Ukraina wysyła do Polski ostry sygnał polityczny w momencie, gdy relacje obu państw mają znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa, ale także dla gospodarki. Kyryło Budanow, cytowany przez PAP, stwierdził, iż Kijów nie przyjmie żadnego ultimatum i będzie odpowiadał na działania uznane za nieprzyjazne. Dla polskiej gospodarki ewentualna eskalacja nie byłaby abstrakcyjnym sporem dyplomatycznym: w grę wchodzą miliardy złotych eksportu, logistyka, interesy rolników i przyszły udział polskich firm w odbudowie Ukrainy.
Ukraina ostrzega Polskę. „Nie przyjmiemy żadnego ultimatum”
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Prawo
- Ukraina ostrzega Polskę. „Nie przyjmiemy żadnego ultimatum”
Powiązane
Czy sport musi grać dla browarów?
1 godzina temu
Polecane
Jest decyzja władz KO. Zarząd w Krakowie rozwiązany
58 minut temu
„Uderzyłam go w pysk”. Tak 34-latka pokonała rekina
59 minut temu
KO prowadzi, ale nie ma powodów do radości. Nowy sondaż
1 godzina temu









