PPWR już obowiązuje, a Komisja chce je zmieniać. Co przedsiębiorca powinien zrobić, gdy prawo wyprzedziło własne poprawki? 12 sierpnia 2026 r. rozpoczęło się zasadnicze stosowanie unijnego rozporządzenia PPWR dotyczącego opakowań i odpadów opakowaniowych. W tym samym czasie pojawiły się informacje, iż Komisja Europejska dostrzega problemy związane z niektórymi rozwiązaniami i zamierza doprowadzić do ich zmiany. Szczególne emocje budzą obowiązki dotyczące przedsiębiorców prowadzących sprzedaż transgraniczną. Według doniesień medialnych przedstawiciel Komisji miał wręcz zachęcać państwa członkowskie do powstrzymania się od egzekwowania części nowych wymagań i nakładania kar do czasu ich korekty.Dla przedsiębiorcy powstaje sytuacja co najmniej nietypowa. Przepis obowiązuje, ale instytucja europejska sygnalizuje, iż może wymagać zmiany. Co w takim przypadku należy zrobić: wdrażać rozwiązanie, które być może za chwilę zostanie zmodyfikowane, czy czekać na zmianę prawa? Odpowiedź jest mniej efektowna niż medialne nagłówki, ale z prawnego punktu widzenia zasadnicza: zapowiedź zmiany prawa nie jest jego zmianą.PPWR, czyli rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40, jest rozporządzeniem unijnym, a więc aktem bezpośrednio stosowanym w państwach członkowskich. Nie przestaje obowiązywać dlatego, iż Komisja dostrzegła problemy praktyczne związane z jego stosowaniem. Tym bardziej nie zmienia go wypowiedź przedstawiciela Komisji, choćby o ile zapowiada ona określony kierunek przyszłych działań. To ważne rozróżnienie. Czym innym jest bowiem obowiązujące prawo, czym innym oficjalne wytyczne interpretacyjne, a jeszcze czym innym zapowiedź przyszłej nowelizacji czy deklarowana praktyka organów odpowiedzialnych za egzekwowanie przepisów. Z punktu widzenia przedsiębiorcy wszystkie te elementy mają znaczenie, ale nie mają tej samej mocy prawnej.Problem, który ujawnił się w pierwszych dniach stosowania PPWR, dotyczy przede wszystkim rozszerzonej odpowiedzialności producenta i działalności transgranicznej. Konstrukcja rozporządzenia może prowadzić do sytuacji, w której przedsiębiorca sprzedający produkty bezpośrednio odbiorcom w innych państwach członkowskich musi uwzględnić obowiązki dotyczące rozszerzonej odpowiedzialności producenta na poszczególnych rynkach, a w określonych przypadkach także ustanowienia upoważnionego przedstawiciela.Dla dużego przedsiębiorstwa prowadzącego regularną sprzedaż na kilkunastu rynkach jest to przede wszystkim kolejny obszar compliance. Dla małego sklepu internetowego, który okazjonalnie wysyła kilka przesyłek do różnych państw Unii, koszty i obciążenia administracyjne mogą być nieproporcjonalne do skali prowadzonej działalności. I właśnie ten problem zaczęto w tej chwili dostrzegać. Według informacji opisywanych przez media Komisja rozważa rozwiązania prowadzące do uproszczenia systemu, w tym ograniczenia obowiązków związanych z wielokrotną rejestracją oraz przedstawicielami w poszczególnych państwach. Taka zmiana wymaga jednak przeprowadzenia adekwatnego procesu legislacyjnego. Dopóki do niej nie dojdzie, przedsiębiorca nie powinien utożsamiać zapowiedzi politycznej czy regulacyjnej z uchyleniem obowiązku.Nie oznacza to jednak, iż racjonalną odpowiedzią jest automatyczne wdrażanie każdego potencjalnego obowiązku bez względu na jego rzeczywisty zakres, terminy stosowania i zapowiadane zmiany. PPWR jest rozbudowanym aktem prawnym. Poszczególne jego obowiązki zaczynają znajdować zastosowanie w różnych terminach, część wymaga dalszych aktów wykonawczych lub delegowanych, a ich zakres zależy od roli konkretnego przedsiębiorcy i rodzaju wykorzystywanych opakowań. Sama Komisja zapowiadała dalsze wytyczne dotyczące m.in. stosowania PPWR, oznakowania, PFAS oraz celów ponownego użycia.Dlatego największym błędem przedsiębiorcy byłoby dziś przyjęcie jednej z dwóch skrajnych postaw. Pierwsza brzmi: „Komisja chce zmienić przepisy, więc na razie nic nie robimy”. Druga: „PPWR już się stosuje, więc natychmiast musimy wdrożyć wszystko, o czym przeczytaliśmy w internecie”. Obie mogą prowadzić do niepotrzebnego ryzyka.Prawidłowe podejście powinno rozpocząć się od ustalenia, czy i w jakiej roli PPWR