Prześwietlili konto emeryta, który przyniósł do ZUS tylko jeden dokument. Kwota emerytury wywołuje potężne emocje

1 godzina temu
Większość Polaków idąc po emeryturę, niesie ze sobą grube teczki pełne umów, zaświadczeń i świadectw z różnych firm. Ten mężczyzna wyłamał się ze schematu. Wchodząc do urzędu, położył na biurku tylko jeden papier z pieczątką. Gdy system ZUS przemielił dane z blisko 50 lat i wypluł ostateczną kwotę, urzędnikom opadły szczęki. Taki przypadek trafia się raz na milion - finansowy finał tej historii dla wielu będzie ogromnym zaskoczeniem.
Idź do oryginalnego materiału