Przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o radcach prawnych obejmuje zarówno kwestie ustrojowe, jak i rozwiązania dotyczące codziennego wykonywania zawodu. Czy jest początkiem szerszego procesu redefiniowania roli samorządu radcowskiego i standardów wykonywania zawodu?
Zdecydowanie tak. Od początku prac nad „małą nowelizacją” podkreślaliśmy, iż jest ona pierwszym etapem szerszego procesu zmian. Obecna nowelizacja objęła te obszary, które wymagały szybkiego uporządkowania i jednocześnie były możliwe do przeprowadzenia już teraz. To kwestie wpływające na bezpieczeństwo klientów, niezależność radców prawnych, ochronę tajemnicy zawodowej, odpowiedzialność dyscyplinarną czy sprawność działania samorządu.
Jednocześnie jest to element szerszej dyskusji o przyszłości zawodu i samorządu. Uważam, iż potrzebujemy nowoczesnej regulacji odpowiadającej realiom XXI wieku, która będzie odzwierciedlać rzeczywistą rolę radcy prawnego jako zawodu zaufania publicznego oraz wzmacniać wpływ samych radców prawnych na funkcjonowanie samorządu.
Jednym z istotnych elementów nowelizacji jest wzmocnienie ochrony tytułu zawodowego radcy prawnego oraz oznaczenia kancelarii. Nowelizacja przewiduje karę ograniczenia wolności albo grzywnę do 200 tys. zł za bezprawne posługiwanie się tytułem „radca prawny”. Czy tak wysoka sankcja ma przede wszystkim charakter odstraszający?
Funkcja prewencyjna jest niewątpliwie jednym z celów regulacji. Sankcja ma być odczuwalna i proporcjonalna do korzyści, jakie można osiągać poprzez nieuczciwe, bezprawne korzystanie z renomy zawodu radcy prawnego.
Najważniejszy jest jednak interes obywatela. Dla klienta tytuł radcy prawnego oznacza określone gwarancje: tajemnicę zawodową, odpowiedzialność dyscyplinarną, obowiązkowe ubezpieczenie OC, zasady etyki oraz nadzór samorządu zawodowego. Osoby lub podmioty wykorzystujące ten tytuł bez uprawnień wprowadzają klientów w błąd. Klient ma prawo wiedzieć, czy powierza swoją sprawę osobie wykonującej zawód zaufania publicznego, czy podmiotowi działającemu poza tym systemem gwarancji.
Czy istnieje dziś realny problem masowego podszywania się pod radców prawnych?
Nie opisywałbym tego jako masowego zjawiska. Jednak każdy taki przypadek może być bardzo niebezpieczny dla klientów oraz obniża zaufanie do profesjonalnych pełnomocników, a co za tym idzie – do całego wymiaru sprawiedliwości.
Na rynku przez cały czas funkcjonują podmioty, które wykorzystują skojarzenia z zawodami prawniczymi albo budują przekaz sugerujący, iż ich usługi dają klientowi taki sam poziom ochrony, jak profesjonalna pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego.
Zdarzają się także sytuacje, w których osoba po utracie prawa wykonywania zawodu przez cały czas próbuje korzystać z oznaczeń kojarzonych z zawodem radcy prawnego. Dla klienta granica bywa wtedy trudna do uchwycenia, szczególnie gdy działa pod presją albo w stresie.
W nowelizacji zdecydowano się na doprecyzowanie zasad przetwarzania danych osobowych przez radców prawnych. Jakie problemy praktyczne pojawiały się na styku tajemnicy zawodowej i przepisów RODO?
Najwięcej wątpliwości dotyczyło relacji między tajemnicą zawodową a kompetencjami organów nadzorczych, wynikającymi z przepisów o ochronie danych osobowych. Dotychczasowe przepisy odnosiły się przede wszystkim do Prezesa UODO, podczas gdy europejski system ochrony danych obejmuje także inne organy nadzorcze.
