Aplikacja Apple Store może niedługo zyskać asystenta zakupowego opartego na AI

2 godzin temu

Apple zaktualizowało politykę prywatności aplikacji Apple Store, dodając nowy segment dotyczący jeszcze niewydanego wirtualnego asystenta zakupowego — zauważył to MacRumors, a szerzej opisuje 9to5Mac.

Nowy fragment polityki prywatności wyjaśnia, iż w miejscach, gdzie wirtualny asystent zakupowy będzie dostępny, Apple będzie zbierać dane konta, identyfikatory urządzenia, informacje o operatorze, treść rozmów i — jeżeli użytkownik na to pozwoli — dane lokalizacyjne, żeby spersonalizować rozmowę i udzielać trafnych odpowiedzi. Zanim treść czatu trafi do partnerów Apple, firma usuwa z niej dane osobowe — co sugeruje, iż przynajmniej część działania asystenta będzie oparta na modelu zewnętrznego dostawcy. Transkrypcje rozmów będą zapisywane, żeby użytkownik mógł do nich wrócić po powrocie do aplikacji, a także na potrzeby analityki biznesowej Apple. Osobno, w nowym ustawieniu „Chat Improvements” w Ustawieniach konta, użytkownik będzie mógł zdecydować, czy jego rozmowy posłużą też do ulepszania samego asystenta.

Treść polityki sugeruje, iż funkcja pojawi się początkowo tylko w wybranych krajach i regionach — najprawdopodobniej w rynkach anglojęzycznych — zanim trafi do kolejnych języków i lokalizacji.

To kolejny krok Apple w stronę wykorzystania AI w handlu detalicznym. Kilka miesięcy temu firma wprowadziła chatbota opartego na AI do aplikacji Sales Coach, wspierającej partnerów sprzedażowych, a niedawno testowała też system „Live Notes” w wybranych sklepach, transkrybujący i podsumowujący sesje przy Genius Barze, żeby pracownicy mogli skupić się na obsłudze klienta zamiast na notatkach.

Jeśli artykuł Aplikacja Apple Store może niedługo zyskać asystenta zakupowego opartego na AI nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału