Polska szpitala położonego w tak zwanej strefie śmierci nie uwzględnia jako miejsca leczenia rannych w czasie konfliktu zbrojnego. Strefę tę definiujemy planistycznie jako pas do 25 kilometrów od granicy, z którego w razie zagrożenia w pierwszej kolejności ewakuujemy ludność cywilną – mówi Grzegorz Gielerak*, gen. broni, prof. dr hab. n. med., od 2007 r. dyrektor WIM – PIB w Warszawie.