Dynamiczny rozwój systemów opartych na sztucznej inteligencji rewolucjonizuje nie tylko sposób wykonywania pracy, ale również metody kontroli osób zatrudnionych. Pracodawcy coraz częściej sięgają po zaawansowane oprogramowanie analityczne, które potrafi monitorować tempo pisania na klawiaturze, analizować ruchy myszką, a choćby badać mimikę twarzy pracownika podczas pracy zdalnej. Choć intencją wdrożenia takich systemów jest optymalizacja procesów biznesowych, wykorzystywanie algorytmów do stałej oceny wydajności rodzi poważne kontrowersje prawne. Sprawdziłam, gdzie w świetle Kodeksu pracy oraz przepisów o ochronie danych osobowych leży granica między dopuszczalnym nadzorem a bezprawną ingerencją w prywatność pracownika.
Algorytmiczne zarządzanie pracownikami a prawo pracy: Czy szef może sprawdzać wydajność przez AI?
Zdjęcie: sztuczna inteligencja

2 godzin temu



