Czas tylko do 30 kwietnia. ZUS przypomina, spóźnialscy zapłacą karę

10 godzin temu
Zdjęcie: zus


Majówka zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią nieubłagany termin, który spędza sen z powiek milionom Polaków. Choć system podatkowy przeszedł w ostatnich latach sporą metamorfozę, to jedna zasada pozostaje niezmienna: zwlekanie z formalnościami do ostatniej chwili generuje niepotrzebny stres. W tym roku kalendarz jest wyjątkowo bezlitosny dla zapominalskich.Tradycyjna wizyta u księgowego czyli cena za spokój duchaCyfrowa rewolucja u fiskusaKonsekwencje przekroczenia terminu
Idź do oryginalnego materiału