysowania, a nierzadko także biegły z zakresu pożarnictwa (gdy sporna jest przyczyna pożaru), elektryk czy instalator. Zaliczki wynoszą od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.
Po wygranej ubezpieczyciel co do zasady zwraca te koszty, a przy częściowej wygranej proporcjonalnie. Przy przegranej poniesione koszty przepadają, a sąd dodatkowo obciąża kosztami pełnomocnika ubezpieczyciela. jeżeli pożar pozbawił poszkodowanego oszczędności, razem z pozwem można złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, w tym od zaliczek na biegłych.
Ile trwa proces?
To zależy od tego, czy sprawa skończy się w pierwszej, czy w drugiej instancji, ilu biegłych trzeba powołać i jak obciążony jest sąd. W praktyce proces trwa od roku do kilku lat.
Trzy drogi po zaniżonym odszkodowaniu
Prawnik i rzeczoznawca muszą działać razem. Rzeczoznawca wylicza realny koszt odbudowy, a prawnik przekłada go na argumenty prawne, reklamację i pozew. Jedno bez drugiego rzadko wystarcza. Na rynku często wygląda to inaczej: prawnik oczekuje gotowej opinii rzeczoznawcy, a rzeczoznawca po zrobieniu kosztorysu odsyła do prawnika. Poszkodowany sam koordynuje obie strony i płaci dwa razy.
W Xaltum rzeczoznawcy i prawnicy pracują nad sprawą razem: od spisu i wyceny szkody, przez reklamację, aż po pieniądze na koncie klienta. Gdy sprawa trafia do sądu, rekomendujemy prowadzenie sprawy przez partnerską kancelarię radców prawnych Barczak Rozpara. Jak się rozliczamy.
Tabela 8. Porównanie dróg dochodzenia odszkodowania
| Na czym polega? | Samodzielna analiza kosztorysu, reklamacja i ewentualny pozew. | Prawnik lub wyspecjalizowana firma prowadzi reklamację i proces w imieniu poszkodowanego. | Prawo do dopłaty przechodzi na podstawie umowy cesji na firmę, która wypłaca pieniądze od razu i sama prowadzi sprawę z ubezpieczycielem. |
| Koszty | Czas, własny rzeczoznawca, opłaty sądowe i zaliczki na biegłych. | Wynagrodzenie według umowy (np. prowizja od wygranej). W wariantach z finansowaniem sporu koszty sądowe pokrywa firma. | Bez opłat, ale wypłacana kwota jest niższa niż pełna możliwa dopłata. |
| Czas | Zależy od własnych działań i długości procesu. | Najdłużej, gdy sprawa trafi do sądu: od roku do kilku lat. | Najszybciej: w Xaltum cesja z wypłatą w 3 dni robocze od podpisania umowy. |
| Ryzyko | W całości po stronie poszkodowanego (utrata zaliczek i kosztów procesu). | Zależy od umowy. Przy finansowaniu sporu ryzyko kosztów przejmuje firma. | Ryzyko procesu przechodzi na firmę, która przejęła roszczenie. |
| Dla kogo? | Gdy błąd w kosztorysie jest prosty, a jest czas i energia na formalności. | Gdy chodzi o dużą dopłatę i pełną należną kwotę. | Gdy pieniądze są potrzebne od razu na remont, bez sporu w sądzie. |
Kiedy nie warto starać się o dopłatę?
Wiedza o tym, kiedy odpuścić, jest tak samo ważna jak wiedza o tym, skąd biorą się zaniżone wyceny. Spór kosztuje czas, nerwy i pieniądze, dlatego od początku mówimy otwarcie, kiedy szanse są małe. Dochodzenie dopłaty bywa nieopłacalne albo z góry przegrane w czterech sytuacjach:
- Ubezpieczyciel wypłacił już całą sumę ubezpieczenia. Suma ubezpieczenia to górna granica jego odpowiedzialności. Po jej wypłacie ubezpieczyciel nie musi płacić więcej, choćby jeżeli odbudowa kosztuje znacznie więcej. Wyjątki: OWU przewidują osobny limit na koszty ratowania mienia ponad sumę ubezpieczenia, szkodę obejmuje też inna polisa albo za pożar odpowiada sprawca (np. sąsiad, firma wykonawcza).
- Są mocne dowody na wyłączenie odpowiedzialności. Na przykład dokumenty straży pożarnej lub prokuratury jednoznacznie wskazują przyczynę, którą umowa albo przepisy wyłączają z ochrony (np. umyślne podpalenie przez ubezpieczonego), a sam poszkodowany potwierdza taki przebieg zdarzeń.
- Nie ma żadnych dowodów, a dom jest już wyremontowany. jeżeli nikt nie zrobił zdjęć ani filmów, ubezpieczyciel pominął zniszczenia w protokole, a pogorzelisko zostało wyremontowane i pomalowane, udowodnienie w sądzie rzeczywistego rozmiaru szkody jest bardzo trudne. Biegły nie ma na czym oprzeć opinii.
