Dobre czasy nie będą trwały wiecznie, a Polska nie odłożyła pieniędzy na złe. Marek Zuber ostrzega, iż kolejny poważny kryzys zastałby nas z rosnącym długiem i niewielkim polem manewru. Ekonomista wskazuje, iż dalsze zadłużanie powinno służyć inwestycjom wzmacniającym gospodarkę. jeżeli pieniądze pójdą na przedwyborczą licytację, rachunek możemy odczuć w podatkach, publicznych wydatkach i własnych portfelach.