Szef BBN Bartosz Grodecki wyraził zastrzeżenia do podpisanej w środę polsko-niemieckiej umowy obronnej, oceniając ją jako „dość niesymetryczną”. Zwrócił również uwagę na jeden z jej zapisów, który – jego zdaniem – może wykraczać poza kompetencje Ministerstwa Obrony Narodowej i dotyczyć uprawnień należących do prezydenta. Jak zaznaczył,
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego otrzymało treść dokumentu dopiero we wtorek.