- Podeszły wiek, choroba, uzależnienie lub zaburzenia poznawcze nie powodują automatycznie nieważności testamentu – decydujący jest stan testatora w chwili dokonywania rozrządzenia.
- Brak swobody testowania może wystąpić także wtedy, gdy spadkodawca rozumie znaczenie testamentu, ale z powodu wieku, choroby lub zależności nie jest zdolny przeciwstawić się dominującemu wpływowi innych osób.
- Forma aktu notarialnego nie czyni testamentu niewzruszalnym – sąd może badać zarówno stan testatora, jak i prawidłowość dopełnienia przez notariusza obowiązków wynikających z ustawy z 14.2.1991 r. – Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 614; dalej: PrNot).
Testament notarialny nie jest niewzruszalny
Zgodnie z art. 950 KC testament może zostać sporządzony w formie aktu notarialnego. Udział notariusza ogranicza ryzyko nieprawidłowego sformułowania rozrządzeń i uchybień dotyczących formy czynności, ale nie przesądza o ważności testamentu.
Podstawowe znaczenie ma art. 945 § 1 KC. Testament jest nieważny, o ile został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pod wpływem kwalifikowanego błędu albo groźby. Najwięcej problemów powoduje pierwsza z tych przesłanek. Sąd musi ustalić stan psychiczny spadkodawcy w chwili sporządzania testamentu, często wiele lat po dokonaniu czynności. Forma aktu notarialnego nie zastępuje oceny przesłanek z art. 945 KC.
Świadomość i swoboda testowania
Testator może rozumieć, iż sporządza testament, znać jego treść i wiedzieć, komu przeznacza majątek, a mimo to nie być zdolnym do swobodnego podjęcia decyzji.
SR w Toruniu w postanowieniu z 26.3.2026 r., X Ns 570/24, Legalis, wskazał: „Brak świadomości jest więc czym innym niż brak swobody i okoliczności te należy oceniać oddzielnie”. W sprawie kwestionowano testament notarialny z uwagi na chorobę alkoholową spadkodawcy. Sąd nie stwierdził podstaw do przyjęcia jego nieważności. Dla oceny świadomości istotne jest, czy w chwili testowania występowały zaburzenia powodujące, iż spadkodawca nie zdawał sobie sprawy z charakteru i treści czynności. Swoboda dotyczy natomiast procesu podejmowania decyzji i nieskrępowanego uzewnętrznienia woli.
Zachowany kontakt z notariuszem i świadomość sporządzania testamentu nie zawsze wykluczają więc wadę dotyczącą swobody testowania.
Wiek i choroba mogą zwiększać podatność na wpływ innych osób
W postanowieniu z 14.12.2011 r., I CSK 115/11, Legalis, SN zaakceptował możliwość uznania testamentu za nieważny, gdy stan spadkodawcy prowadzi do takiego osłabienia jego woli, iż nie jest on zdolny przeciwstawić się oddziaływaniu osób, od których pozostaje zależny.
SN wskazał: „Nieważny jest testament sporządzony przez spadkodawcę, który z powodu wieku i chorób (…) nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom i sugestiom osób trzecich”. Nie każda namowa członka rodziny, opiekuna czy przyszłego spadkobiercy prowadzi jednak do braku swobody. SN zaznaczył, iż sugestie osób trzecich co do zasady nie wystarczają do jej wyłączenia. W analizowanej sprawie znaczenie miało ich połączenie z podeszłym wiekiem, chorobami, osłabieniem siły woli oraz zależnością od opieki innej osoby.
Granica przebiega więc między wpływaniem na decyzję testatora a zastąpieniem jego woli wolą innej osoby. choćby intensywna perswazja nie musi wyłączać swobody, o ile ostateczny wybór należy do spadkodawcy.
Choroba sama w sobie nie przesądza o nieważności testamentu
Odwrotnej sytuacji dotyczyło postanowienie SR w Sopocie z 11.12.2020 r., I Ns 23/18, Legalis. Testament kwestionowano ze względu na stan zdrowia spadkodawczyni. Przeprowadzono dowody z dokumentacji medycznej oraz opinii biegłych: neurologa i psychiatry.
Sąd podkreślił, iż choćby stwierdzenie choroby psychicznej nie powoduje automatycznie nieważności testamentu. Konieczne jest wykazanie jej wpływu na zdolność testowania w konkretnej dacie dokonania czynności. Sąd wskazał: „W celu ustalenia stanu świadomości testatora w chwili sporządzenia testamentu z zasady przeprowadza się dowód z opinii biegłego”. Opinie biegłych nie potwierdziły, aby schorzenia spadkodawczyni i przyjmowane leki ograniczały jej funkcje poznawcze w stopniu wyłączającym świadome podjęcie decyzji. Testament został uznany za skuteczną podstawę dziedziczenia.
Dokumentacja potwierdzająca chorobę nie pozostało dowodem nieważności testamentu. Trzeba wykazać jej wpływ na proces decyzyjny testatora w chwili sporządzenia testamentu.
