Na Zatoce Gdańskiej ustawiono pierwszą żelbetową skrzynię, która stanie się częścią przyszłych falochronów osłonowych dla Portu Zewnętrznego w Gdyni. Ważąca około 3700 ton konstrukcja ma chronić nowe akweny portowe przed falowaniem i stworzyć warunki do bezpiecznej żeglugi. W ciągu najbliższego roku podobnych elementów powstanie jeszcze blisko 50.
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni osiągnęła kolejny kamień milowy. Na miejsce wbudowania przeholowano i ustawiono pierwszą żelbetową skrzynię, która będzie częścią systemu falochronów osłonowych. To właśnie od takich konstrukcji rozpoczyna się tworzenie infrastruktury niezbędnej do realizacji jednej z inwestycji w polskiej gospodarce morskiej.
Nowe falochrony mają zabezpieczać przyszły Port Zewnętrzny oraz ograniczać falowanie na nowych akwenach portowych. Będą również zapewniać bezpieczne warunki żeglugi w rejonie planowanego pirsu, torów prowadzących do portu wewnętrznego oraz toru Marynarki Wojennej. Finalnie Port Zewnętrzny ma stworzyć około 150 hektarów nowych terenów i akwenów przeznaczonych pod rozwój infrastruktury portowej. Inwestycja odpowie również za bezpieczeństwo obsługi terminala kontenerowego o zdolności przeładunkowej co najmniej 2,5 mln TEU rocznie.

Pierwsza ustawiona skrzynia ma niemal 50 metrów długości, ponad 13 metrów szerokości i blisko 12 metrów wysokości. Do jej wykonania wykorzystano 1465 mł betonu oraz blisko 186 ton stali zbrojeniowej. W ramach całej inwestycji powstanie 49 takich elementów, które utworzą cztery falochrony o łącznej długości prawie 2,5 kilometra. Konstrukcja została zaprojektowana z myślą o pracy choćby podczas tzw. fali 100-letniej.
Jak podkreśla prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia Piotr Gorzeński, projekt wszedł w tej chwili w najbardziej zaawansowaną od lat fazę realizacji.
– W ostatnich kilkunastu miesiącach projekt Portu Zewnętrznego wyraźnie nabrał tempa. Jesteśmy w najbardziej od lat zaawansowanym etapie postępowania na wybór partnera prywatnego, realizujemy budowę falochronów, przygotowujemy infrastrukturę dostępową i zamykamy kolejne elementy tego wielopłaszczyznowego procesu inwestycyjnego. Zwodowanie pierwszej skrzyni zbliża nas do rozpoczęcia kluczowego etapu inwestycji, która wzmocni potencjał Portu Gdynia i całej polskiej gospodarki morskiej – powiedział Piotr Gorzeński.
Prefabrykowane skrzynie powstają bezpośrednio na wodzie, przy Nabrzeżu Bułgarskim i Puckim. Wykorzystywana technologia z użyciem pływającego pontonu oraz szalunku ślizgowego pozwala prowadzić prace około dwa razy szybciej niż tradycyjne metody. Budowa jednej skrzyni trwa około siedmiu dni i odbywa się nieprzerwanie przez całą dobę. Następnie gotowe elementy są holowane na miejsce wbudowania, gdzie ustawiane są na wcześniej przygotowanym podłożu. Część z nich zostanie wyposażona w specjalne komory rozpraszające energię fal.

Urząd Morski w Gdyni udostępnił wideo procesu powstania pojedynczej skrzyni falochronu:
– Wodowanie skrzyni żelbetowej to wymagająca operacja hydrotechniczna, poprzedzona etapem wykonania wielkogabarytowego elementu i szczegółowym planowaniem prac na akwenie. Tego typu konstrukcje muszą spełniać wysokie wymagania technologiczne, ponieważ będą współtworzyć falochrony osłonowe dla przyszłej infrastruktury portowej – tłumaczył o skali operacji dyrektor kontraktu Budimex S.A., Grzegorz Małasiewicz.
Inwestycję wspólnie realizują Urząd Morski w Gdyni, Zarząd Morskiego Portu Gdynia oraz konsorcjum z Budimex jako liderem oraz jako partnerzy Roverpol Sp. z o.o. i Rover Maritime S.L.. Roboty rozpoczęły się jesienią 2024 roku, a w maju tego roku inwestycja uzyskała pozwolenie na budowę.
– Realizacja tej inwestycji stanowi najważniejszy etap przygotowań do budowy Portu Zewnętrznego, umożliwiający obsługę największych statków mogących wpływać na Morze Bałtyckie, o parametrach Baltimax. Choć falochrony pozostają często niewidocznym elementem infrastruktury, to właśnie one stanowią fundament bezpiecznego rozwoju nowych obszarów portowych. Wodowanie pierwszej skrzyni jest istotnym kamieniem milowym realizacji przedsięwzięcia, potwierdzającym przejście projektu z fazy przygotowawczej do etapu zasadniczych robót hydrotechnicznych prowadzonych na wodzie – podkreślała znaczenie prac dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, Anna Stelmaszyk-Świerczyńska.
Choć zastosowanie żelbetowych skrzyń kojarzy się z nowoczesnym budownictwem hydrotechnicznym, rozwiązanie to ma w Gdyni także historyczny wymiar. Jak podaje Urząd Morski podobne konstrukcje wykorzystywano już podczas budowy portu ponad sto lat temu. Sprawdzona koncepcja powraca w nowoczesnej odsłonie, przygotowując infrastrukturę pod inwestycję, która ma zwiększyć możliwości przeładunkowe portu, wzmocnić konkurencyjność polskich portów na Bałtyku i poprawić odporność krajowych łańcuchów dostaw.















fot. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.

6 godzin temu







