Dla jednych sanatorium to przede wszystkim rehabilitacja i poprawa zdrowia, dla innych, to jak wakacje. Kiedy kuracjusze mogą wybrać termin, najczęściej stawiają na letnie miesiące. Ale jeden istotny powód, który może skłaniać do zmiany planów. Jesienny wyjazd do uzdrowiska oznacza niższe opłaty za zakwaterowanie i wyżywienie. W 2026 roku różnica jest odczuwalna, zwłaszcza przy dłuższym turnusie. Kuracjusze mogą zacierać, jednak stawek i finansowania uzdrowisk rozpętała się burza.