Rosja przerabia coraz mniej ropy

2 godzin temu

Produkcja ropy naftowej w Rosji spada nieprzerwanie od 10 miesięcy, zaś we wrześniu spadła o 38 tys. baryłek w porównaniu sierpniem, kiedy też spadła tym razem o 174 tys. baryłek. Ukraiński dronopad na rafinerie, terminale przeładunkowe i magazyny ropy powoduje, iż nie tylko rafinacja, ale i eksport czy magazynowanie stają się bardzo trudne, jeżeli choćby nie niemożliwe, co znów powoduje wygaszanie produkcji.

Według Bloomberga dzienna produkcja Rosji spadła o 11,3 mln baryłek, tym samym będąc o 13,2% niższa niż kwoty produkcyjne przeznaczone dla tego kraju w rozdzielniku OPEC+. Stało się to w momencie, kiedy kartel i jego partnerzy zaczęli odchodzić od cięć zwiększając wydobycie, co rozpoczęło się wiosną 2025 roku. jeżeli Rosja posiadałaby możliwości rafinacji i przerobu ropy w początku inwazji z lutego 2022 roku, mogłaby wydobywać i przerabiać o 380 tys. baryłek dziennie więcej. Zamiast tego wydobycie i produkcja spadły o 500 tys. baryłek, co z kolei zmniejsza dochody budżetowe z głównego podatku surowcowego – podatku od wydobycia kopalin MET.

Według OPEC od ostatniego szczytu w listopadzie 2025 roku rosyjska produkcja spadła o 740 tys. baryłek dziennie. Szacunki kartelu są przy tym traktowane jak optymistyczne. Międzynarodowa Agencja Energii IEA twierdzi, iż rosyjska produkcja w sierpniu wyniosła 8,34 mln baryłek dziennie, podczas gdy OPEC uważa, iż było to ok. 8,68 mln baryłek.

MAE szacuje również, iż ogólna skala redukcji będzie wyższa i wyniesie prawie 1 mln baryłek, czyli 940 tys. baryłek dziennie, podczas gdy Organizacja państw Eksportujących Ropę Naftową OPEC twierdzi, iż było to 740 tys.

Świat stara się przy tym zmniejszyć zależność od ropy, zaś dodatkowo coraz więcej konfliktów zbrojnych, w tym dotyczących pośrednio państw wysokorozwiniętych, zmniejsza zapotrzebowanie na paliwa kopalne ze względu na spowolnienie wzrostu gospodarczego. W efekcie Organizacja państw Eksportujących Ropę Naftową OPEC obniżyła prognozę wzrostu popytu na ropę na 2026 rok o 200 tys. baryłek dziennie, spodziewając się, iż wzrośnie on jedynie o 180 tys. baryłek dziennie do 105,72 mln baryłek dziennie. Jest to ośmiokrotny spadek w stosunku do styczniowej prognozy OPEC przewidującej wzrost o 1,4 mln baryłek dziennie. W 2025 roku globalny popyt na ropę naftową wyniósł 105,54 mln baryłek dziennie.

Jednak kartel uważa, iż ten stan rzeczy jest przejściowy i zmieni się on już w 2027 roku. OPEC podniósł bowiem prognozę wzrostu popytu o 190 tys. baryłek dziennie, spodziewając się, iż w przyszłym roku wzrośnie on o 2,55 mln baryłek dziennie do 108,28 mln baryłek dziennie.

Według raportu OPEC we wrześniu 2026 roku kraje kartelu zwiększyły produkcję ropy naftowej o 920 tys. baryłek dziennie do 25, 097 mln baryłek dziennie. W ubiegłym roku OPEC produkował 27 619 mln baryłek dziennie, podczas gdy OPEC+ produkował 41 966 mln baryłek dziennie. Udział Rosji w tej produkcji systematycznie maleje.

Jednym z powodów jest, iż choć intensywność ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie spadła we wrześniu do najniższego poziomu od trzech miesięcy, to przez cały czas przewyższała tempo prac konserwacyjnych uniemożliwiając znaczny wzrost przerobu ropy. Ten utrzymuje się poniżej 4 mln baryłek dziennie, podczas gdy norma sezonowa wynosi 5,4-5,5 mln baryłek.

Jak wskazują dane Rystad Energy, jeżeli obecna intensywność ukraińskiego dronopadu się utrzyma, dzienne przeroby ropy ustabilizują się na poziomie 3,5-4 mln baryłek. Nie pomoże tu „rozejm energetyczny” między Rosją a Ukrainą, jaki ogłosił prezydenta USA Donald Trump, tym bardziej, iż Rosja nie jest nim zainteresowana, zaś Ukraina oświadczyła, iż ​​zgodzi się na rozejm, jeżeli ustaną rosyjskie ataki na jej instalacje energetyczne.

Obecnie zawieszenie broni w sektorze energetycznym jest dla obu stron nieopłacalne. „The New York Times” powołując się na nieoficjalne informacje „z kręgu Trumpa” twierdzi, iż jest on zainteresowany objęciem zawieszeniem broni jedynie rafinerie ropy naftowej. Tylko iż jedyna ukraińska rafineria ropy naftowej wstrzymała działalność już w 2022 roku po ostrzale rosyjskim na początku wojny.

Tymczasem w związku z Wojną w Zatoce Perskiej i atakami na Morzu Czarnym oraz na terminale naftowe na początku października stawki frachtowe na rosyjskiej trasie eksportowej ropy z portów Morza Czarnego i Bałtyku do Indii osiągnęły nowy rekord. Niezależnie od ataków ukraińskich zbiornikowce potrzebne są nad Zatoką z racji utrzymującej się hossy na globalnym rynku tonażu ropy.

Rosnące stawki frachtowe uniemożliwiają Rosji pełne korzystanie z wysokich cen ropy, jako iż coraz trudniej pływać statkami „floty cieni” ściganymi w tej chwili w Europie, zaś w przypadku wykorzystywania „legalnego” tonażu Moskwa jest zmuszona transportować większość swojej ropy z portów zachodnich długimi i kosztownymi trasami do Azji – na rynki w Indiach i Chinach.

Według Kpler i Reuters koszty frachtu dla eksportu mieszanki ropy Urals do Azji wynoszą w tej chwili około 30 dolarów za baryłkę lub więcej. Tak więc koszt transportu tego gatunku ropy z Morza Czarnego do Indii tankowcami typu Suezmax o nośności około 140 tys. ton wzrósł do rekordowych 27-30 mln dolarów za rejs w jedną stronę w porównaniu z około 19 mln dolarów we wrześniu.

Ogólnie transport ropy na całym świecie podrożał w znacznym stopniu. Według brokera okrętowego Riverlake koszt transportu 140 tys. ton ładunku ropy naftowej z Morza Czarnego na Morze Śródziemne wzrósł w październiku do 1002,5 punktu bazowego w skali Worldscale z około 500 punktów bazowych w drugiej połowie września, prawie dwukrotnie przekraczając poprzedni rekord wszech czasów.

Na początku października do 900 punktów w skali Worldscale wzrosły też stawki na trasach wewnątrz Morza Śródziemnego osiągając historyczne maksima. Koszt transportu 100 tys. ton ładunku ropy naftowej na tankowcach Aframax z portów bałtyckich do portów w zachodnich Indiach wzrósł do średnio 21-23 mln dolarów za rejs w jedną stronę w porównaniu z około 13-16 mln dolarów we wrześniu. Oferty poszczególnych armatorów sięgnęły w tej chwili już 25 mln dolarów za rejs.

Idź do oryginalnego materiału