Na gruncie przepisów, które wejdą w życie 6.11.2026 r., unormowana została m.in. relacja pomiędzy postępowaniami cywilnymi o naprawienie szkody powstałej w związku z działaniami stanowiącymi naruszenie obowiązków określonych w rozporządzeniu DSA, a postępowaniami prowadzonymi przed adekwatnymi organami nadzoru. Przedsiębiorcy chcący dochodzić odszkodowania od dostawcy usługi internetowej będą musieli uwzględnić możliwość, iż o naruszeniu obowiązków tego dostawcy najpierw rozstrzygnie organ nadzoru. Polski ustawodawca przewidział bowiem ogólny mechanizm zawieszenia postępowania cywilnego dotyczącego tego samego naruszenia co postępowanie prowadzone przez organ, jak również związanie sądu ustaleniami prawomocnej decyzji. Może to z jednej strony ułatwić wykazanie podstaw roszczenia, ale również jednocześnie wydłużyć oczekiwanie na realne rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie. Wybór ścieżki działania powinien zatem uwzględniać zarówno sposób ustalenia naruszenia, jak i czas potrzebny na uzyskanie świadczenia.
Roszczenia odbiorców usług na gruncie rozporządzenia DSA
Art. 54 DSA pozwala odbiorcom usług dochodzić od dostawców usług pośrednich odszkodowania za szkody lub straty wynikające z naruszenia obowiązków ustanowionych w rozporządzeniu. Odbiorcami mogą być przy tym zarówno przedsiębiorcy wykorzystujący platformy handlowe, serwisy społecznościowe lub hosting do prowadzenia działalności, jak i konsumenci korzystający z platform w życiu codziennym. W zakresie nieuregulowanym w rozporządzeniu nowa ustawa odsyła ogólnie do przepisów Kodeksu cywilnego. Odpowiedzialność wymaga zatem spełnienia przesłanek adekwatnych dla przyjętej podstawy roszczenia; samo naruszenie obowiązku wynikającego z DSA nie wystarcza do zasądzenia odszkodowania.
Dla przedsiębiorców regulacja ma szczególne znaczenie ze względu na częstą zależność sprzedaży i komunikacji z klientami od usług podmiotów trzecich. Blokada konta lub wadliwe rozpatrywanie zgłoszeń mogą wywołać wymierne straty, a dokumentacja sposobu działania platformy zwykle pozostaje pod jej kontrolą.
Dochodzenie roszczenia w tym reżimie wymaga:
- wskazania konkretnego obowiązku dostawcy,
- wykazania jego naruszenia, oraz
- powiązania tego naruszenia ze szkodą.
Przykładem potencjalnego naruszenia na gruncie ustawy może być między innymi roszczenie sprzedawcy, którego konto pozostaje zablokowane wskutek wadliwego rozpatrywania skargi przez platformę. o ile odbiorca wykaże w takim przypadku, iż dostawca naruszył obowiązki wynikające z art. 20 DSA, może on próbować dochodzić na przykład utraconych korzyści za okres, w którym prawidłowe rozpatrzenie skargi pozwoliłoby wznowić sprzedaż na platformie. Konieczne będzie jednak w takiej sprawie wykazanie, iż skarga powinna była doprowadzić do zmiany decyzji przy jednoczesnym wykazaniu utraconego w ten sposób zysku.
Postępowania przed organem na gruncie ustawy
Ustawa wyróżnia postępowanie wyjaśniające oraz postępowanie w sprawie naruszenia. Pierwsze organ może wszcząć z urzędu, w drodze postanowienia, gdy okoliczności wskazują na możliwość naruszenia. Służy ono wstępnemu ustaleniu podstaw do dalszego postępowania i powinno zakończyć się w ciągu czterech miesięcy, a w sprawach szczególnie skomplikowanych w ciągu pięciu. Nie jest obowiązkowym etapem poprzedzającym każdą sprawę. Postępowanie w sprawie naruszenia również wszczyna się z urzędu, wydając postanowienie i zawiadamiając strony. Skarga odbiorcy może dostarczyć podstaw do podjęcia tych działań, ale nie zastępuje formalnego wszczęcia. Stroną postępowania z art. 22zk ustawy z 1.7.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2024 r. poz. 1513; dalej: ŚwiadUsłElektU) jest podmiot, wobec którego je wszczęto; sam skarżący nie uzyskuje tego statusu wyłącznie przez złożenie skargi.
Decyzja o złożeniu pozwu przez odbiorcę usług nie wymaga uprzedniego wyczerpania drogi administracyjnej. Po wniesieniu pozwu sąd zawiadamia jednak adekwatny organ, a ten informuje o sprawach dotyczących tego samego naruszenia – zarówno wszczętych, jak i zakończonych. Obie ścieżki mogą zatem rozpocząć się niezależnie, a później zostać powiązane poprzez obowiązek wymiany informacji.
