Paliwo jednak stanieje? Gra o pistolet przy dystrybutorze i finanse państwa

1 tydzień temu
„Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację” – te słowa prezydenta Karola Nawrockiego to wyraźny sygnał, iż czas bezczynności właśnie się skończył. Choć głowa państwa nie kryje głębokich wątpliwości co do konstytucyjności przedstawionych przepisów, najważniejszy jest efekt tu i teraz: podpis pod ustawą o opodatkowaniu nadmiarowych zysków koncernów paliwowych został złożony bez zwłoki. Dla milionów polskich kierowców to przełomowy moment – oznaczający, iż odczuwalnie niższe ceny na stacjach benzynowych stają się natychiastowym fatem, bo już od jutra. Zamiast wielomiesięcznych procedur i urzędniczej opieszałości, decyzja Prezydenta przełamuje impas z dnia na dzień, błyskawicznie przerzucając pełną odpowiedzialność za stawki przy dystrybutorach na stronę rządową.
Idź do oryginalnego materiału