Bez debaty sejmowej i bez podpisu prezydenta wchodzi w życie owiana złą sławą opłata reprograficzna, znana również mylnie jako podatek od telefonów. W praktyce obejmie ona wszystkie najpopularniejsze urządzenia elektroniczne w polskich domach, w tym telefony komórkowe, dekodery czy nośniki, takie jak płyty CD, a choćby papier do drukarki. Środki z pobranej opłaty trafią bezpośrednio do polskich artystów.
Trzeba będzie płacić kolejny podatek. Rozporządzenie czeka na publikację w Dzienniku Ustaw
Zdjęcie: podatek, rząd, opłata, rozporządzenie, nowelizacja

1 godzina temu




![Oto co polscy inwestorzy chcą zrobić z podatkiem Belki. Zwolennicy likwidacji w mniejszości [OBI 2025] (Badania i Rankingi)](https://www.sii.org.pl/static/img/018759/karuzelaobi1.jpg)
