„Zbrodnia stanu”. Ujawnili, kto miał kontrolować system Pegasus

1 godzina temu
Polskie służby miały otrzymać zaawansowane narzędzie do walki z przestępczością i zagrożeniami dla bezpieczeństwa państwa. Tymczasem, jak twierdzi Donald Tusk, zakupiony za ponad 30 mln zł Pegasus pozostawał pod kontrolą zagranicznej firmy, a informacje o polskich obywatelach mogły trafiać poza kraj. Premier powołuje się na ustalenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i zapowiada rozliczenie odpowiedzialnych za zakup systemu. Nowe informacje pojawiają się w dniu zapowiedzianej publikacji raportu sejmowej komisji śledczej, która badała sprawę przez ponad dwa lata.
Idź do oryginalnego materiału