RoHS 2026 i 2027. Które wyłączenia dla ołowiu i rtęci się zmieniają?

5 dni temu

W 2026 i 2027 roku zmieniają się niektóre wyłączenia RoHS pozwalające na stosowanie ołowiu i rtęci w określonych materiałach, komponentach oraz źródłach światła. Dla producentów sprzętu elektrycznego i elektronicznego oznacza to konieczność ponownego sprawdzenia komponentów, dokumentacji dostawców oraz podstaw, na których potwierdzana jest zgodność produktu z RoHS.

Nie oznacza to jednak wprowadzenia nowych substancji na listę ograniczeń RoHS.

Zmiany dotyczą przede wszystkim dotychczasowych wyjątków od zakazu stosowania określonych substancji. Część z nich wygasa, część została podzielona na bardziej szczegółowe zastosowania, a inne są ponownie oceniane przez Komisję Europejską.

Dlatego w najbliższych miesiącach badania RoHS i weryfikacja dokumentacji materiałowej mogą mieć szczególne znaczenie dla firm korzystających z aluminium, stali, mosiądzu, lutów, ceramiki oraz niektórych źródeł światła.

Co zmienia się w RoHS w 2026 roku?

W 2026 roku szczególną uwagę trzeba zwrócić na wyłączenia dotyczące ołowiu w stali i aluminium, których dotychczasowy zakres zaczyna być zastępowany bardziej szczegółowymi wyjątkami.

Jedna z ważniejszych zmian przypada na 11 grudnia 2026 r.

Dotychczasowa pozycja 6(a) pozwala na stosowanie ołowiu jako składnika stopowego w stali przeznaczonej do obróbki skrawaniem oraz w stali galwanizowanej w ilości do 0,35% masy. Obecne brzmienie przepisów przewiduje wygaśnięcie tego szerokiego wyłączenia 11 grudnia 2026 r.

Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu stosowania ołowiu w tych materiałach.

Przepisy przewidują bardziej szczegółowe pozycje:

  • 6(a)-I, dotyczącą ołowiu w stali do obróbki skrawaniem do 0,35% masy,
  • 6(a)-II, dotyczącą ołowiu w elementach ze stali cynkowanej ogniowo metodą zanurzeniową do 0,2% masy.

Oba te wyłączenia mają w tej chwili termin obowiązywania do 30 czerwca 2027 r.

Dla producenta oznacza to, iż nie wystarczy sprawdzić, czy dostawca wcześniej powoływał się na wyłączenie 6(a). Trzeba zweryfikować, które nowe, bardziej szczegółowe wyłączenie rzeczywiście odpowiada zastosowanemu materiałowi.

Czy wyłączenie 6(b)-I dotyczy stali galwanizowanej?

Nie. Wyłączenie 6(b)-I dotyczy aluminium, a nie stali galwanizowanej.

To rozróżnienie jest ważne, ponieważ numery wyłączeń RoHS są często wykorzystywane bezpośrednio w deklaracjach dostawców i dokumentacji zgodności.

Pozycja 6(b)-I pozwala na stosowanie do 0,4% ołowiu jako składnika stopowego aluminium, pod warunkiem iż ołów pochodzi z recyklingu złomu aluminium.

Dla kategorii 1-7 oraz 10 wyłączenie to wygasa 11 grudnia 2026 r. Dla określonych urządzeń z kategorii 9 oraz kategorii 11 termin został określony na 30 czerwca 2027 r.

W nowych przepisach pojawiają się także bardziej szczegółowe pozycje dotyczące aluminium, między innymi wyłączenie 6(b)-III dla określonych stopów odlewniczych aluminium pochodzących z recyklingu.

Dlatego firmy korzystające z aluminiowych obudów, elementów konstrukcyjnych, części maszyn lub podzespołów elektrycznych powinny sprawdzić dokładne oznaczenie stopu oraz dokumentację materiałową od dostawcy.

Co stanie się z ołowiem w mosiądzu i innych stopach miedzi?

Obecne wyłączenie 6(c), które pozwala na zawartość do 4% ołowiu w stopach miedzi, obowiązuje zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów do 30 czerwca 2027 r.

Wyłączenie to ma duże znaczenie między innymi dla mosiądzu.

Stopy miedzi zawierające ołów są stosowane w wielu elementach technicznych ze względu na dobre adekwatności obróbcze. Mogą występować na przykład w złączach, elementach przewodzących, armaturze czy częściach mechanicznych urządzeń.

Dla producenta ważne jest więc ustalenie:

  • czy w produkcie znajdują się elementy wykonane ze stopów miedzi,
  • jaka jest zawartość ołowiu,
  • na jakie wyłączenie powołuje się dostawca,
  • czy dokumentacja jest aktualna,
  • czy po zmianie przepisów dany materiał przez cały czas będzie objęty adekwatnym wyłączeniem.

Nie warto przy tym zakładać, iż data wskazana w tej chwili w załączniku zawsze oznacza definitywny koniec danego zastosowania.

Czy wyłączenie RoHS zawsze przestaje obowiązywać w podanej dacie?

Nie zawsze. o ile wniosek o odnowienie istniejącego wyłączenia został złożony w wymaganym terminie, dane wyłączenie pozostaje ważne do czasu podjęcia decyzji przez Komisję Europejską.

Komisja wyjaśnia, iż wnioski o odnowienie należy składać najpóźniej 18 miesięcy przed terminem wygaśnięcia wyłączenia.

Jeżeli wniosek został prawidłowo złożony, dotychczasowe wyłączenie pozostaje ważne podczas jego rozpatrywania. Sama procedura może trwać w tej chwili około 18-24 miesięcy.

Dlatego producent nie powinien opierać decyzji wyłącznie na tabeli z datą wygaśnięcia.

Trzeba również sprawdzić aktualny status danego wyłączenia i postępowania prowadzonego przez Komisję Europejską.

Co zmienia się w przypadku lutów zawierających ołów?

RoHS przez cały czas przewiduje wyłączenia dla określonych zastosowań lutów o wysokiej temperaturze topnienia, ale ich zakres został znacznie dokładniej podzielony.

Pozycja 7(a) dotyczy lutów o wysokiej temperaturze topnienia zawierających co najmniej 85% ołowiu.

Obecna szeroka pozycja 7(a) obowiązuje do 30 czerwca 2027 r., natomiast przepisy wprowadzają również szczegółowe pozycje od 7(a)-I do 7(a)-VII, odnoszące się do określonych zastosowań technicznych. Dla tych nowych podpozycji przewidziano termin do 31 grudnia 2027 r.

Zmiana ma znaczenie przede wszystkim dla producentów elektroniki i dostawców komponentów.

Nie wystarczy już więc informacja, iż dany element „korzysta z 7(a)”. Trzeba sprawdzić, czy sposób zastosowania lutu odpowiada dokładnemu zakresowi konkretnej podpozycji.

Co z ołowiem w szkle i ceramice?

Wyłączenia dotyczące ołowiu w określonych elementach szklanych i ceramicznych pozostają w przepisach, ale również zostały bardziej szczegółowo uporządkowane.

Pozycja 7(c)-I obejmuje określone komponenty elektryczne i elektroniczne zawierające ołów w szkle lub ceramice. Jej obecny termin wygaśnięcia określono na 30 czerwca 2027 r.

Pozycja 7(c)-II, dotycząca ołowiu w ceramice dielektrycznej kondensatorów o określonym napięciu znamionowym, ma obowiązywać do 31 grudnia 2027 r.

Dodano również bardziej szczegółowe pozycje 7(c)-V i 7(c)-VI dla wybranych zastosowań ołowiu w szkle i ceramice.

Ma to znaczenie dla firm korzystających z gotowych komponentów elektronicznych. Dokumentacja producenta kondensatora, czujnika czy innego podzespołu powinna wskazywać nie tylko zgodność z RoHS, ale również podstawę zastosowanego wyłączenia, o ile zawiera on substancję przekraczającą standardowy limit.

Czy od 24 lutego 2027 roku zostanie całkowicie zakazana rtęć w lampach UV?

Nie można w tej chwili stwierdzić, iż od 24 lutego 2027 r. wszystkie zastosowania rtęci w lampach UV zostaną bezwzględnie zakazane.

Aktualne przepisy przewidują wygaśnięcie kilku wyłączeń dotyczących rtęci w wybranych źródłach światła właśnie 24 lutego 2027 r.

Dotyczy to między innymi:

  • części lamp emitujących głównie promieniowanie UV,
  • określonych niskociśnieniowych lamp wyładowczych UV,
  • niektórych wysokoprężnych lamp rtęciowych,
  • niektórych lamp sodowych,
  • lamp metalohalogenkowych.

Sytuacja przez cały czas jednak się rozwija.

W 2026 roku Komisja Europejska prowadziła konsultacje dotyczące wniosków o odnowienie szeregu wyłączeń dla rtęci. Obejmowały one między innymi lampy emitujące promieniowanie UV oraz inne specjalistyczne zastosowania. Konsultacje trwały od czerwca do 1 sierpnia 2026 r.

