Pierwotne uzasadnienie budowy drugiej nitki Rurociągu Pomorskiego straciło na aktualności w obliczu nowych realiów geopolitycznych. Jak poinformował wiceminister energii Konrad Wojnarowski, nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z inwestycji przez spółkę PERN. O przyszłości strategicznego projektu zadecydują zmiany na rynku oraz kwestie bezpieczeństwa energetycznego Polski.