Na pierwszy rzut oka wygląda to jak dobra wiadomość dla gospodarstw domowych: Z rachunków za prąd znika opłata abonamentowa pobierana przez dystrybutorów. Jest jednak haczyk. Opłata nie została zlikwidowana. Od października jest naliczana w innej części rachunku i pobierana przez sprzedawcę energii, a nie dystrybutora. Czy ta ma wpływ wysokości naszych opłat za prąd?