Czy ulga na robotyzację zostanie na dłużej? Jest projekt przepisów

8 godzin temu

Zgodnie z art. 52j ust. 1 ustawy z 26.7.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 163; dalej: PDOFizU), podatnik prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą może odliczyć od podstawy obliczenia podatku, ustalonej zgodnie z art. 26 ust. 1 lub art. 30c ust. 2 PDOFizU, kwotę stanowiącą 50% kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację, przy czym kwota odliczenia nie może przekraczać kwoty dochodu uzyskanego przez podatnika w roku podatkowym z pozarolniczej działalności gospodarczej. Za koszty uzyskania przychodów poniesione na robotyzację uznaje się koszty nabycia fabrycznie nowych robotów przemysłowych, maszyn i urządzeń peryferyjnych do robotów przemysłowych funkcjonalnie z nimi związanych oraz innych maszyn i urządzeń (w tym do interakcji pomiędzy człowiekiem a maszyną do robotów przemysłowych), a także koszty nabycia wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do poprawnego uruchomienia i przyjęcia do używania robotów przemysłowych, koszty nabycia usług szkoleniowych dotyczących robotów przemysłowych oraz innych środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych oraz opłaty leasingowe. Podobne zasady obowiązują na gruncie art. 38eb ustawy z 15.2.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 278; dalej: PDOPrU).

Zgodnie z założeniami legislacyjnymi, ulga na robotyzację przemysłową jest skierowana do firm, które chcą usprawnić produkcję przez zastosowanie robotów przemysłowych. Roboty przemysłowe pozwolą uzupełnić braki kadrowe przy pracach ciężkich, monotonnych i wykonywanych w szkodliwych warunkach. Częściowa automatyzacja produkcji jest nie tylko tańsza, ale także bezpieczniejsza z punktu widzenia pracowników (np. wypadki, pandemia, upały). Dzięki efektywniejszemu parkowi maszynowemu, polskie firmy zwiększają zakres swojej produkcji i zatrudniają więcej wykwalifikowanych pracowników, którym będą mogły zaoferować lepsze warunki pracy, w tym także finansowe (interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 11.1.2024 r., 0111-KDIB2-1.4010.519.2023.1.AR).

Przepisy w ww. zakresie obowiązują od 1.1.2022 r., a więc już kilka lat. Los omawianej ulgi jest jednak niepewny, pierwotnie zaplanowano ją na pięć lat, a resort finansów zapowiedział niedawno, iż z końcem 2026 r. ma ona odejść w niepamięć. Taka akcja wywołała reakcję ze strony pomysłodawców ulgi na robotyzację. Sejm proceduje bowiem właśnie projekt zmian w tym zakresie. Projekt – co nieczęste w przypadku ustaw podatkowych – poselski. Ma to znaczenie w kontekście szans na sukces jego powodzenia, ale do tego aspektu jeszcze powrócimy.

Zmiany w uldze na robotyzację

Projektodawca proponuje więc po pierwsze wykreślenie przepisu przewidującego zniesienie ulgi na robotyzację z dniem 31.12.2026 r. Skutkować to mogłoby bezterminowym, przynajmniej w założeniu, stosowaniu tej preferencji. Aby tego było jednak mało, projektodawca wpadł także na pomysł podniesienia poziomu ulgi na robotyzację z 50% na 100% wydatku, tak by ulga nie była niższa od obowiązującej ulgi B+R.

Wprowadzenie możliwości odliczenia 100% kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację bez dodatkowych ograniczeń ma więc stanowić zachętę inwestycyjną i narzędzie wspierające transformację technologiczną polskiej gospodarki. Nowe zasady stosowania ulgi mają w założeniu mieć zastosowanie do kosztów poniesionych od 1.1.2026 r., co da podatnikom czas na przygotowanie się do korzystania z nowych regulacji. Jest tylko jedno ale – a jest nim niepewność co do wejścia rozwiązania w życie.

Komentarz

Dość łatwo jest proponować rozwiązania obniżające wpływy budżetowe, gdy samemu nie odpowiada się bezpośrednio za finanse państwa, oraz gdy można upiec na tym także polityczną pieczeń. Być może rzeczywiście proponowane wydłużenie działania ulgi na robotyzację „wywoła pozytywne skutki społeczne, gospodarcze, finansowe i prawne”. Niski wskaźnik robotyzacji w Polsce w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej to zresztą wciąż fakt, a zwiększenie nakładów na robotyzację przez sektor prywatny przyczyni się do podniesienia wydajności, jakości produkcji i konkurencyjności przedsiębiorstw. Ułatwienie inwestycji w robotyzację może sprzyjać rozwojowi sektora technologicznego i usług z nim związanych, co przełoży się na długoterminowy wzrost gospodarczy, itp. (cytaty z uzasadnienia do przepisów).

Projektodawca sam przyznaje, iż „być może poziom wskazanych zachęt jest w tej chwili zbyt niski, aby przyspieszyć te konieczne dla polskiej gospodarki procesy”. Zapomniał chyba jednak, iż zarówno jedynie 50% preferencja kosztowa, jak i czasowość obowiązywania rozwiązania, zostały wprowadzone właśnie przez to samo środowisko, które dziś poddaje je krytyce. Jako apolityczni eksperci musimy więc całkowicie przemilczeć sporą liczbę politycznych aluzji i marketingu, wylewających się z omawianego projektu.

Również praktyka podatkowa związana z ulgą na robotyzację nie była przesadnie korzystna dla podatników. Nie można np. skorzystać z ulgi za lata poprzedzające wejście w życie omawianych przepisów. Ponadnormatywne odliczenie przysługuje tylko w odniesieniu do tych odpisów amortyzacyjnych, które stanowią koszt uzyskania przychodu w trakcie obowiązywania ulgi. Zatem, odliczenie ma zastosowanie do kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację od początku roku podatkowego, który rozpoczął się w 2022 r., (zapewne) do końca roku podatkowego, który rozpoczął się w 2026 r. Ulga dotyczy wydatków zaliczonych do kosztów uzyskania przychodu w latach 2022-2026.

W związku z powyższym, ze względu na czasowy charakter przepisów ulgi na robotyzację, odpisy amortyzacyjne powstałe, co do zasady, po 31.12.2026 r. nie będą mogły podlegać ponadnormatywnemu odliczeniu z tytułu ulgi na robotyzację (interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 19.11.2025 r., 0111-KDIB2-1.4010.429.2025.1.ED, Legalis). Nie każde urządzenie związane z robotem jako takim mieści się w kategorii uprawniającej do rozliczenia ulgi. Przykładowo, nie jest nim urządzenie dodatkowe, sprzężone z logiką pracy robota, stanowiącej jednak urządzenie odrębne od robota i samodzielne urządzenie, zdolne do funkcjonowania niezależnie od robota (posiadające własne sterowanie, umożliwiające realizację zadań do których została zakupiona (interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 7.11.2025 r., 0111-KDIB2-1.4010.405.2025.1.AG, Legalis).

Idź do oryginalnego materiału