Relacja pomiędzy postępowaniem cywilnym a postępowaniem prowadzonym przez organ
Przede wszystkim jednak nowa ustawa nakazuje sądowi zawieszenie postępowania cywilnego wszczętego przez odbiorcę, o ile przed adekwatnym organem wszczęto sprawę dotyczącą tego samego naruszenia. Ustawodawca wyraźnie wskazuje w tym zakresie obowiązek sądu wydania postanowienia o zawieszeniu, a nie jedynie uprawnienie w tym zakresie. Wątpliwości interpretacyjne budzi w tym wypadku niewątpliwie sformułowanie „to samo naruszenie”. Niewątpliwie w tym zakresie będzie mieścić się postępowanie prowadzone przez organ w sprawie tego konkretnego odbiorcy. W mojej ocenie możliwa jest jednak również sytuacja, w której postępowaniem o to samo naruszenie będzie postępowanie przed organem, które co prawda jeszcze nie kwalifikuje w swoim zakresie tego konkretnego odbiorcy, ale dotyczy na przykład działań dostawcy zbieżnych z działaniami, które odbiorca zarzuca dostawcy jako naruszenie. Będą to prawdopodobnie sytuacje dość rzadkie, ale nie należy ich z góry odrzucać.
Argumentację taką może wzmacniać brak uzależnienia konieczności zawieszenia postępowania cywilnego od prowadzenia przez organ postępowania adekwatnego w sprawie o naruszenie. Rodzi to pytanie o znaczenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Nie należy kategorycznie zakładać, iż etap wyjaśniający zawsze pozostanie bez wpływu na proces. Sąd powinien ustalić, czy jego przedmiot został określony na tyle konkretnie, aby można było stwierdzić tożsamość badanego naruszenia.
Jeżeli organ stwierdzi naruszenie, wydaje na podstawie art. 22zy ŚwiadUsłElektU decyzję nakazującą zaprzestanie naruszeń i określa środki usunięcia ich skutków. Po uzyskaniu prawomocności ustalenia decyzji wiążą sąd cywilny w zakresie, w jakim doszło w nich do stwierdzenia naruszenia. Odbiorca przez cały czas musi jednak wykazać własną szkodę, jej rozmiar i związek przyczynowy oraz pozostałe przesłanki odpowiedzialności adekwatne dla podstawy roszczenia.
Nie tylko decyzja wyłącznie stwierdzająca naruszenie będzie mogła być podstawą związania sądu cywilnego. Art. 22zz ŚwiadUsłElektU przewiduje decyzję stwierdzającą zarówno naruszenie, jak i zaprzestanie jego stosowania. Taka prawomocna decyzja również mieści się w zakresie art. 22zzj ust. 5 ŚwiadUsłElektU. Zmiana praktyki przez dostawcę nie usuwa bowiem automatycznie szkód wyrządzonych wcześniej. Dla przedsiębiorcy, który poniósł straty przed na przykład odblokowaniem konta lub naprawieniem mechanizmu zgłoszeń, szkoda jak najbardziej może pozostawać aktualna.
Odmiennie należy natomiast ocenić decyzję zobowiązującą z art. 22zza ŚwiadUsłElektU. Organ może ją wydać na podstawie uprawdopodobnienia naruszenia i zobowiązać dostawcę do podjęcia określonych działań naprawczych. Tego typu decyzji nie można automatycznie przypisywać skutku adekwatnego dla decyzji stwierdzającej naruszenie. Samo przyjęcie zobowiązań nie zastępuje ustalenia naruszenia. Dokumenty z takiego postępowania mogą mieć znaczenie dowodowe, ale wymagają odrębnej oceny w procesie, adekwatnej dla postępowania sądowego.
Również brak stwierdzenia przez organ naruszenia i wydanie tym samym decyzji negatywnej nie kreuje automatycznie obowiązku oddalenia powództwa cywilnego przez sąd. Art. 22zzj ust. 5 ŚwiadUsłElektU nie ustanawia symetrycznego związania sądu rozstrzygnięciem negatywnym. W praktyce jednak wykazanie przed sądem, iż do naruszenia doszło pomimo jednoznacznie negatywnej decyzji organu będzie prawdopodobnie rzadkim przypadkiem. Znaczenie takiego rozstrzygnięcia będzie zależało od jego podstaw oraz zakresu ustaleń organu. Brak stwierdzenia naruszenia nie musi oznaczać, iż organ merytorycznie wykluczył jego wystąpienie.
Ustawa przewiduje jednocześnie również obowiązek umorzenia postępowania w zakresie, w jakim prawomocna decyzja wydana przez organ uwzględniła dochodzone roszczenie. Jest to rozwiązanie jak najbardziej logiczne, wyłączające podwójną kompensację odbiorcy.
Znaczenie praktyczne
Dla przedsiębiorców rozważających dochodzenie roszczeń odszkodowawczych wobec dostawców usług cyfrowych lub mogących być w przyszłości zmuszonymi do rozważenia takich kroków, powyższa relacja jest niezwykle istotna i powinna być brana pod uwagę przy organizowaniu całego procesu. Postępowanie przeprowadzone przez organ może bowiem z jednej strony nie tylko dostarczyć istotnego materiału dowodowego, ale również wręcz zakończyć sprawę, a z drugiej może w niektórych przypadkach doprowadzić wyłącznie do wydłużenia ścieżki sądowej dochodzenia roszczenia.
Istotne pozostanie więc w takim wypadku ustalenie, czy adekwatny organ prowadzi lub prowadził już sprawę dotyczącą działań będących podstawą szkody, jak również rozważenie wszczęcia odpowiednich procedur przed organem.
Adam Zakrzewski, adwokat w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

10 godzin temu








