Nie będzie szeroko zakrojonych działań wobec bobrów na Pomorzu. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie wycofało wniosek, który zakładał niszczenie tam, nor oraz płoszenie zwierząt na 160 rzekach i kanałach. Decyzja kończy trwające postępowanie administracyjne i otwiera drogę do zmian.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku poinformował o wycofaniu wniosku złożonego do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. Dokument dotyczył uzyskania zgody na odstępstwa od przepisów chroniących bobra europejskiego (Castor fiber). Planowane działania obejmowały niszczenie tam i nor oraz umyślne płoszenie zwierząt na terenie 160 cieków wodnych w województwie pomorskim.
Jak wskazano w uzasadnieniu, celem tych działań było ograniczenie szkód w infrastrukturze przeciwpowodziowej. Według Wód Polskich aktywność bobrów może prowadzić do osłabienia wałów, szczególnie ziemnych oraz tych pozbawionych odpowiedniego uszczelnienia. Problemem są nory drążone w korpusach wałów oraz kanały filtracyjne, które mogą powodować rozmycia i deformacje konstrukcji. W czasie wysokich stanów wód zagrożenie rośnie. Nory mogą stać się drogami niekontrolowanego przepływu wody, co zwiększa ryzyko przesiąków i uszkodzeń wałów. Takie zjawiska mają charakter trudny do wykrycia i mogą nagle stwarzając realne zagrożenie powodziowe.
Wycofanie wniosku oznacza zmianę podejścia do uzyskiwania zgód środowiskowych. Jak podkreśla RZGW w Gdańsku, decyzja kierownictwa wynika z potrzeby ponownej analizy dokumentów i sposobu prowadzenia postępowań w podobnych sprawach. Wody Polskie zapowiadają kolejne komunikaty dotyczące dalszych działań.
W trakcie postępowania do RDOŚ wpływały liczne stanowiska społeczności, wskazujące na konieczność szczegółowego przeanalizowania zasadności planowanych działań. Pojawiały się również głosy podkreślające rolę bobrów w środowisku, zwłaszcza w kontekście retencji wody. Wycofany wniosek dotyczył obszaru obejmującego m.in. Żuławy, gdzie infrastruktura hydrotechniczna odgrywa kluczową rolę w ochronie terenów przed zalaniem.
Bóbr europejski jest w Polsce objęty częściową ochroną gatunkową. Oznacza to, iż ingerencja w jego siedliska, w tym niszczenie tam czy nor, wymaga odpowiednich zezwoleń. Przepisy dopuszczają odstępstwa od ochrony tylko w sytuacjach, gdy brak jest innych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo, w tym przeciwpowodziowe.
fot. Pixabay / KnipsKaline (domena publiczna)

5 godzin temu







