Piecza współdzielona a opieka naprzemienna – czym się różnią?

2 dni temu

W praktyce kancelarii to jedno z częstszych pytań: „Pani Mecenas, druga strona mówi, iż będzie wnosić o pieczę współdzieloną — czy to oznacza opiekę naprzemienną?” Odpowiedź brzmi: nie do końca. Pojęcia te są ze sobą blisko związane, ale nie są identyczne.

Opieka naprzemienna w praktyce sądowej

Opieka naprzemienna nie ma dziś ustawowej definicji ani w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym ani w kodeksie cywilnym, ale przez lata została wypracowana przez praktykę sądową i doktrynę. Najczęściej oznacza model, w którym dziecko przebywa w powtarzających się okresach u obojga rodziców, a każdy z nich faktycznie sprawuje nad nim opiekę przez określony czas.

W praktyce może to przyjmować różne formy, na przykład:

  • pobyty tygodniowe u każdego z rodziców,
  • podział na dłuższe okresy, np. dwa tygodnie u mamy i dwa tygodnie u taty,
  • model mieszany, dostosowany do wieku dziecka, szkoły i miejsca zamieszkania rodziców.

Sądy zawsze oceniają, czy taki układ rzeczywiście służy dobru dziecka. Biorą pod uwagę m.in. wiek dziecka, odległość między domami rodziców, ich zdolność do współpracy oraz poziom konfliktu między nimi. Opieka naprzemienna nie jest więc rozwiązaniem „z automatu” — musi być możliwa do realizacji i bezpieczna dla dziecka.

Jedną z przyczyn, wykluczenia ustanowienia opieki naprzemiennej jest silny konflikt między rodzicami.

Opieka naprzemienna w tej chwili jest orzekana w sprawach rodzinnych czy w wyrokach rozwodowych i brzmi np. tak: powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią……, obojgu rodzicom i ustala, iż strony będą sprawowały opiekę naprzemienną nad córką w powtarzających się cyklach tygodniowych, począwszy od….

Czym jest piecza współdzielona?

Piecza współdzielona ma być formą wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej po rozstaniu rodziców. Jej istotą nie jest wyłącznie podział czasu pobytu dziecka, ale przede wszystkim wspólna odpowiedzialność obojga rodziców za jego wychowanie i codzienne sprawy.

Ministerstwo Sprawiedliwości w czerwcu tego roku przedstawiło pakiet prawa rodzinnego dla dobra dzieci który zakłada wprowadzenie do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ustawowej definicji pieczy współdzielonej.

Projektowane rozwiązanie zakłada, iż dziecko ma prawo do utrzymywania więzi z obojgiem rodziców, a sąd powinien oceniać, czy wspólna piecza będzie zgodna z jego najlepszym interesem. Chodzi więc o model, który ma uporządkować praktykę i nadać jej wyraźną podstawę prawną.

W koncepcji pieczy współdzielonej najważniejszy nie jest podział czasu i miejsca pobytu małoletniego, a relacje między rodzicami, którzy mimo rozwodu lub rozstania, respektują swoje prawo do równego uczestniczenia w życiu dziecka.

Z informacji zamieszczonej na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, iż w 2023r. już ponad 76% spraw rozwodowych kończyło się pozostawieniem władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom.

Najważniejsze założenia reformy pieczy współdzielonej

Najważniejsze założenia reformy w zakresie pieczy współdzielonej to:

  • Jasna definicja. Sprawowanie bieżącej opieki nad dzieckiem w powtarzających się okresach – niekoniecznie równych – przy zachowaniu wspólnej odpowiedzialności obojga rodziców.
  • Równowaga i zaangażowanie. Rzeczywisty, porównywalny udział obojga rodziców w wychowaniu dziecka oraz podejmowaniu decyzji dotyczących jego spraw;
  • Ochrona więzi. Zapobieganie izolacji dziecka od jednego z rodziców i sprzyjanie utrzymaniu relacji rodzinnych po rozstaniu.
  • Brak automatyzmu. Rozwiązanie to wprowadza model dostosowany do indywidualnej sytuacji dziecka i rodziny. Sąd każdorazowo oceni, czy piecza współdzielona leży w najlepszym interesie dziecka.

Piecza współdzielona ma być jedną z możliwych form wykonywania władzy rodzicielskiej. I wprowadzenie tej regulacji nie oznacza automatycznie domniemania sprawowania tego rodzaju pieczy na dzieckiem. Nie będzie orzekana w sytuacjach przemocy ani zagrożenia dobra dziecka(uzależnienia, zaburzeń zdrowia psychicznego)

Projekt art. 58 § 1a² k.r.o. określa także kryteria, które sąd powinien brać pod uwagę przy orzekaniu pieczy współdzielonej, m.in.:

  1. zdanie dziecka,
  2. wiek i stan zdrowia,
  3. zdolność rodziców do komunikacji i współpracy w sprawach dotyczących dziecka oraz ich sytuację osobistą,
  4. odległość pomiędzy miejscami pobytu rodziców,
  5. dotychczasowy podział obowiązków rodzicielskich.