Ocena notariusza ma znaczenie, ale nie wiąże sądu
Notariusz ma bezpośredni kontakt ze spadkodawcą i może ocenić sposób jego wypowiadania się, rozumienie treści dokumentu oraz zachowanie podczas czynności. Nie oznacza to jednak, iż sąd jest związany oceną dokonaną w kancelarii.
SO w Szczecinie w postanowieniu wydanym 28.5.2018 r. w sprawie II Ca 1374/17, Legalis, odwołując się do wyroku SN z 23.7.1982 r., III CRN 159/82, Legalis, wskazał, iż „dla Sądu nigdy nie jest wiążąca opinia notariusza sporządzającego testament (…) co do stanu poczytalności osoby składającej oświadczenie woli”. Zeznania notariusza zachowują jednak znaczenie dowodowe, ponieważ notariusz obserwuje testatora bezpośrednio podczas czynności. Nie dysponuje natomiast co do zasady wiadomościami specjalnymi pozwalającymi na medyczną ocenę zaburzeń psychicznych. Jego zeznania podlegają więc ocenie razem z pozostałym materiałem dowodowym.
W sprawie I Ns 23/18 Sąd Rejonowy w Sopocie uwzględnił zeznania notariusza, opinie biegłych i dokumentację medyczną, nie przypisując żadnemu z tych dowodów rozstrzygającego znaczenia.
Opinia biegłego może zweryfikować obraz z kancelarii notarialnej
Problem może pojawić się, gdy podczas spotkania z notariuszem testator zachowuje się logicznie, natomiast dokumentacja medyczna i jego wcześniejsze funkcjonowanie wskazują na poważne zaburzenia.
Ocena umiejętności świadomego i swobodnego testowania może wymagać wiadomości specjalnych. Biegły rekonstruuje stan spadkodawcy na podstawie dokumentów i relacji osób, które miały z nim kontakt.
Notariusz dostarcza informacji o przebiegu czynności i zachowaniu testatora, natomiast biegły ocenia medyczne znaczenie tych okoliczności w zestawieniu z całym materiałem. Logiczny kontakt podczas czynności notarialnej nie wyklucza więc późniejszego ustalenia wady oświadczenia woli, podobnie jak podeszły wiek czy choroba nie wystarczają do podważenia testamentu.
Uchybienia przy dokonywaniu czynności notarialnej
Podważenie testamentu notarialnego nie musi wynikać wyłącznie z art. 945 KC. Znaczenie mogą mieć także naruszenia szczególnych wymagań przewidzianych w PrNot.
W uchwale z 19.7.2001 r., III CZP 36/01, Legalis, dotyczącej czynności z osobą głuchą lub głuchoniemą, SN przyjął: „Nieważny jest testament osoby głuchej lub głuchoniemej, o ile w treści sporządzonego przez notariusza dokumentu brak jest wzmianki o dopełnieniu przez niego obowiązku przekonania się, iż treść dokonanej czynności jest dokładnie znana i zrozumiała dla testatora”.
Orzeczenie pokazuje, iż niektóre gwarancje proceduralne przewidziane w PrNot mają bezpośrednie znaczenie dla skuteczności testamentu.
Wada nie musi obejmować wszystkich rozrządzeń
W postanowieniu z 14.9.2023 r., II CSKP 390/23, Legalis, SN analizował, czy zaburzenia procesu decyzyjnego odnosiły się do całego testamentu, czy tylko do poszczególnych rozrządzeń.
SN wskazał, iż „nie można wykluczyć sytuacji, iż wadą oświadczenia woli dotknięte będzie tylko jedno lub kilka rozrządzeń”.
Sąd powinien zatem zbadać, które postanowienia były wynikiem wadliwego procesu decyzyjnego, a które odzwierciedlają w pełni autonomiczną i rzeczywistą wolę spadkodawcy. SN dopuścił możliwość częściowej nieważności testamentu, chyba iż bez wadliwego rozrządzenia testament w ogóle nie zostałby sporządzony.
Co w praktyce przesądza o ważności testamentu?
Z orzecznictwa nie wynika prosty katalog okoliczności pozwalających automatycznie podważyć testament notarialny. Czynniki takie jak zaawansowany wiek, przewlekłe schorzenia, zależność od opiekunów czy przyjmowane leki mogą mieć znaczenie, ale wymagają odniesienia do stanu spadkodawcy w chwili testowania.
Istotne są przede wszystkim dokumentacja medyczna z okresu zbliżonego do sporządzenia testamentu, opinie biegłych, zeznania osób mających kontakt ze spadkodawcą oraz zeznania notariusza. W przypadku osób wymagających szczególnych form komunikacji znaczenie ma także prawidłowe udokumentowanie wykonania obowiązków wynikających z PrNot.
Z perspektywy praktyki notarialnej ważne jest nie tylko ustalenie treści ostatniej woli, ale również takie przeprowadzenie czynności, aby możliwe było późniejsze odtworzenie okoliczności świadczących o samodzielności, świadomości i swobodzie decyzji testatora. Forma notarialna wzmacnia bezpieczeństwo testamentu, ale nie zastępuje sądowej kontroli przesłanek jego ważności.

7 godzin temu