- Różnica w wycenie jest niewielka. jeżeli kosztorys ubezpieczyciela różni się od realnych kosztów o kilkaset złotych, spór i zamawianie ekspertyz się nie opłacają.
Przed rezygnacją warto sprawdzić dokumenty
Nawet w sytuacjach z punktów 2 i 3 warto skonsultować sprawę, zanim zapadnie ostateczna decyzja. Wielokrotnie prowadziliśmy sprawy, w których ubezpieczyciel był pewien podstawy do odmowy, a klient w to wierzył. Po dokładnej analizie dokumentów i przepisów udawało się podważyć stanowisko ubezpieczyciela. Podobnie z brakiem zdjęć: dowody często da się odtworzyć z faktur za materiały, zeznań świadków, zdjęć sąsiadów czy notatek strażaków.
Pierwsza analiza dokumentów w Xaltum jest bezpłatna. Przesłanie kosztorysu i decyzji ubezpieczyciela do niczego nie zobowiązuje, a pozwala sprawdzić, jak naprawdę wygląda sytuacja. Więcej o tym, jak pomagamy po pożarze: pomoc po pożarze domu i mieszkania.
Najczęściej zadawane pytania
Ile czasu ma ubezpieczyciel na wypłatę odszkodowania za pożar?
Co do zasady 30 dni od zgłoszenia szkody (art. 817 § 1 KC). jeżeli potrzebuje więcej czasu w ustalenie przyczyny pożaru, kwotę bezsporną i tak musi wypłacić w ciągu 30 dni, a resztę w ciągu 14 dni od wyjaśnienia sprawy. Za opóźnienie należą się odsetki ustawowe.
Czy można zacząć remont przed przyjazdem likwidatora?
Tylko prace niezbędne do zabezpieczenia budynku przed dalszym zniszczeniem, np. przykrycie dachu plandeką, zabicie okien, odcięcie mediów. Z adekwatnym remontem i sprzątaniem trzeba poczekać do oględzin, a przed rozpoczęciem prac zrobić dokładną dokumentację zdjęciową i filmową.
Czy ubezpieczyciel może potrącić zużycie dachu lub elewacji?
Tak, ale tylko przy polisie na wartość rzeczywistą. Przy wartości odtworzeniowej (nowej) ubezpieczyciel pokrywa koszt odbudowy z nowych materiałów, bez odliczania zużycia. Zużycie musi wynikać z faktycznego stanu dachu przed pożarem, a nie z samego wieku.
Brak przeglądu komina lub elektryki: czy odszkodowanie przepadło?
Nie. Brak przeglądu nie oznacza automatycznej odmowy. Ubezpieczyciel musi udowodnić rażące niedbalstwo i to, iż brak przeglądu był bezpośrednią przyczyną pożaru (art. 6 KC).
Czy odszkodowanie obejmuje zalania i zniszczenia po akcji gaśniczej?
Zwykle tak. Zalanie wodą i pianą, wyważone drzwi czy okopcenia to bezpośredni skutek pożaru i co do zasady są objęte ochroną, w granicach sumy ubezpieczenia i zapisów OWU.
Czy po przyjęciu przelewu można starać się o dopłatę?
Tak. Sam przelew (bez ugody) nie zamyka sprawy. Pieniądze można wydać na remont i równolegle złożyć reklamację albo pozew. Drogę do dopłaty zamyka dopiero podpisana ugoda albo upływ przedawnienia.
Ile jest czasu w dochodzenie dopłaty?
Roszczenia z własnej polisy przedawniają się po 3 latach (art. 819 § 1 KC). Zgłoszenie szkody przerywa bieg przedawnienia, a trzy lata liczy się na nowo od dnia otrzymania pisemnej decyzji ubezpieczyciela (art. 819 § 4 KC).
Czy ekspertyza likwidatora jest wiążąca?
Nie. Kosztorys ubezpieczyciela to stanowisko jednej strony. Można przedstawić własny kosztorys inwestorski i zakwestionować wycenę. Zniszczeń, których nie ma na zdjęciach ani w protokole, trudno jednak potem dochodzić w sądzie, dlatego własne zdjęcia przed remontem są tak ważne.
Co zrobić bez paragonów i faktur za spalone rzeczy?
Można powołać się na inne dowody: potwierdzenia przelewów, historię zakupów w sklepach internetowych, zdjęcia wnętrz sprzed pożaru, karty gwarancyjne czy zeznania domowników i świadków.
Pożar przyszedł od sąsiada. Z której polisy likwidować szkodę?
Do wyboru jest własna polisa (zwykle szybciej) albo OC sąsiada. Przy zgłoszeniu z własnej polisy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, a potem sam odzyska pieniądze od sąsiada w ramach regresu, zwykle bez utraty zniżek przez poszkodowanego.
Czy odszkodowanie za pożar podlega podatkowi PIT?
Nie. Kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych (art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT). Wyjątkiem jest m.in. mienie związane z działalnością gospodarczą.

1 dzień temu



