Zakupy do 3 tys. zł bez podatku. Nowy limit zwolnienia

4 godzin temu

To ważna zmiana dla wszystkich, którzy kupują różne rzeczy od osób prywatnych (czyli nieprowadzących działalności gospodarczej). Także na internetowych platformach typu Allegro, Vinted czy OLX. Od 3 listopada limit zwolnienia z podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) wzrósł do 3 tys. zł. Wcześniej wynosił (przez 25 lat) tylko 1 tys. zł.

Przypomnijmy, iż zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz.U. z 2026 r. poz. 191; dalej: PodCzynnCywPrU) umowa sprzedaży rzeczy ruchomych (może to być samochód, komputer, telefon, sprzęt sportowy, meble, ubrania) jest obciążona 2 proc. podatkiem. Musi go zapłacić kupujący. W ciągu 14 dni od zawarcia umowy powinien złożyć deklarację PCC-3 i odprowadzić podatek (chyba iż umowa jest zawarta u notariusza, który pobiera podatek).

Przykład: Pan Kowalski kupił od pana Jankowskiego stary samochód. Kosztował 6 tys. zł. Pan Kowalski musi zapłacić PCC. Wyniesie 120 zł (6 tys. zł x 2 proc.).

Czy obowiązek podatkowy dotyczy każdej transakcji? Nie, te najmniejsze są zwolnione z daniny. Stanowi o tym art. 9 pkt 6 PodCzynnCywPrU. Od 3.11.2026 r. z przepisu tego wynika, iż zwolniona z podatku jest sprzedaż rzeczy ruchomych, o ile podstawa opodatkowania (którą jest wartość rynkowa rzeczy) nie przekracza 3 tys. zł. Wcześniej limit wynosił 1 tys. zł.

Zgodnie z przepisem przejściowym nowelizacji, do transakcji przeprowadzonych przed 3 listopada stosuje się regulacje obowiązujące przed tą datą.

Przykład: Pan Kowalski kupił od pana Nowaka telefon za 3 tys. zł. Umowę zawarli 3 listopada. Ponieważ limit zwolnienia z PCC nie został przekroczony, pan Kowalski nie musi płacić daniny.

Transakcja nie będzie opodatkowana PCC, jeżeli sprzedawca jest podatnikiem VAT (czyli w świetle ustawy o VAT prowadzi działalność gospodarczą). Także wtedy, gdy jest z VAT zwolniony, np. jego roczne obroty nie przekraczają 240 tys. zł. Wtedy nabywca nie musi płacić PCC, choćby jeżeli kupił coś za więcej niż 3 tys. zł. Pamiętajmy jednak, iż PCC może być wtedy, gdy kupujemy rzecz należącą do majątku osobistego przedsiębiorcy (nie występuje więc w tej transakcji jako podatnik VAT).

Jak wspomnieliśmy, podstawą opodatkowania jest wartość rynkowa rzeczy. Zgodnie z art. 6 ust. 2 PodCzynnCywPrU określa się ją na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia. jeżeli skarbówka uzna, iż podana przez podatnika wartość nie jest rynkowa, wzywa go do korekty (art. 6 ust. 3 PodCzynnCywPrU). Gdy nie zastosuje się do wskazówek urzędników, mogą powołać biegłego. Kto płaci za jego opinię? Podatnik – jeżeli wycena specjalisty różni się o ponad 33 proc. od podanej przez niego wartości (art. 6 ust. 4 PodCzynnCywPrU).

Po co są te przepisy? Aby podatnicy nie zaniżali ceny, żeby zapłacić mniejszy PCC (albo zmieścić się w limicie zwolnienia).

Zgodnie z art. 1 ust. 4 PodCzynnCywPrU opodatkowana jest sprzedaż rzeczy znajdujących się na terytorium Polski. A co z rzeczami, które są za granicą? Sprzedaż jest opodatkowana, jeżeli nabywca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce i czynność została dokonana na jej terytorium.

Jak czytamy w jednej z interpretacji (nr 0111-KDIB2-3.4014.693.2025.3.JKU): „w przypadku sprzedaży pojazdu zarejestrowanego w Polsce trudno zaakceptować pogląd, iż czasowe przemieszczenie samochodu – będącego ze swej istoty pojazdem mobilnym – za granicę jest równoznaczne z położeniem samochodu jako rzeczy za granicą. Przemieszczenie rzeczy ruchomej za granicę nie uprawnia bowiem do wyłączenia umowy sprzedaży z opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych, skoro takie przemieszczenie nie zostało urzędowo potwierdzone”.

Podstawa prawna: Dz.U. z 2026 r. poz. 1354

Idź do oryginalnego materiału