Ślepa nienawiść i chęć zemsty po rozstaniu o mało nie doprowadziły do tragicznej śmierci matki i jej dwojga dzieci, gdy na ich progu eksplodowała paczka z bombą domowej konstrukcji. Sąd Apelacyjny w Poznaniu nie miał najmniejszych wątpliwości co do winy Błażeja K. i wydał surowy, prawomocny wyrok, uznając wcześniejszą karę za zbyt łagodną. Mężczyzna, określony przez biegłych jako niezwykle niebezpieczny i agresywny, spędzi w więzieniu resztę życia, a o wolność będzie mógł walczyć najwcześniej po 35 latach.