
Rząd rozmawia z ekspertami o kształcie nowego podatku cyfrowego, który zyskał miano "rekompensującego" – wyrównuje bowiem obciążenia fiskalne globalnych bigtechów względem lokalnych graczy. Nowa danina ma szansę wejść w życie już w przyszłym roku, przynosząc co najmniej 2 miliardy złotych – estymują urzędnicy z resortu cyfryzacji. Projekt ma wciąż jednak dziury – ocenia część ekspertów.