Możliwe będzie również orzekanie pieczy współdzielonej w ramach zabezpieczenia na czas trwania postępowania, tak aby długotrwały proces nie prowadził do zerwania więzi dziecka z jednym z rodziców.

Projektowane przepisy zakładają, iż piecza współdzielona ma opierać się na kilku filarach:

  • wspólnym wykonywaniu władzy rodzicielskiej,
  • rzeczywistym udziale obojga rodziców w opiece nad dzieckiem,
  • utrzymaniu więzi dziecka z matką i ojcem,
  • dostosowaniu rozwiązania do konkretnej sytuacji rodzinnej,
  • ocenie przez sąd, czy taki model leży w najlepszym interesie dziecka.

To ważne, bo piecza współdzielona nie ma oznaczać automatycznego narzucania jednego schematu. Sąd przez cały czas będzie musiał uwzględniać realia danej rodziny, w tym poziom konfliktu, odległość między miejscami zamieszkania rodziców i ich gotowość do współpracy.

Piecza współdzielona a opieka naprzemienna

Najprościej rzecz ujmując: opieka naprzemienna może być jednym ze sposobów realizacji pieczy współdzielonej, ale nie wyczerpuje jej znaczenia. Opieka naprzemienna odnosi się przede wszystkim do praktycznego modelu pobytu dziecka u obojga rodziców, natomiast piecza współdzielona ma być pojęciem ustawowym, obejmującym szersze zasady wspólnego rodzicielstwa po rozstaniu.

Można więc powiedzieć, iż opieka naprzemienna to bardziej model organizacyjny, już funkcjonuje i jest orzekana przez Sądy ale brak definicji ustawowej, a piecza współdzielona to bardziej konstrukcja prawna, która ma ten model uporządkować i opisać wprost w ustawie. Nie mniej po wprowadzeniu definicji ustawowej pieczy współdzielonej opieka naprzemienna zostanie zastąpiona opieką współdzieloną.

Kiedy taki model nie zadziała?

Nie każda rodzina będzie nadawała się do opieki naprzemiennej ani do pieczy współdzielonej. Taki model zwykle nie sprawdzi się wtedy, gdy między rodzicami istnieje bardzo silny konflikt, brak porozumienia w sprawach dziecka albo występują okoliczności zagrażające jego bezpieczeństwu.

W sprawach rodzinnych najważniejsze pozostaje jedno: nie to, czego chcą dorośli, ale to, co rzeczywiście służy dziecku. Dlatego każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, a sąd powinien wybierać takie rozwiązanie, które najlepiej chroni stabilność i dobro małoletniego.

Kiedy piecza współdzielona będzie mogła być orzekana?

Na ten moment wprowadzenie definicji pieczy współdzielonej jest w projekcie który ma charakter rządowy i nie jest obowiązującym prawem.

To oznacza, iż przed nim przez cały czas droga legislacyjna. Musi trafić do Sejmu, Senatu, i będzie wymagał podpisu Prezydenta i ogłoszenia ustawy. Dopiero po zakończeniu tych etapów będzie można mówić o wejściu przepisów w życie. Na obecnym etapie można wnosić w Sądzie o orzeczenie opieki naprzemiennej.

Podsumowanie

Ustawowe uregulowanie pieczy współdzielonej należy ocenić pozytywnie. Praktyka pokazuje jednak, iż piecza współdzielona nie będzie rozwiązaniem odpowiednim w każdej sprawie. O jej zastosowaniu powinno decydować przede wszystkim dobro dziecka i realna możliwość współpracy rodziców.

Masz pytania?

Jeśli masz wątpliwości czy pytania, skontaktuj się z naszą Kancelarią! Nasz zespół ekspertów prawnych dokładnie przeanalizuje Twój przypadek, pomoże zebrać dowody, przygotować wniosek i przeprowadzi Cię przez całe postępowanie.

Zapraszamy do kontaktu bezpośredniego lub telefonicznego pod numerem: +48 882 120 775 celem umówienia wizyty lub porady on-line skontaktuj się z nami. Powierzając swoją sprawę zespołowi naszej Kancelarii, otrzymujesz pomoc doświadczonych adwokatów i gwarancję profesjonalnej opieki prawnej.

Autor: Adwokat Justyna Cudna-Wilk

Czytaj więcej na naszej stronie

Facebook Twitter LinkedIn Messenger WhatsApp Print
Idź do oryginalnego materiału