Każde zeznanie trafia do konkretnego naczelnika urzędu skarbowego, a wskazuje go ustawa, nie odległość od domu. Podatnicy mylą tu adres zameldowania z miejscem zamieszkania, a po przeprowadzce kierują deklarację tam, gdzie rozliczali się rok wcześniej. Taka pomyłka nie unieważnia dokumentu, ale wydłuża obieg sprawy i generuje korespondencję, której da się uniknąć w kilka minut.