Nowelizacja porządkuje ten obszar i wzmacnia ochronę tajemnicy zawodowej. Tajemnica radcy prawnego jest jednym z fundamentów zaufania klienta do pełnomocnika. Klient musi mieć pewność, iż informacje przekazane radcy prawnemu w związku ze sprawą pozostają chronione.
Ustawa porządkuje również zasady przetwarzania danych przez organy samorządu radcowskiego. Określa administratorów danych, zasady dostępu oraz okresy przechowywania. To ważne z punktu widzenia zgodności z przepisami, ale także z punktu widzenia odpowiedzialności instytucjonalnej samorządu.
Jedną z najważniejszych zmian jest ustawowe usankcjonowanie grupowego ubezpieczenia OC dla radców prawnych, zawieranego przez KIRP. Jakie korzyści dla radców prawnych przynosi model grupowego ubezpieczenia? Czy zmiany mogą wpłynąć na zakres ochrony i wysokość składek ubezpieczeniowych?
Model grupowego ubezpieczenia funkcjonuje od lat i dobrze sprawdził się w praktyce. Nowelizacja daje mu podstawę ustawową, co wzmacnia stabilność całego systemu.
Skala działania samorządu pozwala negocjować warunki ochrony, które byłyby znacznie trudniejsze do uzyskania w przypadku indywidualnych polis. Z punktu widzenia klienta oznacza to jednolity, wysoki standard zabezpieczenia. Z punktu widzenia radcy prawnego oznacza przewidywalność i dostęp do ochrony dostosowanej do specyfiki zawodu.
Radca prawny oczywiście zachowuje możliwość wyboru indywidualnego ubezpieczenia, o ile spełnia ono określone wymagania. Ustawowe umocowanie modelu grupowego porządkuje rynek i wzmacnia pozycję samorządu w rozmowach z ubezpieczycielami. W dłuższej perspektywie powinno to sprzyjać stabilnym warunkom ochrony i racjonalnym kosztom.
Nowelizacja rozwiązuje problem tzw. „luki kompetencyjnej” między wpisem na listę radców prawnych a złożeniem ślubowania. Czy obecny stan prawny mógł prowadzić do poważnych skutków procesowych?
Przede wszystkim prowadził do niepotrzebnych wątpliwości i niejasności dotyczących statusu osoby, która zdała egzamin zawodowy, została wpisana na listę radców prawnych, ale jeszcze nie złożyła ślubowania.
Nowelizacja jednoznacznie przesądza, iż skreślenie z listy aplikantów następuje dopiero z chwilą uzyskania prawa wykonywania zawodu, czyli po wpisie i złożeniu ślubowania. Dzięki temu zachowana zostaje ciągłość statusu zawodowego.
To zmiana techniczna tylko z pozoru. W praktyce ma znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu prawnego, dla sądów, dla klientów i dla samych osób wchodzących do zawodu. W zawodzie zaufania publicznego status osoby wykonującej czynności zawodowe musi być czytelny.
Projekt wprowadza możliwość prowadzenia posiedzeń organów samorządu w trybie zdalnym, hybrydowym i obiegowym. Czy po doświadczeniach pandemii uważa Pan, iż cyfryzacja samorządu zwiększy jego efektywność, czy może osłabić charakter kolegialnej debaty i odpowiedzialności?
Doświadczenia ostatnich lat pokazały, iż dobrze przygotowana cyfryzacja może wzmocnić sprawność działania samorządu. W wielu sprawach tryb zdalny albo hybrydowy pozwala szybciej podejmować decyzje, zwiększa dostępność udziału w pracach organów i ogranicza koszty organizacyjne.
Ustawa tworzy dodatkowe możliwości organizacyjne. Tradycyjne posiedzenia przez cały czas będą potrzebne, zwłaszcza tam, gdzie waga sprawy wymaga pogłębionej dyskusji i bezpośredniej rozmowy. Samorząd musi jednak korzystać z narzędzi, które odpowiadają sposobowi pracy współczesnych organizacji.
Jakość debaty zależy od przygotowania, odpowiedzialności uczestników, standardów prowadzenia posiedzeń oraz bezpieczeństwa procedur. Dlatego tak ważne są gwarancje autentyczności, poufności i poprawnej identyfikacji osób biorących udział w pracach organów.
Szczególne emocje budzi zmiana dotycząca natychmiastowej wykonalności prawomocnych orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego mimo wniesienia kasacji. Czy może to osłabić gwarancje procesowe radców prawnych?
Mówimy o sprawach dotyczących prawa wykonywania zawodu, dlatego standard gwarancji procesowych musi być bardzo wysoki. Nowelizacja utrzymuje prawo do kasacji i kontrolę Sądu Najwyższego. Zmiana dotyczy wykonalności prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego, a Sąd Najwyższy zachowuje możliwość wstrzymania jego wykonania, o ile okoliczności sprawy będą za tym przemawiały.
Dotychczas zdarzały się sytuacje, w których prawomocne orzeczenia przez długi czas pozostawały bez wykonania po wniesieniu kasacji. To osłabiało skuteczność odpowiedzialności dyscyplinarnej i mogło wpływać na zaufanie do samorządu, zwłaszcza w sprawach dotyczących poważnych naruszeń zasad wykonywania zawodu.
Nowe rozwiązanie porządkuje relację między wykonalnością prawomocnych orzeczeń dyscyplinarnych a ochroną praw osoby, której sprawa dotyczy. O jego znaczeniu przesądzi praktyka, w tym sposób korzystania przez Sąd Najwyższy z możliwości wstrzymania wykonania orzeczenia.
W uzasadnieniu projektu wielokrotnie podkreślono potrzebę zwiększenia zaufania publicznego do zawodu radcy prawnego. Która z proponowanych zmian może w praktyce najbardziej wpłynąć na postrzeganie samorządu i całego środowiska przez obywateli?
Największe znaczenie dla obywateli mają te zmiany, które wzmacniają bezpieczeństwo korzystania z pomocy prawnej. W tym kontekście szczególnie ważna jest ochrona tytułu zawodowego i oznaczeń kancelarii. Klient powinien mieć pewność, iż trafiając do kancelarii radcy prawnego, korzysta z pomocy osoby podlegającej określonym standardom zawodowym i etycznym.
Duże znaczenie ma również objęcie radców prawnych ochroną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych podczas wykonywania czynności zawodowych lub w związku z nimi. Radca prawny często działa w sprawach konfliktowych, emocjonalnych, związanych z majątkiem, rodziną, odpowiedzialnością albo bezpieczeństwem przedsiębiorstwa. Pełnomocnik powinien móc wykonywać swoje obowiązki niezależnie, bez presji, zastraszania i agresji. To służy także klientowi, bo wzmacnia warunki rzetelnego prowadzenia sprawy.
Równie ważne są rozwiązania dotyczące tajemnicy zawodowej, ubezpieczenia OC oraz skuteczności odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zaufanie społeczne do zawodu opiera się na czytelnych gwarancjach: klient wie, komu powierza sprawę, jakie standardy obowiązują pełnomocnika i jakie mechanizmy odpowiedzialności uruchamia samorząd. Właśnie ten kierunek wzmacnia nowelizacja.
Jakie wyzwania uważa Pan w tej chwili za najistotniejsze dla samorządu radcowskiego w perspektywie najbliższych lat – w kontekście postępującej cyfryzacji, zmian regulacyjnych, rozwoju sztucznej inteligencji oraz rosnącej konkurencji na rynku usług prawnych?
Wyzwań jest kilka, ale najważniejsze jest zachowanie wysokiej jakości profesjonalnej pomocy prawnej w świecie zmian technologicznych.
Sztuczna inteligencja będzie obecna w pracy prawników. Nie zastąpi jednak odpowiedzialności zawodowej, niezależności, oceny ryzyka czy relacji z klientem. Dlatego już dziś dostosowujemy model aplikacji radcowskiej do nowych realiów, wprowadzając nauczanie dotyczące nowych technologii i odpowiedzialnego korzystania z AI.
Co istotne uczciwa konkurencja to coś, z czym radcy prawni świetnie sobie radzą – choćby specjalizując się w nowych obszarach. Jednak działanie podmiotów świadczących usługi quasi-prawne to problem – nie tyle dla kancelarii co dla bezpieczeństwa rynku i zaufania do niego. Obywatel musi mieć możliwość odróżnienia profesjonalnej pomocy prawnej od usług pozbawionych gwarancji wynikających z wykonywania zawodu zaufania publicznego.
Ostatnie lata pokazały, iż samorząd radcowski potrafi skutecznie odpowiadać na zmiany zachodzące wokół zawodu. Wzmocniliśmy obszar nowych technologii, rozwijamy model aplikacji, konsekwentnie podnosimy standardy wykonywania zawodu, zabieramy głos w sprawach ważnych dla wymiaru sprawiedliwości, przedsiębiorców i obywateli. To jest dorobek, na którym możemy budować kolejne etapy rozwoju.
W czasach niestabilnych rola samorządu rośnie. Radcowie prawni potrzebują instytucji, która chroni niezależność zawodu, wzmacnia jego pozycję publiczną, wyznacza standardy i pomaga środowisku przechodzić przez zmiany technologiczne, regulacyjne i rynkowe. Samorząd powinien wyprzedzać te procesy, a nie reagować dopiero wtedy, gdy stają się problemem.
Jakich dalszych zmian legislacyjnych środowisko radców prawnych oczekuje dziś najbardziej – zarówno w wymiarze ustrojowym, jak i dotyczącym realiów wykonywania zawodu?
Najważniejszym projektem jest „duża nowelizacja” ustawy o radcach prawnych. Projekt jest gotowy do szerokiej rozmowy środowiskowej. Rozpoczęliśmy intensywne konsultacje wewnątrz samorządu, a równolegle będziemy prowadzić rozmowy z otoczeniem instytucjonalnym i rynkowym. Zależy nam na tym, aby ostateczny projekt miał mocne oparcie w doświadczeniu radców prawnych wykonujących zawód w różnych modelach: w kancelariach, biznesie, administracji, organizacjach i projektach międzynarodowych.
Mówimy o reformie znacznie szerszej niż obecna nowelizacja. Obowiązująca ustawa o radcach prawnych pochodzi z 1982 roku. Była wielokrotnie zmieniana, ale jej konstrukcja powstawała w innych warunkach ustrojowych, gospodarczych i technologicznych. Przez ponad 40 lat zmienił się rynek usług prawnych, sposób pracy kancelarii, pozycja prawników wewnętrznych, oczekiwania klientów, rola nowych technologii i znaczenie ochrony tajemnicy zawodowej. Nowa ustawa ma całościowo uporządkować zasady wykonywania zawodu i funkcjonowania samorządu.
Wśród najważniejszych kierunków są: doprecyzowanie pojęcia pomocy prawnej, dalsze wzmocnienie ochrony tytułu zawodowego, uregulowanie form wykonywania zawodu, lepsze opisanie zasad niezależności i tajemnicy zawodowej, dostosowanie aplikacji i doskonalenia zawodowego do zmian technologicznych oraz rynkowych, uporządkowanie odpowiedzialności dyscyplinarnej i wzmocnienie samorządu jako instytucji sprawującej pieczę nad wykonywaniem zawodu zaufania publicznego.
Równolegle samorząd jest inicjatorem albo uczestnikiem wielu procesów legislacyjnych. Dotyczy to zwłaszcza tych spraw, które wpływają na rynek usług prawnych, pozycję profesjonalnych pełnomocników, dostęp obywateli do pomocy prawnej i warunki wykonywania zawodu. Zabieramy głos tam, gdzie rozstrzygają się standardy ochrony klienta, niezależności pełnomocnika i jakości postępowań.
Włodzimierz Chróścik – radca prawny, Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych

8 godzin temu