Dlatego producenci urządzeń wykorzystujących takie źródła światła powinni monitorować dalsze decyzje Komisji, zamiast przyjmować już teraz, iż wszystkie obecne wyjątki zakończą się definitywnie 24 lutego 2027 r.

Co zmiany RoHS oznaczają dla producentów i importerów?

Firmy powinny przede wszystkim ponownie sprawdzić materiały i komponenty, w których zgodność z RoHS opiera się na jednym z czasowych wyłączeń.

Szczególnej uwagi mogą wymagać:

  • stal i elementy stalowe,
  • aluminium,
  • mosiądz i inne stopy miedzi,
  • luty zawierające ołów,
  • kondensatory,
  • komponenty szklane i ceramiczne,
  • specjalistyczne źródła światła zawierające rtęć.

Pierwszym krokiem powinien być przegląd deklaracji i dokumentacji otrzymywanej od dostawców.

Jeżeli w deklaracji pojawia się na przykład „RoHS compliant, exemption 6(c)”, warto ustalić, którego dokładnie elementu dotyczy to wyłączenie i czy producent posiada aktualne dane materiałowe.

Zmiana wyłączenia może bowiem wpłynąć na zgodność całego urządzenia.

Czy po zmianie wyłączenia trzeba ponownie wykonać badania RoHS?

Nie w każdym przypadku, ale zmiana lub wygaśnięcie wyłączenia jest dobrym momentem na ponowną ocenę dokumentacji i sprawdzenie, czy potrzebne są nowe badania RoHS.

Jeżeli firma posiada aktualne, jednoznaczne informacje materiałowe i wiarygodną dokumentację od dostawcy, dodatkowe badanie nie zawsze będzie konieczne.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy:

  • dokumentacja jest nieaktualna,
  • dostawca powołuje się na wygasające wyłączenie,
  • nie jest znany dokładny skład stopu,
  • zmienił się dostawca komponentu,
  • zmieniono materiał lub proces produkcji,
  • firma nie posiada potwierdzenia zawartości substancji objętych RoHS.

W takiej sytuacji badanie może pomóc ustalić rzeczywisty skład materiału i zweryfikować, czy produkt spełnia obowiązujące wymagania.

Jak badania RoHS mogą pomóc w kontroli łańcucha dostaw?

Badania RoHS pozwalają zweryfikować, czy rzeczywisty skład materiałów i komponentów odpowiada informacjom znajdującym się w dokumentacji dostawcy.

Ma to szczególne znaczenie przy zmianach wyłączeń.

Producent może mieć poprawnie przygotowaną dokumentację sprzed kilku lat, ale dostawca komponentu mógł zmienić materiał, producenta stopu albo miejsce produkcji.

Jedną z metod stosowanych podczas kontroli materiałów są badania przesiewowe XRF. Pozwalają one gwałtownie wykryć między innymi obecność ołowiu, rtęci, kadmu czy bromu. Metoda ma jednak swoje ograniczenia i w niektórych sytuacjach konieczne są dodatkowe analizy potwierdzające. RCC wykorzystuje badania XRF w ocenie zgodności produktów z wymaganiami RoHS.

Dlatego przy zmianach przepisów warto połączyć analizę dokumentacji dostawcy z oceną rzeczywistego produktu.

Badania RoHS w Głuchołazach. Jak może pomóc RCC?

RCC w Głuchołazach wykonuje badania RoHS, które pomagają producentom i importerom zweryfikować zawartość substancji ograniczonych w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.

Zakres RoHS obejmuje między innymi ołów, rtęć, kadm, chrom sześciowartościowy, PBB, PBDE oraz cztery ftalany.

W przypadku zmian wyłączeń szczególnie ważna może być również weryfikacja dokumentacji technicznej i deklaracji otrzymywanych od dostawców.

Ośrodek Badawczo-Rozwojowy RCC znajduje się w Głuchołazach w województwie opolskim i oferuje zarówno badania RoHS, jak i weryfikację dokumentacji produktów.

Jeżeli Twój produkt wykorzystuje aluminium, stal, mosiądz, elementy ceramiczne, luty lub inne komponenty korzystające z wyłączeń RoHS, warto sprawdzić ich status przed zmianą przepisów. Skontaktuj się z RCC w Głuchołazach. Pomożemy zweryfikować dokumentację i ustalić, czy dla danego produktu potrzebne są dodatkowe badania RoHS.

Idź do oryginalnego materiału