rzeczywiście dotyczy konkretnego przedsiębiorstwa. To wbrew pozorom nie jest regulacja przeznaczona wyłącznie dla producentów opakowań. o ile przedsiębiorca produkuje towary, importuje je, prowadzi sprzedaż internetową, wysyła produkty do innych państw, wykorzystuje opakowania transportowe albo wprowadza na rynek produkty w opakowaniach, powinien przynajmniej zweryfikować swój status i zakres obowiązków.Kartony, palety, folia stretch, opakowania wysyłkowe czy inne materiały, które dotychczas traktowano przede wszystkim jako element logistyki, mogą w tej chwili stać się przedmiotem decyzji compliance. I tu dochodzimy do znacznie szerszego znaczenia PPWR.Rozporządzenie nie sprowadza się do rejestracji czy opłat związanych z odpadami. Ustanawia wymagania odnoszące się do całego cyklu życia opakowania, w tym jego składu, recyklowalności, zawartości materiałów pochodzących z recyklingu w określonych przypadkach, minimalizacji opakowań, ponownego użycia oraz informacji i oznakowania. W konsekwencji PPWR może wpływać nie tylko na dział ochrony środowiska czy compliance. Może wpływać na zakupy, logistykę, sprzedaż, e-commerce, projektowanie produktu, marketing oraz umowy z dostawcami.Jeżeli przedsiębiorca kupuje opakowania od zewnętrznego producenta, powinien wiedzieć, jakich informacji i dokumentów dotyczących zgodności może od niego potrzebować. o ile zmienia materiał albo konstrukcję opakowania, powinien ustalić konsekwencje regulacyjne. o ile dział marketingu chce zwiększyć opakowanie produktu ze względów wizualnych, decyzja ta może przestać być wyłącznie decyzją marketingową. Dlatego obecne zamieszanie wokół PPWR paradoksalnie pokazuje, dlaczego przedsiębiorcy potrzebują nie kolejnej ogólnej checklisty nowych obowiązków, ale adekwatnej kwalifikacji własnej sytuacji. Najpierw należy ustalić, jaką rolę firma pełni w rozumieniu rozporządzenia, jakie opakowania i produkty wprowadza lub udostępnia, na jakich rynkach prowadzi działalność i które obowiązki znajdują do niej zastosowanie już teraz. Następnie trzeba rozdzielić wymagania, które są jednoznaczne, od tych, których stosowanie zależy od dalszych aktów, wytycznych albo których zmiana została realnie zapowiedziana.Dopiero wtedy można podjąć racjonalną decyzję biznesową: co wdrażamy natychmiast, co przygotowujemy, a gdzie obserwujemy proces legislacyjny, nie ponosząc przedwcześnie kosztów, których za kilka miesięcy być może nie będzie trzeba ponosić.Jest to szczególnie ważne dla zarządów. Compliance nie polega bowiem na mechanicznym wykonywaniu każdego obowiązku w oderwaniu od jego rzeczywistego zakresu. Polega na identyfikowaniu ryzyka, podejmowaniu świadomych decyzji i pozostawieniu po nich odpowiedniej dokumentacji. o ile więc firma decyduje się w określonym obszarze oczekiwać na zapowiedzianą zmianę albo wyjaśnienia organów, powinna wiedzieć, na jakiej podstawie podejmuje taką decyzję i jakie ryzyko się z nią wiąże.PPWR pokazuje przy tym problem szerszy niż same opakowania. W ostatnich latach przedsiębiorcy coraz częściej muszą przygotowywać się do rozbudowanych regulacji europejskich, zanim wszystkie elementy systemu są gotowe, a następnie obserwować ich doprecyzowywanie, przesuwanie lub upraszczanie. Nie jest to komfortowe otoczenie dla biznesu. Pewność prawa wymaga bowiem nie tylko tego, aby przepisy istniały, ale również aby przedsiębiorca mógł racjonalnie przewidzieć konsekwencje swoich działań.Nie zmienia to jednak podstawowej zasady. o ile Komisja zapowiada zmianę PPWR, przedsiębiorcy powinni tę zapowiedź uwzględniać. Nie powinni natomiast traktować jej tak, jak gdyby zmiana już nastąpiła. Najrozsądniejszą odpowiedzią na dzisiejszą niepewność nie jest ani panika, ani ignorowanie nowych regulacji. Jest nią ustalenie, które przepisy rzeczywiście dotyczą konkretnej firmy, co trzeba zrobić już teraz, a gdzie można świadomie poczekać na dalszy rozwój sytuacji. Bo w compliance największym ryzykiem
PPWR już obowiązuje, a Komisja chce je zmieniać. Co przedsiębiorca powinien zrobić, gdy prawo wyprzedziło własne poprawki?
Zdjęcie: PPWR już obowiązuje, a Komisja chce je zmieniać. Co przedsiębiorca powinien zrobić, gdy prawo wyprzedziło własne poprawki?

1 dzień temu


